norbitek Opublikowano 24 Stycznia 2008 #1 Opublikowano 24 Stycznia 2008 Moje akwarium dojrzewa już 3 tygodnie i w tym czasie udało mi się uzyskać całkiem spore ilości glonów. Sinic nie zdiagozowałem tylko okrzemki na piasku i szybie oraz zieleńce. Tak mi się wydaje, że to zieleńce bo są nitkowate (nie jest to szlam w dotyku), zielone i nie smierdzą. W wielu akwariach widziałem ładne dywaniki z zieleńców, ale to były nitki bardzo krótkie. U mnie natomiast w kilku miejscach jest to forma długa (już mają ok 20cm). Czy pozbywać się tych długich zielenic, czy jak będę miał rybcie to same porządek zrobią? A może mam się do nich przyzwyczaić i polubić?
Lenek Opublikowano 24 Stycznia 2008 #2 Opublikowano 24 Stycznia 2008 Jak je uzyskałeś ? Dodawałeś coś specjalnego do wody ?
czester_ Opublikowano 24 Stycznia 2008 #3 Opublikowano 24 Stycznia 2008 3 tygodnie i już glony? Hmm nie powiem że to normalne.. masz może jakieś zdjęcia? Jakie są parametry wody? 20cm glon to żadkość w akwarium.. Jeszcze nie wiem co ale coś mi sie nie podoba. Prosze o zdjęcia i parametry wody. Aha jeszcze wymiary zbiornika i filtracja.
makok Opublikowano 24 Stycznia 2008 #4 Opublikowano 24 Stycznia 2008 nie chcę Cię martwić, ale mi też się to nie podoba... też przy dojrzewaniu myślałem o zielenicach, a jednak okazało się że mam sinice, ale jak na przekór akurat odmiana nie ciemnozielona, tylko właśnie jasna nitkowata... (dopiero jak do nitek doszły plamy na piasku byłem pewien...) i btw zielenice ci chyba na piasku nie urosną?? czy się mylę?? zobacz tutaj http://www.nyzio.com/artyk/rozdzial_glony.htm przeczytaj wszystko tam... jednak sinice to nie tylko ciemnozielony szlam... 3 tydzień dojrzewania, to ledwie dopinający się cykl azotowy... IMHO za szybko na zielenice... jesli odchodzą palcem z kamieni (ale dociśnij porządnie) to typuje cyjanobakterie... zielenic nie ruszysz niczym, tylko "szczotą ryżową" (no chyba że z otoczaków)
czester_ Opublikowano 24 Stycznia 2008 #5 Opublikowano 24 Stycznia 2008 Ja stawiam na sinice... obym się mylił. Ale w takim razie zastanowił bym się nad restartem... z rybami potem będzie gorzej, a to ustrojstwo uwielbia powracać:/
norbitek Opublikowano 24 Stycznia 2008 Autor #6 Opublikowano 24 Stycznia 2008 Mam nadzieję, że wystarczy do diagnozy. Jakby co mogę podesłać więcej zdjęć. Oprócz tego mam brązowy nalot na piasku. Ale nie jest to skorupa. Nie da się tego zdjąć. Stawiam na okrzemki. Parametry wody test JBL 5w1 (niezbyt dokładny i bez amoniaku): Od początku bez zmian NO3: 10-25 NO2: 0 GH: 14-21 KH: 15-20 PH: 8-8.4 Zbiornik 375l + 40L keramzytu w sumpie. Dolewałem tylko 250ml startera. i 2 tabletki pod nurzańce.
czester_ Opublikowano 24 Stycznia 2008 #7 Opublikowano 24 Stycznia 2008 Strasznie dziwne ale sinice na 90%...Nitkowata budowa, bardzo cienkie, na roślinach prawie identyczne jak na linku poniżej. Powiedz jak z ich odchodzeniem? Wystarczy delikatnie przejechac i się odklejają? tu masz ciekawy artykół: http://www.dami-rz.pl/~woczko/sinice.htm Porównaj sobie tamte zdjęcia z twoim problemem.
norbitek Opublikowano 24 Stycznia 2008 Autor #8 Opublikowano 24 Stycznia 2008 Te nitki odchodzą bez problemu. Zostaje tylko zielony nalot na kamieniu. Może trochę to jest szlamowate. Napewno nie śmierdzi.
czester_ Opublikowano 24 Stycznia 2008 #9 Opublikowano 24 Stycznia 2008 To sinice... nie wiem gdzie wyczytałeś o tym smrodzie. Jeśli podasz źródło będe wdzięczny. Ja swoich sinic nigdy nie wąchałem. Glony łatwo nie odchodzą. Czytając artykół: "... Pojedyncze kolonie w sinic w kształcie włosa mogą być proste albo przybierać formę spirali. Różnice te są rezultatem rozmaitych kształtów pojedynczych komórek glonów (okrągłe, płaskie, cylindryczne, owalne, pałeczkowate itp.). Szlamowata masa może łączyć pojedyncze komórki razem nadając koloniom częściej kształt cienkich włosów niż plam. Kolonie glonów mogą przybierać kształt włosów prostych, kręconych lub nawet rozdwojonych. Często kształtu kolonii nie można rozpoznać gołym okiem pomimo, że tworzą go tysiące tysięcy pojedynczych komórek..." Sam miałem bardzo duży problem z sinicami. Powróciły 3 razy, może i 4 by przyszły ale zmieniłem zbiornik. Po tych przygodach na twoim miejscu teraz zrestartował bym zbiornik. Wiadomo 3 tygodnie w d*** ale potem mogą być problemy. Sinice powrócą ale tym razem ryby będą w zbiorniku do tego strasznie teraz wyjałowisz wodę i jak zaciemnienie nie pomoże to po erytromycynie ("davercin'ie") akwarium będzie jak po chemioterapii. One naprawde są okropne. Z mojej strony radzę restart. Ew. możesz zaciemnić zbiornik, często czyścić filtry i odmulać dno (co dwa dni). Takie kiedyś miałem przygody: http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.p ... ght=sinice http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.p ... ght=sinice
norbitek Opublikowano 24 Stycznia 2008 Autor #10 Opublikowano 24 Stycznia 2008 Tyle, że po restarcie nie ma pewności, że nie wrócą więc nie wiem czy jest sens?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się