Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ponieważ nie znalazłem w wyszukiwarce, jak również na etykiecie produktu, konkretnej odpowiedzi na moje pytanie, zakładam nowy ku temu wątek.

Sprawa dotyczy preparatu na pasożyty Preis Carely (Coly) - https://www.clarias.pl/preis-carely-coly-naturalny-lek-na-pasozyty-250ml-p-2002.html 
preis.thumb.jpg.0bdc5375303a3357839c1df791774b89.jpg


Moje pytania:
1. Czy można ten preparat stosować profilaktycznie, co jakiś czas, (jak np. Microbe Lift Herbtana i Artemiss)? - Jeśli tak, to w jakich dawkach i częstotliwości - czy zgodnie z instrukcją na etykiecie, czy może mniejsza dawka? A może nie zaleca się profilaktyki? 
2. Producent nakazuje stosowanie preparatu w wodzie o twardości węglanowej poniżej 8. Ja w baniaku mam TWW=10, wielu z nas pewnie też. - Czy to nie wyklucza stosowania? Lub, inaczej, czy stosowanie preparatu w wodzie powyżej 8 TWW osłabia jego działanie, bądź niweluje całkowicie? 

 

Opublikowano

Na pytanie 1 odpowiem tak:  Preparat profilaktycznie stosujemy przy wpuszczaniu nowych ryb, profilaktyka przy stabilnym zbiorniku i zdrowej obsadzie jest IMHO zbędna, szkoda kasy.

Na drugie pytanie zna odpowiedź producent ;) napisz może ci odpowiedzą.

Opublikowano
29 minut temu, iquitos68 napisał:

Dawkowanie podane jest na etykiecie.

Moje pytanie nie dotyczyło "standardowego" leczenia, lecz profilaktyki (działania zapobiegawcze). 

Nie mniej, kolega @eljotsłusznie podpowiada. 
W międzyczasie napiszę do producenta.

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

"... Na 100 l wody 15 ml.
Następnego dnia dodać te samą dawkę i leczenie jest zakończone.
... Leczenie należy powtórzyć po 8 dniach celem zabicia pasożytów w stadium larw." 

Czy to znaczy, że po 8 dniach lek należy podać tylko raz czy  powtórzyć 9 dnia?

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.