Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ile W ma światło? Ja z moimi watami chyba nigdy nie będę mieć żadnych glonów poza jakimiś tam pojedynczymi krasnalami :D

Opublikowano
7 godzin temu, Deadi napisał:

Ile W ma światło? Ja z moimi watami chyba nigdy nie będę mieć żadnych glonów poza jakimiś tam pojedynczymi krasnalami :D

Kurde nie mierzyłem ile wat ma światło ale coś około 15W może i mniej.

Świecę od 6:30 do 24:00 ;) 

Opublikowano

Hmm to w sumie bardzo mało - zdecydowanie mniej niż u mnie. Ciekawe... Z jednej strony fajnie, bo mam spokój, a z drugiej szkoda, że wszystko jest takie czyste i średnio klimatyczne ?

  • Lubię to 1
Opublikowano
3 godziny temu, Deadi napisał:

Hmm to w sumie bardzo mało - zdecydowanie mniej niż u mnie. Ciekawe... Z jednej strony fajnie, bo mam spokój, a z drugiej szkoda, że wszystko jest takie czyste i średnio klimatyczne ?

Ja wolałem iść na kompromis z naturą :) 

Szyby czyszczę a reszta niech żyje swoim życiem ;) 

  • Lubię to 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Na dzień dzisiejszy mam trzy nowe informacje .

Pierwsza zła bo padła mi najmniejsza samica saulosi kilka dni temu.Także obecnie pływa u mnie 25szt Chindongo saulosi.

 Zauważyłem że ona była mniejsza od pozostałych ryb,troszkę zapadnięty brzuch,pokarm pobierała jak inne ryby.Najsłabsze ogniwo odpadło .

No nic taka natura gdzie słabszy przegrywa :confused:

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Druga sprawa jest taka że w końcu zaczął się wybarwiać kolejny samiec Chindongo saulosi.

Tak on teraz się prezentuje na dzień dzisiejszy i mam nadzieję że on troszkę utemperuje samca alfa z którego ostatnio zrobił się agresorek :P 

No i trzecie info to inkubuje mi trzecia samica co mnie bardzo cieszy :) 

  • Lubię to 9
Opublikowano

No młody ma potencjał, fajnie się zapowiada. A i w kasze dmuchać chyba sobie nie da, po tym co widać na filmie.. ;)

Samiczki szkoda, tym bardziej, że to samiczka właśnie. Ale tak, jak mówisz najsłabsze ogniwa są eliminowane, też tak często miałem u różnych gatunków.

Kurczę, nie doceniałem chyba tego gatunku, coraz bardziej mi się podoba.. :rolleyes:

  • Lubię to 1
Opublikowano
3 minuty temu, marcin73m napisał:

No młody ma potencjał, fajnie się zapowiada. A i w kasze dmuchać chyba sobie nie da, po tym co widać na filmie.. ;)

Mam nadzieję że tak będzie.Jak sobie pomyślę że następny się zaczyna wybarwiać to już mam kurwiki w oczach :P 

4 minuty temu, marcin73m napisał:

Samiczki szkoda, tym bardziej, że to samiczka właśnie. Ale tak, jak mówisz najsłabsze ogniwa są eliminowane, też tak często miałem u różnych gatunków.

No szkoda jej ale co zrobisz jak w tym czasie nie było mnie w domu to bym może ją odratował albo przerzucił do 120l kotnika.

6 minut temu, marcin73m napisał:

Kurczę, nie doceniałem chyba tego gatunku, coraz bardziej mi się podoba.. :rolleyes:

Nikt nie docenia tego gatunku bo to jest popularna oklepana ryba przez innych.

U mnie jest ona na pierwszym miejscu i jak powiększę w przyszłości zbiornik z marszu tam zawita,tak samo jak też niedoceniane ryby jakimi są rdzawe ;) 

Może jednak @marcin73m się skusisz na saulosi :D;) 

Opublikowano

Ja jeszcze trochę poczekam (tyle ile wytrzymam) i pozbywam się moich Johanni, które są albo samicowe albo jakieś pomieszane, bo jakoś dziwnie wyglądają i uderzam właśnie w Sauloski ze super źródła :)

  • Lubię to 1
Opublikowano

Ja nie wyobrażam sobie mojego baniaka bez tych ryb. Saulosy zawsze były i będą, chyba że z jakiegoś konkretnego powodu będę musiał je wydać dla dobra ogółu. Obserwacja tego gatunku sprawia ogromną przyjemność, w szczególności w układzie wielosamcowym. 

@egon44 widzę, że układa się pomyślnie. Zapowiadają się już dwa ładne samce?. Życzę przynajmniej jeszcze jednego takiego huligana! 

 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.