Skocz do zawartości

wzmocnienie przez środek a pokrywa plastikowa ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Koledzy czy ktoś się orientuje czy przy wzmocnieniu przez środek da się założyć pokrywę plastikową? Interesuje mnie zestaw 450l i chciałbym z wzmocnieniem przez środek, chyba że to nie jest konieczne :) Np taki zestaw

http://allegro.pl/show_item.php?item=6709162766&msg=Twój+e-mail+został+wysłany.&msgtoken=048a25b10f8bf5405c1e387864ffa85323220a1444b540a86acf77d00be2ff62

http://allegro.pl/pokrywa-oswietleniowa-prosta-czarna-150x50cm-2x36-i5834063184.html

Pozdrawiam:)

Opublikowano

..kiedyś miałem na takim wzmocnieniu pokrywę plastikową z Wromak. Musiałem ją podciąć w miejscu wzmocnienia. Oczywiście na zewnątrz było to niewidoczne. Niektórzy aby uniknąć takiego podcinania kleją poprzeczkę pod wzdłużnym wzmocnieniem. Wyciąłem ją samym brzeszczotem bez problemu.

  • Lubię to 1
Opublikowano
4 minuty temu, AndrzejWalb napisał:

Niektórzy aby uniknąć takiego podcinania kleją poprzeczkę pod wzdłużnym wzmocnieniem. Wyciąłem ją samym brzeszczotem bez problemu.

A nie będzie ona wtedy już pod wodą? W moim obecnym 300l mam wodę prawie do wzmocnień, jak dam mniej to jest przerwa pomiędzy lustrem wody a pokrywą.

O ile przy 375 l, wys 50cm bym sobie darował to wzmocnienie to przy 450 mam już obawy....

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, MDRAGON87 napisał:

A nie będzie ona wtedy już pod wodą?

... gdyby to zrobić z pokrywą Wromak ( zwykłą) to wtedy podejrzewam ,że zewnętrzna  nakładka jest na tyle krótka ,że gdybyś wlał wodę pod to wzmocnienie to powstanie prześwit. Ale skoro będziesz miał koronę z jakiegoś  też miękkiego materiału to nie ma co kombinować z wklejaniem pod wzdłużne tylko normalnie na wzdłużne tak jak widać w Twoim linku. W miejscu gdzie będzie wzmocnienie to sobie spokojnie przytniesz wewnętrzny rant i nic nie będzie widać.

Plastikową pokrywę ( rant ) też tak dotniesz jak będziesz miał na wierzchu wzmocnienie i nie będzie nic widać. Nie kombinuj z wklejaniem  pod spód.

Edytowane przez AndrzejWalb
  • Lubię to 1
Opublikowano

Pytanie za 100p. podobają Ci się takie pokrywy? Moim zdaniem ani to estetyczne, ani tym bardziej praktyczne. Za podobne pieniądze zrobisz tysiąc razy lepszą. I żadne wzmocnienia nie będą przeszkadzały. ;) 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Obecnie mam taką w 300l i nie ma do niej zastrzeżeń. Napisałem zapytanie do sprzedawcy i powiedział że plastikowa pasuje na 100% natomiast aluminiowe już nie wszystkie. Pisałem też do innego co sprzedaje już gotowy zestaw i również powiedział że wszystko idealnie pasuje. Tak więc powoli trzeba się zabierać za powiększenie zbiornika :)

Opublikowano

Mam nadzieję że faktycznie tak jest.... i nie będzie trzeba nic w nią ingerować. Jak nic się nie zmieni to myślę że za 2 miesiące baniak stanie:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.