Skocz do zawartości

Od ogólniaka do Malawi 240l (in progress)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam Forumowiczów. Za pewne nie jestem pierwszą osobą przesiadającą się z akwarium ogólnego/towarzyskiego na Malawi. Do tej pory pływały u mnie wszelkiej maści mieczyki, gurami, skalary, neonki, glonojady. Roślin też było niemało, nieraz przy porządkach wyrzucałem jednorazówkę zielska rosnącego  w dość szybkim tempie. Czasem zerkałem na fotki surowych, skalnych zbiorników z kolorowymi pyszczakami, jednak na oglądaniu się kończyło, do czasu.... Chyba dorosłem do zmian ;) Postanowiłem oddać wszystkie rybki i roślinki i stworzyć swoje pierwsze Malawi. Całą obsadę i roślinki oddałem za darmo, zainteresowanie było duże i od zeszłej soboty mam już pusty baniak. Akwa zostało umyte, ceramikę i bioballe z kubełka (chinol HW-303A) wrzuciłem do małego akwarium z filtrem, grzałką zalałem wodą z ogólniaka, czy to dobry pomysł?? Jak myślicie?? W międzyczasie przytuliłem z pracy nieco XPSu na wewnętrzne tło, dociąłem z niego również cienkie kawałki na dno zamiast styropianu. W Obi kupiłem piasek do filtrów basenowych o granulacji 0,7-1,2mm, na opakowaniu pisze, że nie wpływa na PH wody, nie zawiera soli, wapnia ani szczątków organicznych, i jest już przepłukany. W celach testowych wsypałem nieco do naczynia i zalałem kranówką, po 6 dniach PH i KH pozostały niezmienne. koszt 5.99Euro za 25 kg (mieszkam w Austrii). W piwnicy znalazłem też 5kg piasku typowo akwarystycznego 0,1-0,9mm na którym jest jeszcze cenówka 3.99Euro, więc róznica zauważalna. Aktualnie tło jest przygotowane do pokrycia Ceresitem CX5 który dostanę w przyszłym tygodniu razem zresztą gratów z Polski, czyli farbą akrylową firmy Bakrylex w kolorze czarmym jako baza i szarym by wycieniować matodą suchego pędzla, będę to robił pierwszy raz w życiu więc sam jestem ciekaw efektu. Mam też zamiar z oryginalnej pokrywy wywalić świetlówki i wstawic paski ledowe, kupiłem 2m białej zimnej taśmy i 1m RGB, ile z tego wykorzystam wyjdzie w praniu. Jak widzicie wszystko jest w początkowej fazie a ja nie mam ciśnienia by zbiornik był gotów za tydzień czy dwa, póki co organizuję potrzebne graty i poszerzam wiedzę na temat nowych mieszkańców i ich wymagań.

 

Co do tej pory posiadam:

-Akwa 240l, standard 120x50x40cm,

-Kubełek HW-303A (do tej pory dolny kosz był pusty, środkowy miał oryginalne gąbki i ponieszane bioballe z ceramiką, górny tylko bioballe i ceramika)

-Filtr wewnętrzny AquaEL Fan 3+, jeszcze nieużywany,

-Grzałka zewnętrzna Hydor 300W

-Pokrywa standard

-Karmnik automatyczny Juwel

-Testy Tetry na PH, KH i No3

 

Co zamierzam jeszcze dokupić:

- Zbuduje na pewno ustrojstwo do kranówki,

- Testy NO2, NH4 z tego co czytałem polecacie JBL

- Pokarmy, na pewno chciałbym coś co mógłbym użyć w automatycznym karmniku ustawionym na śniadanie(wychodzę z domu ok. 6 rano, więc nieco wcześnie), wieczorem po 18 mogę już sypac coś własnoręcznie. Widziałem już taki temat więc na pewno coś się uda dobrać.

- no i na koniec rybki, chciałbym Saluosi 2+6/7?? i podobają mi się jeszcze Labidochromis chisumulae, ale na dobór obsady mam jeszcze mam mnóstwo czasu :)

Poniżej zdjęcia poprzedniej aranżacji, tła we wstępnej fazie i piachu(z lewej akwarystyczny z prawej do filtrów)

 

Pozdrawiam, Robert

IMG_20180115_093453 (Copy).jpg

IMG_20180121_155321 (Copy).jpg

IMG_20180126_193551 (Copy).jpg

IMG_20180126_200039 (Copy).jpg

Opublikowano (edytowane)

Witaj Robercie u nas, pięknie witam.:D

Tu się tylko przedstawiamy  i nie prowadzimy dyskusji na tematy, obsady , filtracji, testów piasku i wody.

Ta koncepcja tła bardzo mi się podoba ale nie użyłbym czarnej farby i tego filtra wewnętrznego.

Poproś moderatora o przeniesienie do działu "Start akwarium a wtedy na wszystko wielu ci odpisze.

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano

Chciałem się tylko przywitać i pokazać na jakim etapie aktualnie jestem i jaką mniej więcej mam wizję ale jak już zacząłem pisać to wyszedł taki przydługawy tekst i jakieś zapytania też się tam wkradły ;) Następne obiecuję zadawać w odpowiednich działach. Pozdrawiam

Opublikowano

Witaj na naszym forum!

No to czekamy na ciebie w innych działach bo jest parę uwag z mojej strony w kierunku poprawienia filtracji ;) 

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Ze względu na sytuację mieszkaniową, dopiero wczoraj mogłem zalać akwarium. Prosiłbym więc moderatorów o przeniesienie tego wątku do działu "Start akwarium" bym mógł tam kontynuować mój temat. Z góry dziękuję.

  • Lubię to 1
Opublikowano
4 godziny temu, AndrzejGłuszyca napisał:

...zrobione!

Podziękował :)

W końcu po pół roku doczekałem momentu by zalać baniak. Woda lana przez ustrojstwo + około 50 litrów gnojówki ze starego akwarium, która przez ten czas pewnie odparowała z 30 razy, ubytki uzupełniane kranówką. Kubeł pracował cały czas w tym małym akwarium, więc mam nadzieję, że jakiś procent biologii przeżył. Póki co do akwa dodałem jeszcze ampułkę Prodibio Biodigest. W zapasie ma jeszcze jedną a oprócz tego 1szt. Prodibio Stop Ammo.

Jeśli chodzi o sprawy techniczne to  idąc za radami kolegów z forum wymieniłem filtr Fan 3+ na pompę AquaEl Circulator 2000 z prefiltrem Eheima. Jako prefiltr do kubła zastosowałem korpus narurowy, póki co z wkładem sznurkowym, lecz gdy się już zapcha to wyląduje w nim włoknina. Na tym się nie skończyło bo dokupiłem jeszcze 5-cio kanałowy sterownik oświetlenia TC420, podłaczyłem do niego taśmę RGB i 10 szt. białych modułów. Taśma jak wiadomo wykorzystuje trzy kanały, moduły natomiast podzieliłem na dwa pozostałe, przyklejając 7 sztuk na całej długości a 3 na środku. Dlaczego tak?? Bo chcę aby w momencie świtu pierwsze oświetlał się środek akwa a później stopniowo cała długość, w przypadku zmierzchu oczywiście będzie na odwrót.  Pisząc tego posta właśnie obserwuje zachód "ledowego słońca".

Kamienie to serpentinit + jeden otoczak ze starego akwa który został tylko dlatego że, jest porośnięty glonami ;)

Docelowa obsada podobna jak w moim pierwszym poście czyli na pewno Chindongo Saluosi lecz miejsce Labidochromis chisumulae zajmie Iodotropheus Sprengerae, który na zdjęciach nie robił na mnie wrażenia ale gdy zobaczyłem go na żywo to stwierdziłem że, chce kilka sztuk u siebie. 

No i na koniec kilka fotek z budowy i po zalaniu + tabelka z wczorajszymi wynikami testów (testy kropelkowe Tetra, tylko NO2 od Jbl) jeśli chodzi o testy to mierzyłem gnojówkę ze starego akwarium, wodę bezpośrednio z ustrojstwa a po kilku godzinach wodę z akwarium.

Pozdrawiam i czekam na opinie/uwagi/porady

 

 

IMG_20180225_194407.jpg

IMG_20180407_094356.jpg

IMG_20180624_181105.jpg

IMG_20180624_180912.jpg

IMG_20180625_205804.jpg

parametry.jpg

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Wygląda super kolego, kawał dobrej roboty.  :)

Ale stawiam dolary przeciw orzechom, że za kilka miesięcy, jak obsada się zadomowi i zacznie kopać to będziesz sobie pluć w brodę, że tło kończy się kilka cm nad dnem a nie kilka mm. :D Podkopane tło gwałci krawędzią przez oczy, jeśli pysie zechcą gdzieś kopać, to będzie tam kopane, koniec kropka a z reguły wybierają sobie takie miejsce,  które najlepiej widać. :D 

Edytowane przez hilux
Opublikowano
52 minuty temu, hilux napisał:

Ale stawiam dolary przeciw orzechom, że za kilka miesięcy, jak obsada się zadomowi i zacznie kopać to będziesz sobie pluć w brodę, że tło kończy się kilka cm nad dnem a nie kilka mm. :D Podkopane tło gwałci krawędzią przez oczy, jeśli pysie zechcą gdzi kopać, to będzie tam kopane,

Na fotkach wygląda że nie powinno być tego widać, kamienie ładnie to kamuflują.

Ekstra aranż.

Opublikowano

Dzięki Panowowie, aranżacja powstała w sumie z przypadku. Ułożyłem trzy największe kamienie a później dorzucałem mniejsze tam gdzie zostało nieco miejsca. Tło celowo zrobiłem tak by ryby mogły sobie wykopać pod nim kryjówki i mam nadzieję że, nie będzie tak jak to hilux przepowiada ;) nieco ratuje mnie też kolor ściany za akwarium, jest prawie czarna. A jeśli jednak te złe przepowiednie się sprawdzą to najwyżej przyciemnię dół tylnej szyby folią do szyb samochodowych, tak samo jak zrobiłem z boczną po stronie zielonej ściany lub przestawię jakiś kamień... Wyjdzie w praniu.

Dziś albo jutro (zależy jak wyrobię się z czasem) zrobię kolejne testy wody i wrzucę tu info.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.