Skocz do zawartości

Parametry w baniaku


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
48 minut temu, egon44 napisał:

Wynika że wszystko zmierza w dobrym kierunku...

NO2 spadło patrząc na jego poprzedni wynik z postu nr.142

NO3 teraz powinno pójść w górę...

 

No właśnie z tym pójściem NO3 w górę mam wątpliwości Andrzeju.

Właśnie dlatego przestrzegałem przed  laniem Amquela w dawce 3x na baniak.

Po zachowaniu NO2 wynika że baniak jest dojrzały ale NO3 będzie jeszcze długo stało  bo nie ma co zużyć tego nadmiaru  amquela który zdetoksykował co miał a jego ogromny nadmiar sam nie wyparuje.  producent wyrażnie podaje że nadmiar amquela nie znika tylko czeka a w tym czasie nie pokazuje prawdziwych poziomów NO3 - dlatego ten stoi jak zamurowany na tym 1ppm.

Ja bym uznał  akcję ratowania ryb kolegi  za zakończoną bo pomiary NH4 i NO2 na to wskazują a to NO3 =1ppm też jest OK.

Teraz bym spokojnie zalecił koledze powolne usuwanie  amquela poprzez co tygodniowe podmiany wody po 20% bez względu czy NO3 dojdzie do 20 czy pozostanie 1 ale koniecznie już bez lania chemicznych uzdatniaczy wszelkiej maści w tym amquela tylko przez takie ustrojstwo. I pomiary wody co 4-5 dni wystarczą.

 

Jak z czasem usunie nadmiar amquela to i mu się te NO3 odetka i ruszy w górę bo ryby przecież tam pływają i dają syfu.

A jak mu pozostał ten Amquel to będzie dla ratowania innego Wiedeńczyka z surowym baniakiem i rybami.:)

  • Dziękuję 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Witam po dlugiej nieobecności btlem w Polsce nie dalem rady zrobic pomiarow dzis zrobilem wyglada to tak.

Ph - 7.6

No2 - <0.01

Nh4 - < 0.05

No3 - 5

I akwarium wyglada tak po 4 daniach nieobecnosci 

IMG_20171031_155449.jpg

Opublikowano

Ale jak to :) przez 4 dni Ci tak zarosło ?  to na 99% sinice,  zrób fotki bliżej.

Na mój gust za dużo świecisz, ile palisz światło i czy z pełną mocą czy na jakimś sterowniku.

Masz bardzo niskie No3, czy stosujesz jakieś pochłaniacze ? 
Dobrze by było sprawdzić Po4, stawiam na bardzo wysokie, co przy niskim No3 dało te wykwity sinic.

Jak podasz parametry i fotki,  to pomyślimy co dalej. Raczej trzeba będzie mechanicznie zebrać i zmniejszyć poziom Po4 oraz intensywność oświetlenia.

Opublikowano
27 minut temu, Pleziorro napisał:

Ale jak to :) przez 4 dni Ci tak zarosło ?  to na 99% sinice,  zrób fotki bliżej.

Na mój gust za dużo świecisz, ile palisz światło i czy z pełną mocą czy na jakimś sterowniku.

Masz bardzo niskie No3, czy stosujesz jakieś pochłaniacze ? 
Dobrze by było sprawdzić Po4, stawiam na bardzo wysokie, co przy niskim No3 dało te wykwity sinic.

Jak podasz parametry i fotki,  to pomyślimy co dalej. Raczej trzeba będzie mechanicznie zebrać i zmniejszyć poziom Po4 oraz intensywność oświetlenia.

Swiece jakies 16 godzin dziennie 90 watt żadnego sterownika usunołem już recznie

IMG_20171031_162341.jpg

1509464583526273988413.jpg

15094646045871001063245.jpg

Opublikowano

90W a jaka długość przedniej szyby?

Ten obraz oraz parametry wody idealnie potwierdzają fakt, że sinice żyją swoim życiem i mają gdzieś stosunek azotu do fosforu.

Również obstawiam na zbyt wielkie światło i przede wszystkim za długo nim świecisz! 8h to jest maks świecenia na pełnej mocy, ja na full mocy świece 6h i wydaje mi się, że jest akurat.

Czyść to namiętnie i zmniejsz światło. Rób podminaki po 30% i mocno natleniaj wodę, postaraj się także by nadać jej stosownie mocną cyrkulację.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.