Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Ten filtr to CP250 (genialny, doskonały, perfekcyjny - po wpakowaniu złomu do pudła i wyłożeniu ów pudła starymi ubraniami mogę w końcu jako tako spać w nocy....ale też jest głośno. Nigdy więcej nic tej firmy nie zakupie, i nikomu nie polecam. Złom, ZŁom, i jeszcze raz Złom.

Wewnętrzny mam AquaEl Unifilter 1100 UV. Bez rewelacji, troche niby zbiera ale bardzo dużo zostaje.


Czy ja jestem zbyt wymagający co do sprzętu akwarystycznego?




Zamio, czy Ty aby nie powinieneś spojrzeć nieco pozytywniej na życie? :P

nie obraź się - taka myśl tylko... po co się umartwiać :D

no bo sorry, ale ten post jest prawie żywcem przeniesiony z innego wątku (chyba z grudnia), gdzie też tak pisałeś i zdaję się wtedy dostałeś odpowiedź od Mjunszajn co poleca Ci zrobić, aby chodził ciszej... (chodziło o reklamację i wymianę wadliwego elementu o ile pamiętam)


swoją droga jak kupowałeś, też były w necie fora... to czemu to kupiłeś?

Opublikowano

makok Kupiłem bo wtedy wszyscy zachwalali JBL. Co do tego żeby coś z tym super filtrem zrobić to nie mam czasu się tym zająć.....wpakowałem go w karton i jakoś śpię.

Opublikowano
Wewnętrzny mam AquaEl Unifilter 1100 UV. Bez rewelacji, troche niby zbiera ale bardzo dużo zostaje.


Czy ja jestem zbyt wymagający co do sprzętu akwarystycznego?



Jesli chodzi Ci o Unifilter 1000 Uv to mam jeszcze gorsze odczucia od Ciebie . Nie wiem czy on w ciagu godziny przepusci przez siebie chociaz z 80% mojego 126L kotnika ... Wrocil z serwisu i to samo . Mam go 3 ( słownie : trzeci ) raz tam wyslac ? Normalnie przykladam dłoń 5 cm od wylotu i nie czuje ,że cos leci . nadmienię , że z początku , przez pierwszy miesią wszystko było ok , potem wydajnośc spadała , spadała i nadal spada a serwis wymienia silniki , lampki UV bo tez padaja , wirniki a filtr jak nie filtrował tak nie filtruje . Bo to co zostaje po wypłukaniu gąbek filtra po 3 dniach to sie nawet na zaparzenie herbaty nadaje :) No chyba ,ze w akwa jest tak krystalicznie czysta woda ,ze nia ma co filtrowac - ale watpie :) bo pływa tam ze 20szt. młodzieży 2-3cm.

Mam nadzieje ,ze z Unimaxem tegoz samego producenta nie bede mial takich problemow. Narazie chodzi ok . Ale paragonu i karty gwarancyjnej pilnuje jak oka w głowie :)

A co do Unifilter 1000 to szukam czegos czym mozna by go zastapic bo mam dosc walki z nim i serwisem Aquael-a . Po prostu szkoda nerwów i mojego czasu .


A co do JBL CP 250 to ja kupilem go na wlasne ryzyko - narazie jest ok a w razie czego mam 4 lata gwarancji . Po prostu byl najwiekszy , najwydajniejszy z tych ktore moglem zmiescic w konstrukcje stalowa obok akwa i to zadecydowalo o zakupie. Narazie , czytajac forum , uwazam ,ze mialem duuuuzo szczescia :)

Opublikowano

Ja od roku używam JBLa 500 i jestem zadowolony:)

Cichutki , nie cieknie , tylko wywaliłem gąbki , a dałem samą ceramikę , a \ gąbkę na ssanie , jako prefiltr.

Może i ja trafiłem na taki wyjątek , ale go sobie chwalę i po moim egzemplarzu mógłbym ten filtr z spokojnym sumieniem polecić:)

Opublikowano

Podobnie jak danielj używam JBL 500, nie mogę o nim złego slowa napisać. Z tego co piszą użytkownicy filtrów tej marki na tym i innych forach wady nękają model JBL 250. Złego słowa nie mogę również powiedzieć o Fluvalu 204 którego używam już siódmy rok. Posiadałem kiedyś filtr UniMax 250 AquaEl-a i po doświadczeniach z tym modelem powiem że filtrów tej firmy już nie kupię.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.