Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zanim przejdę do meritum - wiem, baniak mam świeży, mam usiąść na d...ie i czekać ... ;)

Ale.. 

Chciałbym poruszyć tu swój problem, być może trzeba zrobić coś więcej, niż "siedzieć na d...e i czekać".. 

Plag egipskich miałem już trzy - film bakteryjny, zielenice, okrzemki - z tymi poszło gładko, tzn. film rozbiłem a zielenice i okrzemki akceptuję ;)

Natomiast od dwóch dni zauważam u siebie postępujące zażółcenie wody, bardziej zbliżone do efektu niedostatecznie wypłukanego piasku kreisel i lekkiego zmętnienia wody.

1. Filtracja biologiczna HW302, 1 litr ceramiki, 1 litr seachem matrix, watolina;
2. Filtracja mechaniczna HW603A wypchany gąbkami różnej gradacji i dwoma warstwami watoliny  + Unipump1500 + cyrkulator RW4
3. Parametry wody poprawne, NH4 i NO2 w dolnych punktach pomiarowych, NO3 na poziomie 10. 
4. Karmienie rano i wieczorem, granulatami NatureFood w ilości mniejszej, aniżeli większej. Nie przekarmiam wg mnie, pokarm nie zalega na dnie. Odchody nie zalegają. 

Zdjęcie z włączonym światłem:
20170627_064200.thumb.jpg.95dec71c35a21cdd0d7758c6ec71bd2d.jpg


Foto z wyłączonym światłem: 
20170627_070420.thumb.jpg.1e3d089f1b58cc56f8d3ff78ea7f28fe.jpg


I zdjęcie znad tafli wody:
20170626_211442.thumb.jpg.3107dc33badba5daea74ee09ba1ab874.jpg


Co radzicie ?

Edytowane przez luck83
Opublikowano

No i sam się napatoczyłeś. Miałeś siedzieć na d... z grzebaniem w baniaku ale miałeś podać też sik z unipumpa.

Podaj wreszcie ile wylata z tego Unipumpa. ale w l/h a nie na czuja bo to że więcej niż z HW302 to bez pomiaru wiem.

Podaj to samo w l/h z tego biologa, bo jak z biologa wylata ok 200l/h to sama biologia tak mleczy wodę i to stale mimo że filtracja usuwa.

Ewidentnie jest żle a ilość waty i watoliny i gąbek w tych filtracjach dawno by odmleczyło wodę.

Co do żółtawej wody to wierzę na słowo bo z fotki nigdy tego nie widać chyba że już poziom żółci jak w tzn "czarnej wodzie"

Jeśli ten odcień żółtawej wody nie pochodzi z oświetlenia ( a tego nie wykluczam) to na to na pewno pomoże węgiel albo Purigen lub Purolite A520E / PA202. Wsadz coś bo i tak nie wytrzymasz dłużej siedzieć na d...:D

Mechanicznie one też usuwają drobiny z wody więc powinno usunąć tą mleczność.

Ale najszybciej i najskuteczniej  z tą mlecznością poradzi sobie Microbe Lift Clarifier - jak wlejesz to 3x większe mleko ale po dobie lewitacja ryb.

Natomiast jak nie pomierzysz o co proszę od dawna a w tym przepływie jest problem to te zalecenia moje o kant d.. potłuc - no nie pomogą.

 

 

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, deccorativo napisał:

Podaj wreszcie ile wylata z tego Unipumpa. ale w l/h a nie na czuja bo to że więcej niż z HW302 to bez pomiaru wiem.

Podaj to samo w l/h z tego biologa, bo jak z biologa wylata ok 200l/h to sama biologia tak mleczy wodę i to stale mimo że filtracja usuwa.

@deccorativoWracam z informacją zwrotną, udało się znaleźć chwilę na pomiary .. 

Faktyczna wydajność moich filtrów to:
1. Biolog HW302 - 390 litrów / godzinę
2. Mechanik Unipump1500 + hW603a - 420 litrów / godzinę

Pomiary wykonane dwukrotnie.

Słabo to wygląda :(.
Biologia jeszcze jeszcze, ale mechanik bardzo źle, a wszystko to pewnie przez przepustowość HW603a  ... (?)

Chyba czeka mnie modyfikacja filtracji mechanicznej.. 

Edytowane przez luck83
Opublikowano

No to faktycznie ten HW603 + Unipump1500 to żaden mechanik , no może do 112l .

W moim przekonaniu wyjaśnia to powód takiej wody.

Tak jak napisałeś - biologia jeszcze jeszcze ale mechanik z tego żaden.

A tak miało być pięknie - sam liczyłem na jakieś 1000l/h ale jak obejrzałem sam ten HW603A to szczerze mówiąc nawet w to powątpiewałem - prawda była jeszcze gorsza.

Trzeba wyjaśnić i odradzić ten temat z mechanikiem na tym zestawie.

Opublikowano

W założonym przeze mnie temacie dotyczącym przedmiotowego rozwiązania filtracji mechanicznej podałem przed chwilą faktyczny wynik i krótki komentarz. 
Jednocześnie odstępuję od tego rozwiązania filtracji, jednakże do czasu likwidacji muszę ustalić nowe rozwiązanie. 
Zostawiłbym tego Unipumpa1500 + (?) jakiś kubeł na wyłączonej własnej pompie. - Czy drugi HW302 nadał by się na mechanika? 

 

Opublikowano

Jak już się bawisz w pomiary to zupełnie pomiń ten HW603 i podłącz na tych wężach bezpośrednio tylko tą pompę i zobacz ile ona sika bez oporów na filtracji tylko na samych dolotach. Powinno wyjść ok 1000l/h. Może masz węże załamane gdzieś bo aż nie do wiary że tak ten HW603 hamuje przepływ.

Opublikowano

Otworzyłem HW603a, nie był czyszczony od odpalenia baniaka. 
Wypłukałem gąbki (były praktycznie czyste) i watoliny (te były totalnie brązowe z brudu).
Jednocześnie informuję, iż wprowadziłem wszystkich w błąd, - nie miałem dwóch warstw watolin po 10mm każda, lecz cztery warstwy. 
Usunąłem dwie watoliny, pozostawiając dwie w prefiltrze.
Zmontowałem wszystko, sprawdziłem czy nie ma załamań węży - nie stwierdzono. 
Przepływ lekko wzrósł do 480 litrów na godzinę. 


Jest natomiast leciutkie ugięcie węża przy wyjściu z otworu z szafki. Dziś już nie dam rady, ale jutro wstawię tam kolanko i wówczas pomierzę przepływ.

Opublikowano

Spróbuj w prefiltrze zostawić tylko jedną najgęstszą gąbkę+ 1 warstwę waty i zobacz czy będzie jakaś poprawa...

Powinno być lepiej z przepływem ale na cuda nie licz ;) 

  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Andrzeju, dziś po południu tak zrobię i pomierzę przepływ. 
Na cuda nie liczę :), aczkolwiek plus jest taki, że  wespół z cyrkulatorem RW4 zbiera wszystkie syfki z dna. 

Moje myśli oscylują wobec wymiany tego HW603a na inny kubeł z większymi średnicami przelotów. Być może nawet drugi HW302, ale wypełniony w jakiejś części gąbką, rzecz jasna nie podpięty do sieci i z wyjętym wirnikiem - jak myślicie?

Teraz tak sobie myślę, że dopóki w akwarium pływały same Maingano i Hara (18 szt. łącznie), to woda była idealnie klarowna, przejrzysta, bez zmętnień. 
Natomiast gdy tydzień po wpuszczeniu w/w ryb do zbiornika wpuściłem 11 szt. Msobo, woda stała się taka, jak wg opisu w pierwszym poście tego tematu. 

Edytowane przez luck83
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.