Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, AndrzejWalb napisał:

Henryk...nigdy w takiej postaci dla Malawi nie dodawałem  mikroelementów

A  to znaczy że myślisz że dodajesz tylko w innej postaci - spróbuj w tej postaci Tracy:D 

Andrzeju jak napiszesz wprost

Godzinę temu, AndrzejWalb napisał:

Naprawdę uważam ,że jest to zbędne.

to dla przekory będą dodawać  Tracy ,  ja napisałem że stosowałem jak używałem wody RO/DI a teraz tak jak ty nie stosuję  w tej postaci - i sami doszli do wniosku że nie warto  i zapewne nie zastosują.

wiesz - taka polska mentalność ;)

Widać że Kuba ma to pod kontrolą i stosuje Tracy ale mierzy parametry i wie w jakim ma stanie baniak, a to jest najważniejsze.

Tak poza tematem to ci powiem Andrzeju że ty w ogóle nie dodajesz mikroelementów w żadnej postaci , bo twoja woda we Wałbrzychu w ogóle nie ma parametrów i jak zauważam co najmniej tak od 2014 roku.  zerknij jak akwaryści z Wałbrzycha biadolą http://forum.superakwarium.pl/topic/42967-skład-i-jakość-wody-w-wałbrzychu/

najlepsze jest na końcu :lol:

masz chloru 0,8ppm razem z NO3 =50ppm :D

- na prawdę to jedyna informacja o parametrach twojej wody.

 

W jeziorze Malawi wiadomo dokładnie jakie i ile jest Tracy:) a w Wałbrzychu nie ma nic - zero Tracy:( to skąd wiesz że  dodajesz.???

Wygląda że to najgorszy w Polsce wodociąg - kompletnie absolutnie nic nie podaje a płacić trzeba  - no przesadziłem masz tam taki kroplomierz żebyś wiedział z ilu kropli składa się szklanka wody.

Mój wodociąg podaje Tracy i wiem że niektórych pierwiastków śladowych nie mam wcale innych mam za mało a innych wystarczy ale są i takie za wysokie -  ale przynajmniej wiem.

 Tak na poważnie to myślę że masz stosunkowo miękką wodę a zatem musisz mieć niską mineralizację i mało Tracy - mineralizacja pewno jak w Niasa ale Tracy za mało.:D

 

 

 

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
10 minut temu, deccorativo napisał:

masz chloru 0,8ppm razem z NO3 =50ppm :D

- na prawdę to jedyna informacja o parametrach twojej wody.

Henryk.. coś te informacje w necie są  bardzo nierzetelne :) . Wg kropelek JBL  w kranówie mam NO3 5.0   a   NO2 mniejsze od  0,01 ,  pH 7.4.  Zobacz jaka jest różnica w NO3:) Ja rozumiem ,że różnice będą bo to są dwa różne ( dokładność ) sposoby mierzenia..Ale różnica w wielkości podanej przez nich a mierzona naszymi kropelkami to kosmos:) Ale coś  jest w wodzie bo  po tygodniu  "porcelana " łazienkowa robi się taka jakby z jakimś brązowym nalotem.

Henryk..wracając do tematu to nie wiem jakie są mikroelementy w kranówie ale mieszkając we Wrocławiu  po podaniu mikroelementów  do akwa roślinnego zawsze miałem glony..Nie dodawałem  to był spokój..czyli dla mnie wniosek taki ,że były w wodzie kranowej. Nie mam tu na myśli LT bo to inna bajka  jak wiesz:)

A Wałbrzych jest w ogóle bardzo dziwny  :) .

Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, AndrzejWalb napisał:

Henryk.. coś te informacje w necie są  bardzo nierzetelne :) . Wg kropelek JBL  w kranówie mam NO3 5.0   a   NO2 mniejsze od  0,01 ,  pH 7.4.  Zobacz jaka jest różnica w NO3:)

No właśnie bo wodociąg twój ma laboratorium pomiarowe tylko nic nie mierzy a ty za to płacisz - fakt jakiś ten Wałbrzych dziwny.:(

W necie jako jedyne są pomiary "akwarysty z paskami JLa 6in1 " więc się nie dziw - możesz podawać dokładność testów paskowych   +/- 1000%  ale to świadczy o twoich wodociągach.

To że po dodaniu w roślinnym Tracy glony się pojawiały to znaczyło że roślinom i glonom brakowało tego Tracy a może i podstawowych minerałów.

Akurat u nas jak rosną glony to doskonale - oby wszystkim rosły zielenice.:D

Andrzeju jak otworzysz tu nowy temat -  "Parametry jakość wody pitnej w Wałbrzychu" i podasz swoje wyniki z kropelek JBLa to po pierwsze będą jedyne wiarygodne a po drugie będą  jedynymi w necie wiarygodnymi.:D bo na wodociągi nie licz.

Jak ktoś z Wałbrzycha spyta wujka googla jaka jest woda w Wałbrzychu to wyskoczą twoje dane jak jedyne wiarygodne

 

Edytowane przez deccorativo
  • Lubię to 1
Opublikowano
6 minut temu, deccorativo napisał:

Andrzeju jak otworzysz tu nowy temat -  "Parametry jakość wody pitnej w Wałbrzychu" i podasz swoje wyniki z kropelek JBLa to po pierwsze będą jedyne wiarygodne a po drugie będą  jedynymi w necie wiarygodnymi.

..dobra myśl . Za parę minut to zrobię:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.