Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
35 minut temu, AndrzejWalb napisał:

..wysłałem zapytanie do tego gościa z Twojego linku  na czym polega różnica między nimi. Jak nie odpowie to i tak się dowiem ale dopiero w tygodniu. Ja tu naprawdę różnic nie widzę.

Wiesz co? Trzmiel z Wrocławia też ma ten  nowego typu i jeszcze drożej :) . Będę u Michała w tygodniu to albo Michał albo Jarek powiedzą mi na czym polega różnica. Teraz już naprawdę jestem zaintrygowany.

Też właśnie widziałem że trzmiel ma drożej....

Ja nie znalazłem nic na necie o tym nowym typie, za info w tygodniu będę wdzięczny. Zakup i tak dopiero po świętach jak coś :)

Opublikowano
3 minuty temu, MDRAGON87 napisał:

Zakup i tak dopiero po świętach jak coś :)

Kupuj ten tańszy.  Być może po prostu kupują teraz drożej ( w co wątpię aby aż tyle podrożał) plus marża i cena wyskakuje z kosmosu. Tyle ,że po co piszą ,że to produkt nowego typu bo takie stwierdzenie sugeruje ,że są w produkcie jakieś zmiany. A tu nic nowego nie widać. Chyba ,że to taki trik aby wytłumaczyć tak wysoką cenę. W tygodniu będę wiedzieć. Ale wracając do tematu to kup ten tańszy i będziesz zadowolony.

Opublikowano

Też chcę kupić ten prefiltr i właśnie miałem pytać skąd takie różnice w cenie gdyż u jednego sprzedawcy był w cenie ok 40zł a u innych ponad 100zł ?? a w opisach żadnej różnicy ?

Opublikowano
4 godziny temu, MDRAGON87 napisał:

Też widziałem tą cenę , ale to podobno nowy typ, wszyscy sprzedawcy mają go w tej cenie, starszy typ jest na allegro za ok 40 zł. Zaraz postaram się przy kawie o tym coś poczytać.

 

3 godziny temu, Robson79 napisał:

Też chcę kupić ten prefiltr i właśnie miałem pytać skąd takie różnice w cenie gdyż u jednego sprzedawcy był w cenie ok 40zł a u innych ponad 100zł ?? a w opisach żadnej różnicy ?

Moim zdaniem to cały czas ten sam prefiltr a opis sprzedawców+nowa cena ma tylko zapewnić większy zysk z sprzedaży.

4 godziny temu, AndrzejWalb napisał:

..ciekawy jestem czym się różnią? Może coś w necie będzie na ten temat.

Andrzeju niczym się nie różnią poza ceną oraz innymi opisami :) 

Opublikowano
10 godzin temu, egon44 napisał:

 

Moim zdaniem to cały czas ten sam prefiltr a opis sprzedawców+nowa cena ma tylko zapewnić większy zysk z sprzedaży.

Andrzeju niczym się nie różnią poza ceną oraz innymi opisami :) 

Ale po zdjęciach wg mnie widać różnice, nowy typ wygląda ładniej, jest cały czarny a starszy jakby granatowy, chyba że to przekłamanie na zdjęciach... jednak cena 3 x drożej daje do myślenia

http://allegro.pl/eheim-prefiltr-modulowy-filtr-wstepny-do-akwarium-i6769207047.html

http://allegro.pl/eheim-prefiltr-nowy-typ-eheim-4004320-i7017205763.html

Opublikowano

Ja prefiltr eheima kupowałem właśnie teraz od akwarystyczny24.Cena: 42zł plus wysyłka. Kupowałem go razem z filtrem eheim 2275.

Kupiłem też Turbo filter 2000 Aquaela i do tego zamówiłem prefiltr F-100 Aqua Szut. Duże bydle.

Opublikowano
21 minut temu, GOLUMN napisał:

Ja prefiltr eheima kupowałem właśnie teraz od akwarystyczny24.Cena: 42zł plus wysyłka. Kupowałem go razem z filtrem eheim 2275.

Kupiłem też Turbo filter 2000 Aquaela i do tego zamówiłem prefiltr F-100 Aqua Szut. Duże bydle.

Możesz dać fotkę porównawczą F100 i Eheima? :)

 

Opublikowano (edytowane)

Jestem teraz w pracy.Jak wrócę to wstawię.

Jak ci coś to da to tu mam zdjęcie prawie całego zestawu:

Na kartonie prefiltr eheim a na podłodze aqua szut.

IMAG0875.jpg

Edytowane przez GOLUMN

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.