Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy ktoś z Was drodzy forumowicze używa/używał produktów ReeFlowers Salt African i ReeFlowers Cichlid Trace ?

Obecnie używam produktów firmy Seachem, ale zastanawiam się nad zmianą na ReeFlowers, które są sporo tańsze.

 

 

Opublikowano (edytowane)

I jak tu żyć Panie Prezesie jak tu u nas piasek tylko z Bałtyku i bez Cichlid Tace i Salt African.

O Turcy to mają dobrze -  Trace z Bosforu spływa z Istanbułu ,  African Salt z Pamukkale,  piasek i sól morska z M. Śródziemnego

ci to mają dobrze i siup do Polski.:D. Wiesz że te cwaniaki wodę morską sprzedają w kanistrach.:D

@Kubeq kupuj tylko betonowej wody nie zrób .;) to jak mówi moja sprzątaczka "jeden pies" czy Seachem czy ten Turek

To tak nowa firma i tak zupełnie nie znane produkty że aż strach pytać  - erybka jest dystrybutorem na Polskę więc masz to w Zabrzu.

http://reeflowers.com/urunler/tatli-su?lang=en

dla słodkowodnych mają 7 produktów w tym dla pysków  ewentualnie 2  - właśnie te wymienione.

Ale to samo da kranówa z Zabrza + narurowiec na miedzianych rurach:D

sorry jakieś żarty się mnie dziś trzymają.

 

 

 

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano

Dziękuje za tak dowcipną odpowiedź :P

Mam jeszcze zapas Seachem, ale chyba przetestuję te produkty jak już mi się skończy to co mam.

Ktoś musi przetrzeć szlak na początek, widać trafiło na mnie :D

ps. też nie chcę betonowej wody ;)

Opublikowano (edytowane)

Jeszcze tego nie używam(mam na myśli ReeFlowers) , używanie tych specyfików nie ma na celu zmiany parametrów wody, tylko uzupełnienie pierwiastków i mikroelementów.

Edytowane przez Kubeq
Opublikowano
13 godzin temu, Kubeq napisał:

Dziękuje za tak dowcipną odpowiedź :P

Kuba coś jest ze mną żle - dalej mnie trzyma ta dowcipność:lol: jak tak zostanie to mnie wyrzucą z forum.:(

13 godzin temu, Kubeq napisał:

Jeszcze tego nie używam(mam na myśli ReeFlowers) , używanie tych specyfików nie ma na celu zmiany parametrów wody, tylko uzupełnienie pierwiastków i mikroelementów.

Jeśli chodzi o używanie przez nas tych tureckich ReeFlovers :lol: (w języku tureckim nie ma litery "w" ) to najważniejsze by nie pozostawiały śladów używania i dotyczy to wszystkich Minerals i Tracy każdej firmy. Nie wiem jak te używane obecnie Seachema ale ja używałem firmy Azoo bo właśnie nie pozostawiały śladów po wlaniu, Seachema nie znam bo dla mnie był zbyt drogi. A te JBLa leżą w szafce bo na dwa dni robią z wody mleko.

Wszystkie jednak zmieniają parametry wody  nawet jak tego nie chcesz, więc trzeba używać z umiarem:) i tylko wtedy gdy robisz co tydzień podmiany by nie wyszło takie Pamukkale czyli betonowa woda.

Proponuję byś zaczął od tego  2in1 czyli  od tego

15e1968c6f1b18be6374a87d656769b756df2b7d3cd13_pure_250_salt_african.thumb.jpg.212aa18e50576c8e5d3cd0f84d2d9750.jpg

 

Ponieważ z opisu wynika że zawiera i Cichlid Minerals z Pamukkale łącznie z Tracy  więc  nie trzeba kupować dwu, masz od razu 2in1 - czyli coś takiego;) .

turkiye17_billiejeanstyle.thumb.jpg.f64c916d0286371cee1ed41ee13f8da8.jpg

 

Używanie tego ReeF lovers Cichlid Salt + Tracy  podnosi i to znacznie GH  - nie wiem jak z KH ale podnosi się też pH.:lol:

Napisali na opakowaniu że ta Tracy to jest  Cichlid z South America .;) a mnie wygląda że z  South Africa.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
42 minuty temu, deccorativo napisał:

Nie wiem jak te używane obecnie Seachema ale ja używałem firmy Azoo bo właśnie nie pozostawiały śladów po wlaniu, Seachema nie znam bo dla mnie był zbyt drogi. A te JBLa leżą w szafce bo na dwa dni robią z wody mleko.

Też się nad Azoo zastanawiam w sumie, a skoro nie pozostawiają śladu po sobie w parametrach to duży plus.

Można zapytać dlaczego przestałeś ich używać?

Opublikowano
15 godzin temu, Kubeq napisał:

używanie tych specyfików nie ma na celu zmiany parametrów wody, tylko uzupełnienie pierwiastków i mikroelementów.

Osobiście uważam ,że dodawanie mikroelementów w postaci o jakiej piszesz jest zbędne z tego powodu ,że nie mamy tutaj roślin a ponadto woda kranowa dolewana podczas podmiany czy też uzupełniania  odparowanej ma w sobie te mikroelementy, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego biotopu. W roślinnym i owszem..ale i w roślinnym dodawanie mikroelementów to bardzo często równało się powstawaniu glonów. Coś czuje ,że przekombinujesz nie mając do tego powodów:)

Opublikowano (edytowane)
40 minut temu, Kubeq napisał:

Można zapytać dlaczego przestałeś ich używać?

Używałem trzech czyli  Azoo African Cichlid Mineral Salt + Seachem Malawi/Victoria Buffer + Azoo Vitamins jak prowadziłem akwarium na wodzie RO/DI przez 2 lata. Ten Mineral Salt po rozpuszczeniu jest żółty ale po wlaniu do baniaka żółtość  znika po godzinie i nie było wcale mętności wody.

Teraz gdy używam wody kranowej z Węgrowa o GH - 15    a wiem że w Jeziorze Malawi jest GH ok 5-7  to zaprzestałem - trudno   dodając może i wartościowych minerałów i mikroelementów obniżyć te GH - raczej je tylko możesz jeszcze bardziej podwyższyć choć już jest 2x za wysokie.

Po drugie mam w baniaku i Purolite i TMBT i stale NO3 - od 1-7 ppm więc podmiany robię okazjonalnie ( nie liczę miesięcy a robię jak mnie najdzie ochota)  więc i tak powoli rośnie te GH  z dolewek odparowanej wody . To po co jeszcze pogarszać ten parametr który i tak już znacznie odbiega od tych jeziorowych.

Dlatego przestrzegałem przed betonową wodą.

Dodawanie Tracy :) czyli mikroelementów ma o tyle sens że bardzo mało podnosi GH   a na pewno kranówa nie zawiera tych poziomów mikroelementów jakie występują w jeziorze Malawi - z makroelementami czyli mineralizacją już tak nie jest - mocno podnosi GH i minimalnie KH .

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano

Czyli wychodzi na to że na kranówce nie ma sensu używać soli , ewentualnie sam trace.

W tej chwili używam Malawi buffera, cichlid salt , cichlid trace i gh mam 14 kh 9, ph 7,8-8.0 , ale szczerze mówiąc nie zauważyłem drastycznych zmian parametrów odkąd zacząłem ich używać, gh skoczyło o 1-2 stopnie, kh bez zmian, ph też o około 0,2-0,4.

 

Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, deccorativo napisał:

Dodawanie Tracy :) czyli mikroelementów ma o tyle sens że bardzo mało podnosi GH   a na pewno kranówa nie zawiera tych poziomów mikroelementów jakie występują w jeziorze Malawi

Henryk...nigdy w takiej postaci dla Malawi nie dodawałem  mikroelementów. Naprawdę uważam ,że jest to zbędne.

Edytowane przez AndrzejWalb

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.