Skocz do zawartości

Sterownik LedDimmerPro a power led.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Pytanie : czy sterownik Romka będzie współgrał z powerledami? Mam cztery kanały podpięte pod cztery włączniki czasowe, czy mogę je zastąpić ów sterownikiem?

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano (edytowane)

Opisz powerledy  bo chyba nie masz powerledów tylko naświetlacze 10W  230V na powerledach ale mogę żle odczytywać brak twojego opisu.

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano

Dzięki za przypomnienie, bo faktycznie się rozpędziłem ? mam trzy sekcje na powerledach i jedną na naświetlaczach. I bardzo możliwe, że owe naświetlacze są 12V, ale musiałbym zobaczyć jaki tam jest zasilacz.

Opublikowano

Najlepiej jakbyś zrobił fotki tych trzech sekcji na powerledach a ten naświetlacz zapewne jest podłaczony pod 230V do timera w kontakcie . Albo dokładnie opisał cojest co

Opublikowano (edytowane)

Dzięki za wydzielenie tematu ?

Takie mam zasilacze pod ledy: 

https://www.neoled.com.pl/zasilacz_pradowy_apc_12_700.html

Diody tego typu

https://www.neoled.com.pl/pl/p/Dioda-LED-Helixeon-star-Niebieska-1W/150

Co do naswietlaczy - 10W, zasilanie 230V. Nie ma to jak sprawdzone info od Taty ? (on był ich poprzednim użytkownikiem-majstrem) ?

Edytowane przez Deadi
Opublikowano
24 minuty temu, Deadi napisał:

Co do naswietlaczy - 10W, zasilanie 230V. Nie ma to jak sprawdzone info od Taty

To spytaj ile jest sztuk tych naświetlaczy w sekcji bo raz piszesz w liczbie pojedyńczej i że jeden a zaraz potem w liczbie mnogiej.

26 minut temu, Deadi napisał:

Takie mam zasilacze pod ledy: 

ile sztuk ?  ile diod bo zasilacz 700mA stałoprądowy a dioda niebieska 1 W na prąd tylko 350mA  - więc nie da się tego prawidłowo połączyć.  Dwie równolegle diody niebieskie każda po 350mA i trzy  w szereg takie sekcje to błędne nie dopuszczalne podłączenie pod driver 700mA mimo że będzie świeciło.

 

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ahh znowu moje niedopatrzenie. Dzięki za czujność. Zasilacz jest na 350mA, dokładnie taki https://www.neoled.com.pl/zasilacz_do_opraw_eye_staloproadowy_350ma.html

By w ogóle rozwiązać wątpliwości to napiszę wszystko dokładnie:

Sekcja 1: dwa zasilacze jak wyżej, a do każdego zasilacza podpiętych jest 9 diod 1W.

Sekcja 2. Jeden zasilacz jak wyżej i 6 diod 1W.

Sekcja 3. Dwa naswietlacze 230V, każdy ma swój zasilacz, natomiast są one podpięte pod jeden kabel zasilający.

Sekcja 4. Jedna dioda 1W podpięta pod dedykowany driver zasilający 1-3W.

Każda sekcja ma jeden kabel zasilający, zatem są cztery włączniki czasowe. Nie ma w tym nic złego, ale fajnie by było gdyby można było je odpalać w sposób rozjaśniający i gasić i sciemniajacy. A jeśli jest jeszcze możliwość regulacji natężenia światła to też super, bo myślę o rozszerzeniu pewnych sekcji i dodaniu źródła światła na tył baniaka. 

 

Opublikowano

jakbyś do sekcji 1, 2, 4  dopisał jakie to kolory diod to bym już dał ci spokój i nie wywlekał jak flaki z olejem informacji. 7 postów trzebabyło  coby się nieco dowiedzieć.

Na pewno da się to przerobić by było sterowane Romkiem ale wszystkie zasilacze stałoprądowe czyli drivery  idą out. a zastępuje je jeden zasilacz stałonapięciowy i teraz nie wiem jakie kolory diod i ile więc zasilacz może być 12V lub 24V lub 32V .

Z naświetlaczami jest zapewne większy problem bo trzeba wywalić i diodę na 36V i driver stałoprądowy ale wszystko kupisz w Polsce bez problemu by to do kupy złożyć.

 

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Sekcja 1 i 2 to mix diod Royal Blue, Deep Red, 4500K, 6500K i 10000K. Natomiast sekcja 4 to dioda Royal Blue. Naswietlacze mógłbym przerobić na COBy 9W ale widzę, że jedno i drugie dość mocno się komplikuje co drastycznie podnosi koszty upgrade. 

Opublikowano

A się zdziwisz jak tanio wyjdzie poza oczywiście sterownikiem Romka bo to 123zł dla klubowicza .

W sekcjach 1i 2 masz w sumie mix diod w ilości 24 szt wszystkie 1W i na prąd 350mA

Sekcja 4 jako dziwny wymysł 1 diody Royal  zupełnie wywalamy razem z zasilaczem.

Pozostaje z dwu naświetlaczy odkręcić moduły drivera i odkręcić diody  10W bo to i tak sort pozaklasowy.

Dokupujesz tylko 4 pozycje :D

1/  Sterownik Romka - 130 zł

2/  2 szt tych diod White Full Spectrum - 4,40 $ https://pl.aliexpress.com/item/1pcs-10W-White-Full-Spectrum-45mil-380-780nm-900LM-9V-12V-900mA-1050mA-SMD-LED-Part/32798240507.html?spm=a2g17.search0104.3.34.3bh2Hi&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_4_10152_10065_10151_10344_10068_10345_10342_10343_10340_10341_10171_10541_10562_10084_10083_10304_10307_10301_10060_10155_10154_10056_10055_10539_10537_10312_10536_10059_10313_10314_10534_10533_100031_10103_10073_10102_5680020_10557_10142_10107,searchweb201603_25,ppcSwitch_4&btsid=4161053d-67c5-4fca-9425-bd558e4c8906&algo_expid=b9d00904-9ceb-4043-9dac-1f79d006c959-4&algo_pvid=b9d00904-9ceb-4043-9dac-1f79d006c959

3/ 2 szt rezystor drutowy cementowy  5-7W o rezystancji 3,3 Ohma taki https://www.tme.eu/pl/details/crl7w-3r3/rezystory-7w/sr-passives/

niestety trzeba kupić 5 szt za  2 ,42 zł

4 /  Zasilacz  montażowy z regulacją napięcia  taki 12V 80W  za  33 zł

http://allegro.pl/zasilacz-12v-80w-6-67a-do-tasm-led-cctv-i6714679538.html

Razem wyjdzie koszt bez sterownika  51,50 zł a ze sterownikiem  ok 190 zł .

Robisz i zapominasz o oświetleniu ono żyje własnym życiem dokładnie tak jak sobie wymodzisz.

Te 24 szt diod z sekcji  1,2 w róznych kolorach łaczysz  w sekcje po 4 szt w jednym kolorze i  kolorami łączysz pod kanały 1,2,3, sterownika  a pod kanał 4 te dwa przerobione naświetlacze które teraz są Full Spectrum.

Jak będziesz miał wszystko to pisz na pw pomogę połączyć do kupy.

 

 

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.