Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam przymierzam sie do zakupu ogrzewania do mojego malawi i tak wlasnie sie zastanawiam nad atman 2x100W prosilbym o opinie na temat jakosci tej grzałki

P.S Moje malawi to 240l

Opublikowano

Na temat tej grzałki nic nie wiem :twisted: , ale czy potrzeba Ci aż 200W do ogrzania baniaczka?

Ja mam 200W w ponad trzy razy większym akwarium , a choć nie mam zbyt ciepło w tym pokoju to u mnie wystarczy.

Więc może i u Ciebie wystarczy 100W?

Opublikowano

Mam u siebie dwie grzałki Atmana - 300 i 100. 300 mam ze 4 lata, ani razu mnie nie zawiodła (odpukać), termostat dobrze pilnuje temp. Jest ok. 100 mam ok.2 lat ale zachowuje się tak, jak ta mocniejsza. Spokojnie mogę Ci taką grzałeczkę polecić :wink:

Opublikowano

Zgadzam się z Danielem. Mam akwarium 240, a w nim grzałka 120W elite ustawiona przed filtrem wewnętrznym tak by woda była dobrze zmieszana. Załącza się może 3-4 razy na godzine dosłownie na pare minut. Mogę powiedzieć, że w pełni wystarcza.

Opublikowano

Ale czemu chcesz dwie kupić?Atman ma na pewno 150, nie wiem, czy 120 (jak ma czester w swojej 240l). To większy koszt, a znowu akwa 240 nie jest takie wielkie, żeby dawać dwie grzałki po obu stronach zbiornika (jeśli tym się kierujesz).

Opublikowano

Dokładnie - kup jedna 100W max 150W i spokojnie wytarczy .

U mnie pracuje tez Atman 1x300W w akwa 1100l i jest to az az :)

O jakosci sie nie wypowiem bo mam zewnetrzny termostat i grzalke dopiero od 2 miesiecy - ale grzac grzeje wiec wsio ok.

Opublikowano

a ja powiem Ci że kup dwie mniejsze,

przy awarii jednej z nich działa druga, zawsze jest to lepsze wyjście niż zakup jednej grzałki, a mówienie że mi się nigdy nie zepsuła nie jest żadną argumentacją zwarcie jednej może spowodować ciągłe grzanie więc wybierz moc jednej grzałki aby nie spowodowała sama zagrzania do zbyt wysokiej temperatury

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.