Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam mam pytanie odnośnie potrzeby zakładania w  moim przypadku  prefiltra na wlot do rury zasilającej filtr w wodę z akwarium. Filtr jaki posiadam to Eheim ecco pro 300 i ma on już wbudowany prefiltr wewnątrz kubełka, jest nim gąbka gruboziarnista. Niestety czyszczenie go wiąże się z częstym otwieranie filtra czego wolał bym uniknąć. Dodam jeszcze, że na wlocie  do rury zasilającej mam założony taki koszyczek ( jest on pusty ) mający na celu jak mniemam zapobieganiu wciągnięcia ryb lub czegoś innego z akwarium do filtra. Pierwsze pytanie do Was to czy mogę albo może powinienem ta gąbkę gruboziarnista wymienić na coś innego np. na watę perlonową i ewentualnie czy dobrym pomysłem było by nałożenie waty do tego koszyczka który znajduje się na rurze zasilającej. Andrzej  

Opublikowano (edytowane)

Ja bym dokupił prefiltr Eheima i podpiął do do rury zasysowej kubełka.Do prefiltra dałbym watę filtracyjną.W ten sposób unikniesz częstego otwierania i czyszczenia filtra.

Chodzi mi o taki prefiltr eheim-4004320-prefiltr-nowy-typ.jpg

Edytowane przez egon44
Opublikowano

Przeniosłem do odpowiedniego działu. Co do upychania waty do koszyczka na zasysie to raczej kiepski pomysł, zatamujesz i tak już kiepski przepływ filtra. Sugestia egona to dobry pomysł. Gąbkę w środku zostaw.

Opublikowano

Ja u siebie w filtrze wewnętrznym mam podpięty ten prefiltr do którego napchałem waty (JBL symec)i taką watę też bym tobie polecił do tego prefiltra...

Bez obaw przepływu to nie zwolni ;) tak jak ma się to w przypadku gęstych gąbek zakładanych na zasys jako prefiltr...

  • Lubię to 1
Opublikowano
11 godzin temu, egon44 napisał:

Ja u siebie w filtrze wewnętrznym mam podpięty ten prefiltr do którego napchałem waty (JBL symec)i taką watę też bym tobie polecił do tego prefiltra...

Bez obaw przepływu to nie zwolni ;) tak jak ma się to w przypadku gęstych gąbek zakładanych na zasys jako prefiltr...

..też taka mam jak @egon44. A watę mam upchaną bardzo gęsto i nie spowalnia to przepływu. Oryginalna gąbka jest malo skuteczna.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Gwoli ścisłości chodziło mi o napchanie waty do koszyczka na zasysie przy akcesoryjnych rurkach od filtra. W tym przypadku zapychamy cały otwór rury zasysającej, który za szeroki nie jest ;) 

Prefiltr, który proponujecie jest troszkę inaczej skonstruowany co powoduje, że wata nie wpływa znacząco na ten przepływ.

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)
52 minuty temu, MatiK napisał:

Prefiltr, który proponujecie jest troszkę inaczej skonstruowany co powoduje, że wata nie wpływa znacząco na ten przepływ.

Uwierz że wata w prefiltrze Eheima ogóle nie wpływa na przepływ...

Edytowane przez egon44
Opublikowano
3 minuty temu, MatiK napisał:

Odkręć sobie wąż od prysznica, napchaj tam waty, załóż z powrotem słuchawkę, puść wodę i napisz mi to jeszcze raz :) 

Pisałem o prefiltrze Eheima :) 

Nie śpimy :P 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.