Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Agnieszko..dla mnie jest to inna wersja Midikani800 ,którego kiedyś używałem a teraz mam jako zapasowy. Jako biolog da spokojnie radę. Różnica jest między nimi w opisie poboru prądu i wydajności na korzyść ASAP. Fizycznie wolałbym Midikani 800 . Dlatego ,że bardziej bezpieczne wydaje mi się zapięcie głowicy na cztery naprawdę solidne zatrzaski. Pompa może bardziej cicho pracować w ASAP bo wirnik jest osadzony w gumowych amortyzatorach. Ja bym dał tę pompę do Midikani800 i biorąc pod uwagę głowicę  800 miałbym fajny filtr. Wspólną   wielką zaletą tych filtrów jest bypass. Szkoda ,że inni producenci filtrów nie stosują tego rozwiązania . Odpadłby wtedy problem zbyt częstego otwierania filtra i uszkadzania uszczelek. Jeden ruch i filtr wyjęty. Minusem jednego i drugiego jest brak przycisku zasysającego .

Opublikowano

Andrzeju, popatrz, słoiki są zakręcane a nie na zatrzaski i jest ok ;) To rozwiązanie ma tą zaletę, że nie musisz się martwić, że Ci zatrzask się połamie oraz jest większa powierzchnia trzymania. Tak przynajmniej wygląda. :)

Wysłane z telefonu

Opublikowano
1 minutę temu, spiochu napisał:

To rozwiązanie ma tą zaletę, że nie musisz się martwić, że Ci zatrzask się połamie oraz jest większa powierzchnia trzymania.

..Piotrze..mam 800  i wiem jak wyglądają zatrzaski. Są naprawdę solidne. Zapięcie ASAP wg mnie na filmiku nie wygląda jakoś  na bardzo solidne. Oczywiście  wrażenia mogę mieć mylne...

Opublikowano

Wszystkie zatrzaski są solidne dopóki się nie złamią bo to tylko plastik. Tego ASAPa z Piotrem otwieraliśmy na WDA i zapewniam cię Andrzeju że tam bez tego klucza byś tego ręką nie otworzył a trzymanie jest znacznie solidniejsze niż zatrzaski - no może mniej wygodne . Zamknięcie typu słoik twist jest prawie idealne bo trzyma wszędzie równo i rzecz podstawowa uszczelnienie następuje na docisk do płaskiej uszczelki a nie z boku do oringa jak np w HW603.

Szczelność na bocznym oringu jest słaba choć trzeba nie wielkiej siły by to otwierać i zamykać , dlatego się zdarza że już nowe HW potrafi się moczyć.

Zamknięcie typu twist ma tylko jedną wadę - przy zakręcaniu i odkręcaniu trze się po uszczelce więc stale musi być posmarowana smarem silikonowym .

Testuje właśnie takie z dociskiem dookólnym i bez twista.:D

  • Dziękuję 1
Opublikowano
3 minuty temu, deccorativo napisał:

Tego ASAPa z Piotrem otwieraliśmy na WDA i zapewniam cię Andrzeju że tam bez tego klucza byś tego ręką nie otworzył a trzymanie jest znacznie solidniejsze niż zatrzaski - no może mniej wygodne .

...no to mnie przekonałeś . Ale dodam tylko ,że i te zamknięcie na cztery zatrzaski w przypadku tego filtra nie jest złe. Zatrzaski są bardzo solidne i ( nie wiem jak to prawidłowo określić) z krótką dźwignią. No to znamy w tym przypadku różnice;)

7 minut temu, deccorativo napisał:

Testuje właśnie takie z dociskiem dookólnym i bez twista.

...myślę ,ze test będzie na korzyść tego zamknięcia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
    • Tak, to ten piasek. Normalny, zwykły piach, najbardziej naturalny, jaki może być.
    • @pozner takie coś? https://www.castorama.pl/piasek-kwarcowy-dekoracyjny-099-kreisel-25-kg/5907418096203_CAPL.prd Nawet bym nie wpadł na market budowlany, jak potrzebowałem piasek zawsze zamawiałem wywrotkę 😆 ale patrząc po cenie warto podjechać 
    • Podobny kolor ma zwykły piasek z Castoramy. Wymieszać go możesz ewentualnie z żwirem kwarcowym i drobnymi kamykami.
    • Czy ktoś z forumowiczów używał może kiedyś piasku aqua della sand brown? To mój ulubiony kolor piachu, ale na taką powierzchnię dna sobie raczej nie pozwolę 🤣 wiadomo jak to jest ze zdjęciami - każde wychodzi inaczej. W każdym razie chodzi mi o taki trochę cieplejszy, żółtawy, a nie biały. Szukam na allegro ale nic mi nie wpada w oko.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.