Skocz do zawartości

Filtracja narurowa pomocy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zastanawiam się dlaczego wszyscy montują filtry mechaniczne przed pompą z wirnikiem odśrodkowym. Umieszczanie na ssaniu elementów blokujących swobodny dopływ cieczy, zmniejsza sprawność pompy. Przepraszam z uwagę, ale to takie moje zboczenie zawodowe tym bardziej że odbiega od tematu.

Pochwal się jak wygląda filtracja biologiczna. Podejrzewam, że filtry zajmują się tylko związkami azotowymi. Ja ostatnio uruchomiłem filtr zajmujący się fosforanami, które tak na prawdę nie szkodzą naszym rybom, ale woda oraz przejrzystość szyb w akwarium nabiera innego wymiaru.

Pozdrawiam

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, miron.dmt napisał:

Zastanawiam się dlaczego wszyscy montują filtry mechaniczne przed pompą z wirnikiem odśrodkowym. Umieszczanie na ssaniu elementów blokujących swobodny dopływ cieczy, zmniejsza sprawność pompy. Przepraszam z uwagę, ale to takie moje zboczenie zawodowe tym bardziej że odbiega od tematu.

Nie wiem jak taka pompa zachowa się jak nagle dostanie garsc piachu z akwarium.

 

7 godzin temu, kazik851 napisał:

 

Baniak 200x60x60 zeby spowolnic pchanie wody z wylotu bo po przeciwnej stronie zamiast do zasysu to się kupy odbijaly od szyby i nie wpadaly o zadysu

 

Masz zasys filtra po przeciwnej stronie wylotu?

Edytowane przez mlody.czub
Opublikowano
25 minut temu, mlody.czub napisał:

Nie wiem jak taka pompa zachowa się jak nagle dostanie garsc piachu z akwarium.

 

Masz zasys filtra po przeciwnej stronie wylotu?

Jak na notkach zasys w prawym dolnym rogu a wylot w lewym gornym rogu wszystko wp.stana

Opublikowano

Test zrobiony :)po przecieralem w srodku woda utleniona i niezly syfek byl ,ale to co znalazlem na pokrywie przeroslo moje oczekiwania kurz kurz i jeszcze raz kurz i chyba bez zakupu skimera się nie obejdzie 

20171215_112011.jpg

20171215_102335.jpg

Opublikowano

wynik - malinka więc biologia cycuś.:D

być może znalazłeś powód farfocli  i obejdzie się bez kupowania skimmera - poczekaj i za tydzień powtórz myk z wodą utlenioną.

Opublikowano
21 minut temu, kazik851 napisał:

chyba bez zakupu skimera się nie obejdzie 

Też jestem tego zdania. Karmisz ryby stynką to białe syfy się zbierają, początkowo na powierzchni a po jakimś czasie pływają w toni.

 

Opublikowano
Godzinę temu, deccorativo napisał:

wynik - malinka więc biologia cycuś.:D

być może znalazłeś powód farfocli  i obejdzie się bez kupowania skimmera - poczekaj i za tydzień powtórz myk z wodą utlenioną.

Decorativo w srodku nie bylo strasznie duzo syfu.ale za to na pokrywie kurzu co nie miarą jak podnosze pokrywe to wsypuje do srodka ten kurz .

58 minut temu, klekot666 napisał:

Też jestem tego zdania. Karmisz ryby stynką to białe syfy się zbierają, początkowo na powierzchni a po jakimś czasie pływają w toni.

 

Dokladnie tak jak napisales wiec dzis podjade sobie po skimera :)  i powinno byc gites :)

Opublikowano
On 14.12.2017 at 9:10 PM, mlody.czub said:

Nie wiem jak taka pompa zachowa się jak nagle dostanie garsc piachu z akwarium

Pompki obiegowe CO pompują nie tylko wodę ale i kamień kotłowy. Wygooglaj sobie "mlody.czub" zastosowanie pomp odśrodkowych a zdziwisz się jakie mają zastosowanie i co mogą pompować. Zastosowanie to między innymi przepompowywanie szlamu czyli brudnej wody z piachem.

Proszę moderatora o przeniesienie tematu "pompowania piachu" w inne miejsce lub usunięcie go.

Opublikowano

Nie ma co się jeżyć bo pytanie Marcina jak najbardziej na miejscu.

Sam jak budowałem szybkowarowca to najpierw rozebrałem tą pompę C.O.    bo w szybkowarowcu też pompa jest przed mechanikiem więc cały syf przez nią idzie, a rybki potrafią piaskiem w tryby napluć..:D

Są pompy czułe na piasek i nie czułe na piasek - co innego żwir lub kamyk.

To że piasek pójdzie na wirnik nie ma znaczenia chyba że tak jest bez przerwy i miesiącami to się wirnik wytrze  oraz farba na żeliwnym odlewie komory wirnika.

Kolega @miron.dmt  ma rację - pompy  C.O. oraz te które mają kołnierz na wirniku są odporne na piasek np wszystkie Jebao od DCT - DSC ,  SunSun JTP czy Grech .

Piasek jest niebezpieczny jak poleci w szparę gdzie jest magnes i wtedy zatrze wirnik do stojana .

Więc wszystkie pompy co mają taki wirnik są czułe na zanieczyszczenia w tym szczególnie piasek

atman_sif_wirnik_rys.jpg.677435dfe45b9f4b8b004332c19d4eef.jpg

Często dla tego typu wirnika robią taki kanał prostokątny takie wycięcie oraz/lub  napływ wody z tyłu np Hydorki Pico to mają  by wydmuchiwać mineralizację, piasek i inne drobiny co zacierają wirnik .

A takie które mają kołnierz osłonowy z łożyskowaniem ośki jak te od Jebao i C.O.  nie są czułe na piasek bo go od razu wywalają poza pompę w tym także kamień kotłowy, drobinki rdzy z rur itp.

jebao-jecod-xoe-3500-pompa-fontannowa.thumb.jpg.3afbeabb20a87608c136b512eaa18080.jpg

Dlatego w prażoku mechanik jest za pompą a nie przed pompą  bo jak opory są przed pompą to sik mocno siada a jak za pompą to ona ma gdzieś takie opory - na III piętro nasika.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.