Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, yaro napisał:

Czyżby w akwariach miały pływać pysie?

Oczywiście, powrót do korzeni. W dolnym roślinożerna mbuna, w górnym lethrino i małe aulonocary.

Opublikowano
Godzinę temu, makok napisał:

Natomiast tytuł musi zostać, wujka googla ogarnęliśmy TAGami, więc sobie poradzi, to inteligentny robot.

OK  przyjmuję twoją decyzję ale nie wierzę w inteligencję wujka G - do tego ciągu tagów które na razie wyszukują dwa jamniki i ani ani widu tego tematu wpisz bez przecinków jeszcze jeden tag - dwa akwaria malawi jedno nad drugim  - zobaczymy kiedy zacznie ten temat ten inteligent wyszukiwać.

Czepiam się dalej :D

Napisałeś że filtrację będziesz miał opartą o podświetlony ledem FBF na 1 litrze piasku - doskonale bo będzie widać czy ruszył po braku prądu czy tylko świeci , ale że dzwignie biologię to nie wątpię tylko co go będzie napędzało? ta pompa co już musi podnieść wodę na 2 metry? teraz długi na 60cm nad górnym zbiornikiem da podnoszenie słupa wody coś pod 2,6m ?? czy oddzielna pompa pod FBF?

Podałeś że plan B na filtrację to podmiana wody chyba automatyczna albo taka impulsowa ma timerze - a znasz parametry swojej kranówy?  Chciałem to zobaczyć jaka ta woda w kranach jest w Świnoujściu , ale poza przyznaniem władz miasta że macie najgorszą wodę w Polsce - cokolwiek by to znaczyło to ukryte jest to doskonale - tylko średnia twardość wody za ostatnie kilka lat i zero jakichkolwiek parametrów nie mówiąc o tych dla nas istotnych.

Automatyczna podmianka to fajna sprawa pod warunkiem że mamy dobrą wodę w kranie pod Malawi.  Może to mało istotne - koszt podmian wody ale 20% tygodniowo to u ciebie 160litrów , a coś gada ten inteligentny googel o 40zł za litr wody w Świnoujściu ? chyba jednak on głupi albo oszalał.:(

Bym proponował w planie B uwzględnić miejsce w którymś kominie nie na Purigen ale na 2litry Purolite A520E ( to taki 100x szybszy i o tyle sam lepszy purigen)

chyba nie masz mi za złe że się tak czepiłem?:D

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, deccorativo napisał:

OK  przyjmuję twoją decyzję ale nie wierzę w inteligencję wujka G - do tego ciągu tagów które na razie wyszukują dwa jamniki i ani ani widu tego tematu wpisz bez przecinków jeszcze jeden tag - dwa akwaria malawi jedno nad drugim  - zobaczymy kiedy zacznie ten temat ten inteligent wyszukiwać.

Zacznie zacznie, tylko zazwyczaj do 24h mu zajmuje zindeksowanie tagów. To świeży temat. Nie bój żaby - już Oni wiedzą o nas wszystko. ;)

1 godzinę temu, deccorativo napisał:

Napisałeś że filtrację będziesz miał opartą o podświetlony ledem FBF na 1 litrze piasku - doskonale bo będzie widać czy ruszył po braku prądu czy tylko świeci , ale że dzwignie biologię to nie wątpię tylko co go będzie napędzało? ta pompa co już musi podnieść wodę na 2 metry? teraz długi na 60cm nad górnym zbiornikiem da podnoszenie słupa wody coś pod 2,6m ?? czy oddzielna pompa pod FBF?

I widzisz tutaj jeszcze kwestia do omówienia, bo że FBF to na pewno, że oświetlony to na pewno, że najchętniej właśnie tam w tym rogu nad akwa to fajnie by było, ale czy się uda to trzeba przemyśleć, bo tam jednak słońce zacina ostrym snopem i będzie ryzyko szybkiego zarośnięcia glonem... ewentualnie postawię go obok akwa, jak będzie zgrabny to raczej nie będzie przeszkadzał, a taka fajnie na niebiesko podświetlona kolumna może fajnie wyglądać. Fajnie by wyglądały w tym bąbelki, ale eksperymentowałem z nimi w takiej kolumnie i ruchome piaski powodują, że nie da się uzyskać małych bąbelków, tylko raaz na czas leci jeden duży bąbel.... Będzie zabawa przy projektowaniu tego. Zasilany może być osobną pompą, coś ala jebao dc1200-3000 byle regulowana, bo po co dławić to zaworem.

1 godzinę temu, deccorativo napisał:

Podałeś że plan B na filtrację to podmiana wody chyba automatyczna albo taka impulsowa ma timerze - a znasz parametry swojej kranówy?  Chciałem to zobaczyć jaka ta woda w kranach jest w Świnoujściu , ale poza przyznaniem władz miasta że macie najgorszą wodę w Polsce - cokolwiek by to znaczyło to ukryte jest to doskonale - tylko średnia twardość wody za ostatnie kilka lat i zero jakichkolwiek parametrów nie mówiąc o tych dla nas istotnych.

Trochę liczę na to że rośliny ruszą w tym oknie na bądź co bądź kranówie, która jeszcze w zeszłym roku mierzyła kh 5, gh 11, ph 7.8, no3 <5, inne niewykrywalne, dużo chloru (węglowy na dolewce niezbędny) - więc prawie idealna i dość wypośrodkowana. Jak nie zaleje im korzeni pod korek to cośtam powinno wyrosnąć. Jak nie to faktycznie trzeba będzie system rozbudować = miejsca w kominach dosyć.

1 godzinę temu, deccorativo napisał:

Automatyczna podmianka to fajna sprawa pod warunkiem że mamy dobrą wodę w kranie pod Malawi.  Może to mało istotne - koszt podmian wody ale 20% tygodniowo to u ciebie 160litrów , a coś gada ten inteligentny googel o 40zł za litr wody w Świnoujściu ? chyba jednak on głupi albo oszalał.:(

Nie wiem ile kosztuje woda, ale nic nie przebije 370l morskiego ze 120l sumpem, gdzie do 100l podmiany szło co tydzień w kanalize 500l odpadu z osmozy. Uważam, że porządne hobby musi kosztować - moja mała rafka 47l nie kosztowała dużo miesięcznie, ale BYŁA MAŁA!! Więc zapłacimy! :D

1 godzinę temu, deccorativo napisał:

Bym proponował w planie B uwzględnić miejsce w którymś kominie nie na Purigen ale na 2litry Purolite A520E ( to taki 100x szybszy i o tyle sam lepszy purigen)

chyba nie masz mi za złe że się tak czepiłem?:D

Miejsce się znajdzie w razie wu.

Za złe? Lubię rozmawiać o akwarystyce, nie widzę powodu by mieć za złe, ja się nie obrażam. :D

Odkąd nie ma tutaj sensownego czata, nie mam wyboru innego niż wątki, więc cieszę się że ktoś karmi moją nadpobudliwość. :D

 

Edit:

Ciekawe czy ten zawór jest sprężynowy: http://boatshop.pl/product/144/zawor-zwrotny-redukcyjny-25-32-38.html#shipments

Bo te akwarystyczne są na pewno: http://www.reefspot.pl/sklep/zawory-zwrotne/636-zawor-zwrotny-32mm.html

Zaworek zwrotny a spędza mi sen z powiek... Ktoś widział gdzieś takie tylko klapowe, a nie sprężynowe? I w dodatku na akwarystyczne metryczne rury fi 32mm

EDIT

ooo znalazłem wreszcie taki bez sprężyny... no to usnę :D https://www.wszystkodobasenow.pl/zawor-zwrotny-pionowy-pvcu-kw-kw

Edytowane przez makok
zawrek zwrotny
Opublikowano (edytowane)
Dnia 1.10.2017 o 21:23, makok napisał:

 

Żona mnie skarci za to ścięcie parapetu, bo flex z tarczą do betonu robi nie lada zadymę. :D Ktoś ma jakiś pomysł jak inaczej to uciąć?

 

Weź np. żonę do pomocy, niech polewa wodą tarczę podczas cięcia i praktycznie zero zadymy. Ciąłem w ten sposób ścianę ;)

 

 

Edytowane przez timi
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, makok napisał:

Mam ten odkurzacz. Ale ten pomysł z wodą jest lepszy, odkurzacz przegra z flexem.


 

Dobry odkurzacz budowlany nie przegra. Zaklej tektura polowe tarczy - szara tasma czy czmkolwiek bedziesz mial pod reka. Prowizorka na maxa ale jak rure od odkurzacza przytkniesz do tarczy to wciagnie Ci 99 procent kurzu. Kolejny tips to taki zebys wzial mala katowke z regulacja obrotow i milimetrowa tarcze. Na wolnych obrotach (nie najwolniejszych ale takich polsrednich, okolo 2-3 bieg) idzie elegancko.

Z jakiego materialu jest ten parapet? 

Lanie wody wody na tarcze zaoferuje Ci niezly sajgon w pokoju - bedzie chlapac blotem na okolo, gwarantowane.

Edytowane przez mlody.czub
  • Lubię to 1
Opublikowano

Przetestuje, to jakieś lastryko albo inny granit. Nie znam się, ale damy rade. A po co proponujesz zaklejenie czesci tarczy jesli to dobrze zrozumiałem?

Opublikowano
9 minut temu, makok napisał:

Przetestuje, to jakieś lastryko albo inny granit. Nie znam się, ale damy rade. A po co proponujesz zaklejenie czesci tarczy jesli to dobrze zrozumiałem?

Przez zaklejenie polowy tarczy powodujesz ze kurz nie klebi się na okolo i nie wylatuje bokiem, tylko "powierzchnia wylatujaca" się zmniejsza a odkurzacz lepiej go wylapuje.

Tak wyglada standardowa katowka, ta akurat jest duza ale zasada dzialanai jest taka sama.

foto.png.0451bce62ddb3f551c0efcd8831f1613.png

Jezeli zakleisz tektura tak jak na rysunku a rure odkurzacza przytkniesz tam gdzie strzalka, masz zapewnione dobre wylapywanie kurzu. Najgorszy jest zawsze poczatek ciecia, zawsze cos się tam gdzie zakreci. Pamietaj ze im glebiej tarcza w materiale tym mniej kurzu na zewnatrz a wiecej w odkurzaczu. Zazwyczaj kazda obudowa/oslona się przekreca wiec latwo jest ustawic maszyne, ogolnie musisz pamietac zeby przod obudowy dotykal materialu, to zapwni Ci wylot calego syfu przy rurze odkurzacza. Sposob opatentowany przeze mnie, sprawdzony i uzywany po dzis dzien. Czasem tne u ludzi w domach takie rzeczy ze glowa mala, potrafie plytki na srodku salonu wymieniac bez zbytniej zadymy (nigdy jednak nie zagwarantujesz 100% czystosci, nie mnie jednak stratki sa minimalne)

foto1.png.309f1dbe0037b0df2475794ca0234f57.png

 

 

 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.