Skocz do zawartości

Wady i zalety prefiltra Eheim i prefiltrów serii HW


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No to ja może jeszcze kilka słów o upierdliwosci. Każdy z Was ma swoje racje ale rozwiązanie jest jeszcze jedno. Można dac kubeł plus zewnetrzny prefiltr HW lub narurowy. Cotygodniowe otwieranie kubla to bardzo upierdliwe i czasochłonne przedsięwzięcie. Wewnętrzny filtr z prefiltrem i wata też może być irytujące. Drugie rozwiązanie mam od dobrych kilku miesięcy i mam już tego dość. Jak ryby są małe to może i tydzień wytrzyma. Obecnie ryby podrosly i wymiana waty minimum dwa razy w tygodniu to podstawa. Nawet po dwóch, trzech dniach na wacie mam tyle syfu, że jest niemal czarna.  Co z tego, że cała operacja trwa gora 5 minut. Samo grzebanie w akwa jest bardzo denerwujące zarówno właściciela jak i ryby. Przechodzę na kubeł plus prefiltr. 

Opublikowano
6 minut temu, Jerry_jerry napisał:

Jak ryby są małe to może i tydzień wytrzyma

..to oznacza ,że masz bardzo dobrą cyrkulacje.

7 minut temu, Jerry_jerry napisał:

Obecnie ryby podrosly i wymiana waty minimum dwa razy w tygodniu to podstawa

..jeżeli tak masz to teraz będziesz miał to w preriltrze HW , który i tak sam w sobie spowalnia przepływ.

 

8 minut temu, Jerry_jerry napisał:

Co z tego, że cała operacja trwa gora 5 minut.

..jest to zaleta. Wg mnie przeniesienie filtracji mechanicznej na rzecz prefiltra HW tym  bardziej spowoduje "upierdliwość" o której pisałem w poście 45.  Jarku..musisz też wziąć pod uwagę ,że po zmianie o której mówisz skuteczność filtracji może ulec pogorszeniu . A masz bardzo dobrą co wynika z Twojego opisu.

Przepraszam za OT  ale ten post mimo ,że dotyczy  filtracji Jarka to mam nadzieje ,że będzie też pomocny autorowi tematu:)

  • Lubię to 1
Opublikowano

Tylko, że czyszczenie prefitra to według mnie lekko inna sytuacja. Po pierwsze nie maczasz rak w akwa. Po drugie prefiltr zewnetrzny  ma większą powierzchnię czyli w moim wypadku może i tydzień wytrzyma. Po trzecie kazdy prefiltr tłumi przeplyw.

Nie upieram się przy swoim. Pisze to co mi się wydaję, że u mnie sprawdzi się lepiej. Nie wykluczam, że jeżeli coś takiego wykombinuje to po kolejnych kilku miesiącach mogę dość do wniosku, że jednak taki rodzaj filtracji muszę znowu coś zmienić 

Wydaje mi się, że kolega i takie rozwiązanie może wziąć pod uwagę. Im więcej możliwości wyboru nasuniemy koledze tym lepiej dla niego.;)

Opublikowano (edytowane)

A ja sobie chwalę pomysł Twojego autorstwa Jarku, tj. głowica cyrkulująca + prefiltr Eheim oraz wata. Natomiast na spadek przepływu na skutek zapchania filtra nieczystościami lekarstwem wydaje się mocniejsza pompa, tak żeby czyszczenie prefiltra można było przeprowadzać raz w tygodniu, a nie częściej. Niestety Aquael Circulator 2000 do takiej filtracji, zwłaszcza przy większych gatunkach karmionych mięsem niestety jest za słaby, ale u Ciebie przy mniejszym zbiorniku niż mój oraz mniejszej mbunie, której nie karmisz np. stynką powinien moim skromnym zdaniem poradzić sobie. Ja się przymierzam żeby zastąpić AC 2000 jakąś pompą obiegowo-cyrkulacyjną o przepływie w okolicach 2500 l/h i większej mocy niż AC2000 i wykorzystać ją jako wewnętrzny mechanik np. Tunze Silence 1073.020 lub 1073.030 z regulowaną mocą pracy pompy i regulowanym przepływem (a nie tłumieniem siły wyrzutu wody jak w AC 2000). Zawsze można w razie potrzeby zamiast 2 koszyków prefiltra zastosować w miarę potrzeb 3 lub nawet 4 w szeregu. Koszyki są dość zgrabne i nie zajmują dużo miejsca w akwarium. Jedyną ich wadą może być kolorystyka jeśli ktoś ma czarne tło. Możliwości dostosowania pracy pompy, która ma zapas mocy, do stopnia zabrudzenia wkładów powinna rozwiązać problem czyszczenia wkładów częściej niż raz w tygodniu. Przerabiałem kilka różnych rozwiązań filtracji mechanicznej, ale z uwagi na cel tego rodzaju filtracji uważam, że łatwy i szybki dostęp do miejsca gromadzącego nieczystości jest dużym atutem - przynajmniej dla mnie ma to istotne znaczenie. Ze stoperem w ręku wyciągnięcie prefiltra Eheim z akwarium, porozpinanie 3 koszyków (tyle mam podpiętych do głowicy), a następnie wymiana wcześniej pociętej na odpowiednie paski waty, poskładanie prefiltra w całość i umieszczenie w akwarium zajmuje mi niecałe 2 minuty. Ryby są przyzwyczajone do rąk w akwarium, a ja sobie pomoczę ręce w wodzie o przyjemnej temperaturze ;-) Szybko,prosto, łatwo i przyjemnie ;-)

Edytowane przez Post_Mortem
  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Im więcej rad tym większy mętlik w głowie :)
Dziś zdecyduje bo akwarium miało wystartować w listopadzie a zaraz będzie luty i dalej nic :(

Nie ukrywam, że w Nowym Roku na dzień dobry wyskoczyło mi parę inwestycji i do maja muszę myśleć o pieniądzach ale później je odblokuje i najwyżej będę wymieniał sprzęt bo kasa nie będzie mnie trzymać.

Spróbuje zrobić kasetę jeżeli mi się nie uda (tzn. jeżeli mam ją po kilka razy przerabiać zanim będzie dobra) to zamawiam Ikola 600maxx na start a do środka Aqc2000 z prefiltrem Eheim.

Najwyżej za pół roku czy za rok wymienię na Ikola 1200maxx albo między czasie będę bawił się z kasetą.
Niestety dziennie mam jakąś godzinę wolnego czasu a to za mało nawet na bawienie się w majsterkowicza :D

Zostaję jeszcze jedno pytanie :D

@mareckeezaproponował mi ok. 0,5L ceramiki, która cały czas pracuje.
Gdy odpale świeżo zalane akwarium z taką ceramiką to o ile szybciej może przyśpieszyć wpuszczanie ryb?

Edytowane przez Grz3si3k91
Opublikowano
34 minuty temu, Grz3si3k91 napisał:

Zostaję jeszcze jedno pytanie :D

@mareckeezaproponował mi ok. 0,5L ceramiki, która cały czas pracuje.
Gdy odpale świeżo zalane akwarium z taką ceramiką to o ile szybciej może przyśpieszyć wpuszczanie ryb?

Dużo zależy od tego co to jest za ceramika. Dla przykładu producent Matrixa zaleca 500ml produktu na każde 200 litrów wody w akwarium. Niemniej jednak, abstrahując od konkretnego producenta danego złoża, to przy takim litrażu jak Twój (wody w zbiorniku będziesz miał zapewne w przedziale 400 - 450 litrów), umieszczenie 1,5 - 2 litry dowolnej ceramiki wystarczy - zakładam, że jesteś rozsądną osobą i nie będziesz chciał hodować w takim akwarium 50 ryb ;-)

Odnośnie Twojego drugiego pytania to wszystko zależy od tego czy chcesz wpuścić małe ryby do akwarium, czy dorosłe, a także czy chcesz zarybiać zbiornik etapami, czy od razu umieścić w akwarium całą obsadę.

  • Lubię to 2
Opublikowano
9 hours ago, Post_Mortem said:

 Zawsze można w razie potrzeby zamiast 2 koszyków prefiltra zastosować w miarę potrzeb 3 lub nawet 4 w szeregu. Koszyki są dość zgrabne i nie zajmują dużo miejsca w akwarium. Jedyną ich wadą może być kolorystyka jeśli ktoś ma czarne tło. 

Moim zdaniem akurat do AC2000 nie warto dawac wiecej niz standardowe dwa koszyki. Przetestowalem to przez tydzien, trzeci koszyk nie wciagnal prawie nic chociaz byl blizej dna. 

Co do koloru to czarna farba akrylowa w spreju zalatwia sprawe, trzeba tylko pozwolic jej wyschnac z dzien albo dwa. 

  • Dziękuję 1
Opublikowano

U mnie najniższy  3 kosz wprawdzie jest najmniej zabrudzony, ale gdy z czystej ciekawości płuczę i wyciskam watę przed wyrzuceniem do śmieci to całkiem sporo wylatuje nieczystości z tej pozornie najmniej zabrudzonej waty. Zauważyłem, że 1 i 2 koszyk są tak samo zabrudzone niezależnie od tego czy są 2 czy 3 koszyczki prefiltra podpięte do AC 2000, więc uznałem, że do czasu wymiany AC 2000 na mocniejszą głowice i dołożenie jeszcze 4 koszyka, niech sobie tak to działa.

 

 

Opublikowano

To może i ja opowiem o swoich spostrzeżeniach . Gdy miałem założony prefiltr z watą ale sam prefiltr kończył się tak około 5 cm nad piaskiem to jeden koszyk był brudniejszy od drugiego. Nastąpił jednak taki czas, że przyssawki coraz to słabiej łapały szyby i najzwyczajniej w świecie po kilku razach kiedy to nie mogłem głowicy umieścić na żądanej wysokości po prostu to olałem. Prefiltr wraz z głowicą opierałem o piasek. Wydawało by się, że takie ustawienie nie będzie najlepsze. Muszę jednak Wam powiedzieć, że to było właśnie rozwiązanie super. Wewnętrzny mechanik, który był bardzo blisko kamienia stanowił mur nie do przejścia i łapał wszystko. Po dwóch, trzech dniach wata była czarna. Raz otworzyłem prefiltr po tygodniu i muszę powiedzieć, że aż moja żona była w szoku. Jeszcze nigdy nie widziałem tak czarnej waty.

40 minut temu, hilux napisał:

Przetestowalem to przez tydzien, trzeci koszyk nie wciagnal prawie nic chociaz byl blizej dna.

Rozwiązanie jakie zaproponował Marcin jest bardzo rozsądne. A wiesz dlaczego? Cały pic jest w mediach jakie umieścisz w przefiltrze. Najlepsza jest wata. Sam prefiltr nie ma nic ciągnąć (no może w minimalnym stopniu). To co się do niego dostaje i to co wyłapuje np. wata to dzięki cyrkulacji a nie, dzięki sile ssącej. Im więcej dasz modułów tym lepiej. Masz po prostu większą powierzchnię filtracyjną. Oczywiście przy słabej pompie jej dmuch się obniży zatem podstawą jest mocna turbina.

Opublikowano
12 godzin temu, Jerry_jerry napisał:

No to ja może jeszcze kilka słów o upierdliwosci. Każdy z Was ma swoje racje ale rozwiązanie jest jeszcze jedno. Można dac kubeł plus zewnetrzny prefiltr HW lub narurowy. Cotygodniowe otwieranie kubla to bardzo upierdliwe i czasochłonne przedsięwzięcie. Wewnętrzny filtr z prefiltrem i wata też może być irytujące. Drugie rozwiązanie mam od dobrych kilku miesięcy i mam już tego dość. Jak ryby są małe to może i tydzień wytrzyma. Obecnie ryby podrosly i wymiana waty minimum dwa razy w tygodniu to podstawa. Nawet po dwóch, trzech dniach na wacie mam tyle syfu, że jest niemal czarna.  Co z tego, że cała operacja trwa gora 5 minut. Samo grzebanie w akwa jest bardzo denerwujące zarówno właściciela jak i ryby. Przechodzę na kubeł plus prefiltr. 

A ja w chwili obecnej mam takie rozwiązanie o jakim Ty mylisz - czyli kubeł(u mnie HW-304A 2000l/h) + prefiltr HW-602A wszystko jako biolog i osobno mechanik AC2000+prefiltr eheim.

Obserwuję że kubeł z prefiltrem ma o wiele mniejszą moc(na papierze tyle samo co AC2000) nawet o połowę od AC2000 a w 2 koszach jest tylko ceramika i nic więcej.

Chodzi o to że prefiltr zewnętrzny HW-602A ma spore przewężenia na zaworach i to jest cały problem.

Co do czyszczenia to szybciej wyczyścić mi prefiltr eheim niż HW-602A i zastanawiam się nad jego zmianą na wewnętrzny eheim z watą.

Może i dodatkowy mebel w akwa ale szybkość i wygoda w czyszczeniu bo HW-602A płukam gąbki przy podmianie i muszę otwierać go.

A przy eheimie sciągam koszyki i wymieniam watę, i tak to robię przy AC2000.

Dodatkowo mniej sprzętów na zewnątrz zbiornika a to jest zmniejszone ryzyko awarii któregoś i zalanie mieszkania.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Ja też nie dopatrzyłem - policzyłem te szczeliny jako dwucentymetrowe. Spokojnie, cokolwiek zrobisz, będzie dobrze.
    • Teraz się dopatrzyłem, że tam jest 4,2cm ale z przegrodami. Więc jeśli przegrody są 6mm to wychodzi 3 cm pomiędzy nimi. Mój błąd.
    • Mam w sumpie 3 pompy. Głowna - obiegowa Jebao 10000 l/h, pracuje na 1/3 mocy, ponadto 2 małe - jedna porusza kształtkami K1 mikro, druga pompuje wodę z sumpa do żłobka - takie pudełko z 12 l nad sumpem , do którego trafia odłowiony narybek. Jest cisza, znacznie ciszej, niż pracuje wiatrak w komputerze. Kształtki też miały hałasować, ale jakoś nie chcą 😉.
    • Uważam, że masz bardzo sensownie zaprojektowanego sumpa. Nie potrzeba dodatkowej przegrody przed pierwszą komorą, bo tam nic nie będzie, tylko rura spustowa. U mnie szczeliny między przegrodami zrobione są na 18 mm (bo tak pewnie łatwiej było kleić, włożyli płytę wiórową jako dystans) i to całkowicie wystarcza. W Twoim projekcie, pole przekroju takiej szczeliny ma 96,8 cm^2. To odpowiada rurze o średnicy ponad 11 cm. Rura spustowa jest dużo cieńsza, więc ro, co spłynie z akwarium na pewno przejdzie przez te szczeliny. Kaskadowe ułożenie przegród w sumpie jest jak najbardziej OK. Woda spadając będzie się lepiej napowietrzać. Ja tak nie mam, ale gdybym teraz projektował sumpa, to tak bym zrobił.  W projekcie to pominięto, ale warto pamiętać o podpórkach do kratek rastrowych. Media nie powinny leżeć na dnie komór, powinna być pod nimi wolna przestrzeń, żeby woda swobodnie obmywała wszystko, co jest w komorze. Sporo sensownych informacji o budowie sumpa znajdziesz tutaj:  
    • Witajcie, wiem że podobnych tematów było wiele, ale w sumie w żadnym nie znalazłem odpowiedzi. Będę stawiał nowy baniaczek i na 80% jestem zdecydowany na sumpa. Biorę jeszcze pod uwagę kaseciaka, bo znam ten sposób filtracji doskonale, ale skoro nie mogę wcisnąć większego zbiornika, to może „schowam” trochę wody pod spód 😉 do tego nigdy jeszcze sumpa nie miałem i ciekaw jestem czy faktycznie jest taki super ja piszą na fb. Akwarium 200x75x70h i to jest naprawdę maks jakie mi wejdzie.  Planuje sumpa 120x50x40h. Dostałem od kolegi projekt, który działa w jego troszeczkę mniejszym akwarium bo 200x70x70, zdjęcia poniżej: I taka ilość komór mi odpowiada, ale zastanawiają mnie przerwy między „spiętrzeniami” czy nie powinny być również 3cm ? I czy między pierwszą, a drugą też nie powinno być podwójnej szyby, co by to zmieniło na plus lub na minus? Drugie zagadnienie, to przeczytałem w tematach o sumpach, że wszystkie wysokie przegrody powinny być jednakowe, te niskie również. Czy to ma jakieś znaczenie? Jeśli dobrze myślę, to podczas normalnej pracy byłoby mniej wody w sumpie, ale z kolei trochę mniej mediów. Otwór w sumpie u mnie będzie zbędny, bo nie mam możliwości doprowadzenia kanalizacji w miejsce gdzie stoi akwarium. Czy ktoś bardziej doświadczony mogły się wypowiedzieć w temacie?
    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.