Skocz do zawartości

Akwarium 546l - pierwsze kroki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Bardzo fajny zakup.Akwarium na malej wysokosci zle się obserwuje(musi byc te min 70cm).Szkielok tez fajne wymiary.Przyznam ze 60 szer a 50 wys ladniej wyglada i trzeba bylo te 100 dorzucic i zrobic tez tyl opti(jak już robisz).Nawet jesli ci się prod porysuje obrocisz na tyl i masz nowy czysty przod :)

Edytowane przez RavenPl
  • Lubię to 1
Opublikowano

Mam pytanie - jaką minimalną wysokość pokrywy można zrobić ze spienionego pcv żeby była jak najniższa ale funkcjonalna, tj. żeby belka led, wentylatory do chłodzenia (w przyszłości) i np. termometr się zmieściły? Czy 8 cm będzie wystarczające? Bo z tego co wyczytałem maskownicę powinienem wypuścić z pokrywy na szkło na ok 3 cm żeby przykryć linię wody i mieć miejsce na uszczelki.

Opublikowano

Moim skromnym zdaniem nie ma co wielkiego "dachu robić".

Jesli oswietlenie bedzie ledowe daj paski na pcvi odejmij te planowane 3 cm.Mysle ze 5 cm bardzo ladnie bedzie wygladac na Twoim akwarium.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Nie wiem czy nie przesadzilem z wielkoscia baniaka. Jeszcze nie zostal zalany a już jest pekniecie na laczeniu wzmocnien. Napisalem do producenta i na razie brak odzewu - musze zadzwonic. Same szyby sa 12mm ale skoro wzmocnienie peklo to jak wleje wode i wloze kamienie to az się boje czy to wszystko wytrzyma.

Opublikowano
8 godzin temu, Arcicha napisał:

Nie wiem czy nie przesadzilem z wielkoscia baniaka. Jeszcze nie zostal zalany a już jest pekniecie na laczeniu wzmocnien.

Z wielkością baniaka nigdy nie przesadzisz - zawsze po miesiącu najwyżej dwu już jest za mały.

Jeśli pękł zanim wodę zalałeś to nawet nie próbuj zalewać.

Pokaż to pęknięcie na fotkach.

Opublikowano

6F550B92-078F-48F0-ADB5-1E7BB59567B3.thumb.jpeg.2192c76f1f684a9eadc48192059907db.jpeg26C52BA0-5C36-4D85-BA67-F558DE2870B2.thumb.jpeg.50b5e7ce38cbe3ba58079fca8736bd70.jpegto jest pekniecie na polaczeniu wzmocnien (musialem czekac do weekendu aby zrobic sensowne zdjecia).

D0370BFC-BB5E-4321-9F49-7F0498029C1F.thumb.jpeg.a83c7995be141bb550a6ea2abea273e5.jpeg90CDD148-7DE7-4776-B109-E14C3BE6A568.thumb.jpeg.3b42f1a58401651891fc02272416f56b.jpegoprocz pekniecia w kazdym rogu na dole mam cos jakby pecherzyki powietrza (lub moze tez pekniecie). Producent obiecal ze przyjedzie i zobaczy co się stalo - na razie czekam.

Opublikowano

Na moje oko to skazy w silikonie a nie pęknięcia szkła. 

Wyślij te zdjęcia do Przemka Wieczorka z wyrażną prośbą  nie o komentarz bo wiem że będzie negatywny i jego prace nigdy by tak nie miały , tylko z konkretnym pytaniem czy może tak zostać z punktu widzenia bezpieczeństwa i o ile powinien wykonawca ci cenę obniżyć za taką fuszerkę.

Opublikowano

6F550B92-078F-48F0-ADB5-1E7BB59567B3.thumb.jpeg.2192c76f1f684a9eadc48192059907db.jpeg26C52BA0-5C36-4D85-BA67-F558DE2870B2.thumb.jpeg.50b5e7ce38cbe3ba58079fca8736bd70.jpegto jest pekniecie na polaczeniu wzmocnien (musialem czekac do weekendu aby zrobic sensowne zdjecia).

Tak zrobie. Dzieki.

Opublikowano (edytowane)

To wygląda jak skaza na silikonie. "Losowe" pęknięcie szyby nie jest takie nierówne, byłby idealny łuk. ale oczywiście trzeba by to obejrzeć pod różnymi kątami z różnych stron. Natomiast jeśli to tylko silikon to akwarium wytrzyma. Nic się nie stanie. Reszta tego silikonu utrzyma wodę.

Edytowane przez makok

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.