Skocz do zawartości

Parametry wody


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ja mam właśnie takiego koralowca pokruszonego w jednej przegrodzie w kubełku. Kupiłem od razu takie coś gotowe w jednym ze sklepów internetowych. Ale wody, jak już wiesz, nie badałem i nie wiem w jakim stopniu wpłynęło to na pH i twardość wody :)

Opublikowano

Przywiozłem go z Chorwacji, bo ładny był (taka niby pamiątka ... ) ale teraz doszedłem do wniosku, że i popracować musi :wink: , jutro wkładam go w takim razie też do jednaj z przegród , dzięki kisor :D

Opublikowano

W sklepie dostaniesz to jako żwor koralowy. Sprzedawany jest zazwyczaj w granulacji 1mm, 2mm, 3mm, 5mm, 10mm, 15mm i 20mm. Oczywiście do stosowania w filtrze nadają się tylko te najgrubsze, jednak w akwarium, do podłoża, można dodawać też tych najdrobniejszych. Wpływ na parametry wody oczywiście nie będzie jakiś skrajny. Nie ma się co obawiać, ża w jednej chwili ph skoczy nam do 10 :lol: . Jest to raczej stopniowy i bezpieczny sposób podwyższania ph. Swoją drogą w takim żwirze jest dość sporo muszli morskich, niektóre wyglądają na prawde fajnie (oczywiście poza akwarium :wink: ).

Należy pamiętać, że takie właściwości żwiru koralowego nie są nieskończone. W końcu wszystkie sole wpływające na ph i twardość wody zostaną wypłukane, a żwir będzie służył już tylko jako podłoże dla bakterii nitryfikacyjnych.

Opublikowano
W końcu wszystkie sole wpływające na ph i twardość wody zostaną wypłukane, a żwir będzie służył już tylko jako podłoże dla bakterii nitryfikacyjnych.


To znaczy, co zostanie z koralowca po wypłukaniu ,jeśli koralowiec zbudowany jest z węglanu wapnia? Sam węglan wapnia przecież wpływa na parametry wody. Ile trwa taki proces płukania?

Opublikowano

Koralowiec nie składa się z samego węglanu wpapnia, podobnie jak muszle mięczaków. Zawiera wiele soli i pierwiastków, które wpływaja różnorako na wodę.

Z chemicznego punktu widzenia węglan wapnia, nie jest wcale tak doskonale łatwo rozpuszczalny. On będzie się rozpuszczał w wodzie, ale w niezwykle wolnym tempie. Także na zaskakujące właściwości buforujące nie ma co liczyć. Ale dzięki własnie tej właściwości, można liczyć na stałe delikatne własciwości buforujące. Także proces płukania potrwa jakis dość długi czas.


Z tym koralowcem z chorwacji, to trzeba uważać, Wyparzyłbym go opłukał i jeszcze raz wyparzył, żeby uniknąć włożenia jakiś form przetrwalnikowych patogenów do akwarium, a o to łatwo.

Opublikowano

Chodzi mi oto że koralowiec czy żwirek koralowy dopóki będzie w akwa albo w filtrze zawsze będzie reagował z wodą .nie zostanie wypłukany tak że będzie służył tylko jako podłoże dla bakterii nitryfikacyjnych.

Tak czy nie? :)

Opublikowano

Nie bedzie reagował z wodą :) Reakcja jest zjawiskiem chemicznym, a rozpuszczanie fizycznym :) (nie bedziemy się zagłębiali, w reakcje np. z tlenkiem węgla)

Nie wiem właściwie o co Kolega pyta, on bedzie tracił swoje właściwości bardzo wolno, aż w końcu moze je stracic. Ale to proces wydaje mi sie bardzo długi. Nie takie to proste. Pewnie zdążysz zmienic akwa.

Opublikowano


Prawda jest jednak taka, ważne żebyś utrzymywał wysokie dKh nawet wyższe niż w bajorze 8-12 stopni, Ph na poziomie od 7,5 wzwyż. Dodaj na starcie sode oczyszczoną i póżniej kontroluj te dwa parametry


Do ile podniesie się maksymalnie pH wody, po dodaniu sody oczyszczonej



Zaletą sody oczyszczonej jest to że wodorowęglan sodu w środowisku gdzie PH jest powyżej 8,4 działa jak kwas, wobec powyższego nie ma szans aby PH podniosło sie powyżej tej granicy.

Opublikowano
Chodzi mi oto że koralowiec czy żwirek koralowy dopóki będzie w akwa albo w filtrze zawsze będzie reagował z wodą .nie zostanie wypłukany tak że będzie służył tylko jako podłoże dla bakterii nitryfikacyjnych.

Tak czy nie? :)



Oczywiście, że zostanie wypłukany ale zanim się to stanie będzie bardzo przydatny.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.