Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak śię zastanawiam nad zmianą tła w mojej 540. Myślałem zrobić je ze styropianu i oblepić Ceresitem Cr 65. Obecnie mam naklejone PCV i nie chciałbym jakiegoś wielkiego szumu robić dla ryb. Jak myślicie gdybym styropian przykleił do PCV (tylko czym) a później PCV do PCV z tym w akwarium ? (Tym to już Soundal Fix All Turbo bym zrobił) Jak myślicie ma to sens ?

Opublikowano

Miałem wiele doświadczeń z klejeniem pcv różnymi silikonami. Nie odważyłbym się kleić tła (które ma ogromną wyporność) i liczyć, że pcv z pcv utrzyma się na samym soudalu. Moduły BTN przyklejone za pomocą soudal fix all do pcv "wywaliło" mi chyba 2 razy. Dopiero obciążenie kamieniami  i klejenie bezpośrednio do szyby dało efekt. 

Druga sprawa to robota "na mokro". Nie chcę być złym prorokiem ale bez spuszczenia wody i wysuszenia akwarium będzie Ci niezmiernie ciężko a cały efekt może i tak szlag trafić poprzez klejenie na mokro.

Opublikowano

Moge Ci podsunac rozwiazanie ktore czesciowo sam wykorzyctalem. Posmaruj styropian zaprawa grubiej - najlepiej kilka warstw z gesciejszej zaprawy (ja uzylem do tego pistolet do piaskowania na sprezarke z takim zasobnikiem od dolu na piach. Probowalem ropniakiem ale nie idzie, za mala dysza na wylocie). Naprawde nie zaluj zaprawy na to. Po wyschniecie odwroc styropian i zrob na okolo naciecie w ksztalcie litery " V " tak zebys wycial styropian, i zostawil rand na okolo powiedzmy 3-4cm. Posmaruj to rowniez zaprawa klejowa, rowniez grubiej i zalej to wyciecie ktore zrobiles. Po wyschnieciu za pomoca acetonu wypal caly styropian od tylnej strony. Im wiecej zaprawy nalozysz na niego z przody tym stabilniejsze tlo bedzie bo usunieciu styropianu. Styropian nie stopi się w 100%, ale zostanie taka cieniutka skorupa. Przez to ze zrobisz obwodke z zaprawy mozesz bez zadnych obaw przykleic to szczelnie do pcv po calosci a chropowata powierzchnia kleju zapewni dobre podloze pod klej. Zrob w tym tle od dolu i od gory kilka malutki dziurek przez ktore wleci tam woda, przez to wypornosc tego tla spadnie ci prawie do zera. Ja w podobny sposob robilem moduly kamienne. Jest z tym troche zabawy ale warto.

  • Lubię to 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi z tym nacięciem. Druga sprawa tak się zastanawiam, skoro wypale styropian to jak później tło (zaprawę) przykleję do PCV czy do szyby  ?

Opublikowano

Jeszcze mam takie pytanie do osób, które rzeźbiły w styropianie. Planuje zakupić styropian 10 cm i w nim zrobić imitację skał. Chciałbym żeby skały były wypukłe a to wiąże się z dużym skrobaniem "wokół kamienia". Jest sens się tak bawić czy łatwiej np. zrobić kamienie z pianki lub styropianu i pojedyńczo kleić na PCV ? Może ktoś zrozumie o co kaman ;D 

Opublikowano
4 minuty temu, Pumba napisał:

czy łatwiej np. zrobić kamienie z pianki lub styropianu i pojedyńczo kleić na PCV ? Może ktoś zrozumie o co kaman ;D 

..ja właśnie tak robiłem ale do styropianu kleiłem.. Płyta styropianu 2 cm była lekko rzeźbiona rozpuszczalnikiem natomiast "kamienie " gorącym nożem wycinałem w grubym styropianie. Potem przyklejałem je silikonem akwarystycznym do tego cienkiego, na to CX5, potem malowanie. Tak było mi po prostu łatwiej i wygodniej..a tło w nienaruszonym stanie jest chyba więcej jak  7 lat łącznie z przeprowadzką.

Opublikowano

I jak później takie tło przykleiłeś w akwarium ? Wypaliłeś ten cienki 2 cm styropian mam rozumieć ? Styropian do styropianu też silikonem kleiłeś >

Opublikowano
1 minutę temu, Pumba napisał:

I jak później takie tło przykleiłeś w akwarium ? Wypaliłeś ten cienki 2 cm styropian mam rozumieć ? Styropian do styropianu też silikonem kleiłeś >

Ja kleilem wszystko na pianke montazowa, nie pusci za cholere i wypelnia ubytki. Napsikalem rowniez pianki na styropian tu i tam i potem w niej skrobalem nozem i lutownica. Pamietac trzeba ze pianka musi byc najnormalniejsza w swiecie - bez zadnych srodkow grzybobojczych.

Opublikowano (edytowane)

..dokładnie tak jak piszesz. A całe tło przykleiłem punktowo silikonem akwarystycznym  do szyby. Góra jest wciśnięta pod wzdłużne wzmocnienie. Natomiast dół jest z 2 cm nad dnem ale punktowo wsparte na takich 2 cm "klockach" ze styropianu. Trzyma do dziś....a w całości transportowałem 70 km pomijając ,że tyle lat ma i jest OK.

Edytowane przez AndrzejWalb

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.