Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, Jerry_jerry napisał:

Przez prefiltr rozumiesz koszyk na zasysie?

..wcale nie musi to być gąbka na zasysie.  Ja na zasysie mam prefiltr eheim i żaden paproch nie ma prawa znaleźć się w wodzie podczas czyszczenia.

https://www.google.pl/search?q=prefiltr+eheim&source=lnms&tbm=isch&sa=X&sqi=2&ved=0ahUKEwjH8Pjp67jUAhXCDZoKHUT3DFgQ_AUIBigB&biw=1152&bih=587#imgrc=pmGuC-jLy8cqZM:

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano

Ja wiem tylko ten Eheim to straszna kobyła. A tak to w baniaku będzie sama rurka plus drobny, oryginalny koszyczek.

Tego Eheima mam. Wieczorem sprawdzę jak by się prezentował.

Opublikowano
18 minut temu, Jerry_jerry napisał:

Ja wiem tylko ten Eheim to straszna kobyła.

...wbrew pozorom nie jest wielki. Jest mniejszy od gąbki od mojego mechanika , która to ma 13x9 cm. Ja zamiast oryginalnych gąbek daję bardzo gęstą watę akwarystyczną. Ma tę zaletę,że nie spada  z niego  brud w czasie wyjmowania i nie musisz co tydzień czyścić.

Opublikowano
33 minuty temu, AndrzejWalb napisał:

...wbrew pozorom nie jest wielki. Jest mniejszy od gąbki od mojego mechanika , która to ma 13x9 cm. Ja zamiast oryginalnych gąbek daję bardzo gęstą watę akwarystyczną. Ma tę zaletę,że nie spada  z niego  brud w czasie wyjmowania i nie musisz co tydzień czyścić.

Całkowicie zgadzam się z Andrzejem, ja też na obu zasysach mam eheimowskie prefiltry i absolutnie nie gubią żadnego syfu przy wyciąganiu do czyszczenia.

Czego nie mogę powiedzieć o gąbce od mechanika.

Opublikowano

@AndrzejWalb i @KOMENDANT faktycznie sprawdziłem i wcale tak źle nie jest;)

Stosujecie cały dwu-elementowy moduł czy tylko jeden?

Myślicie, że włożenie do środka po jednym pasku do każdego koszyka waty załatwi mechanikę? Mam wate w paskach - Aquaszuta.

A co z filtrem? Zostawić do kompletnie pustego  (nawet bez koszykow) i wykorzystac samą głowicę do napedzania mechaniki?

Opublikowano
19 minut temu, Jerry_jerry napisał:

Stosujecie cały dwu-elementowy moduł czy tylko jeden?

...ja stosuje dwa moduły.

 

20 minut temu, Jerry_jerry napisał:

Myślicie, że włożenie do środka po jednym pasku do każdego koszyka waty załatwi mechanikę? Mam wate w paskach - Aquaszuta.

..nie wiem jak wygląda wata w paskach  Aquaszuta. Ja po prostu bardzo gęsto wciskam watę  Symec JBL

 

24 minuty temu, Jerry_jerry napisał:

A co z filtrem? Zostawić do kompletnie pustego  (nawet bez koszykow) i wykorzystac samą głowicę do napedzania mechaniki?

...tu Ci nie odpowiem bo nie  wiem o co Ci chodzi.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Jerry_jerry napisał:

Stosujecie cały dwu-elementowy moduł czy tylko jeden?

Stosuję oba moduły

 

Godzinę temu, Jerry_jerry napisał:

Myślicie, że włożenie do środka po jednym pasku do każdego koszyka waty załatwi mechanikę? Mam wate w paskach - Aquaszuta

Póki co mam jeszcze oryginalne gąbki, ale po ich zużyciu tez przejdę na watę.

Edytowane przez KOMENDANT
Opublikowano (edytowane)

Andrzeju chodziło mi o to by na zasysie HW-304 zamiast koszyczka dac prefiltr Eheima (do środka dac wate) a sam filtr  (HW-304) zostawić pusty i wykorzystać go tylko do zasysu odchodów. Dzięki temu zabiegowi nie musiałbym go otwierać. Tylko nie wiem jak to się sprawdzi.

A wata nie zapycha się częściej niż gąbka?

Edytowane przez Gość
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Jerry_jerry napisał:

Andrzeju chodziło mi o to by na zasysie HW-304 zamiast koszyczka dac prefiltr Eheima (do środka dac wate) a sam filtr  (HW-304) zostawić pusty i wykorzystać go tylko do zasysu odchodów. Dzięki temu zabiegowi nie musiałbym go otwierać. Tylko nie wiem jak to się sprawdzi.

      Teraz rozumiem. Oczywiście  prefiltr montujesz na zasysie zamiast koszyczka . Właśnie temu między innymi służy prefiltr  aby jak najrzadziej otwierać kubełek. Ja po zastosowaniu tego prefiltra z ciekawości zajrzałem po 3-4 miesiącach i jak się okazało niepotrzebnie. Potem zajrzałem jak zmieniałem wkłady i też okazało się ,że wszystko było OK w kubełku. Był czysty od odchodów. Dlatego zamiast oryginalnych gąbek używam waty jak pisałem wyżej. Spokojnie raz na rok go otworzysz....no chyba ,że co innego spowoduje jego otwarcie.

    Natomiast jeżeli chodzi o pomysł wykorzystania pustego HW 304 tylko  do zasysu odchodów to wg mnie mija się celem. Sam filtr nie spowoduje zassanie...musi coś te odchody w stronę zasysu pchać...inaczej będą zalegać pod zasysem. A następna sprawa to  kubełek z wkładami będzie przecież filtrem biologicznym u Ciebie(?). Chyba ,że Twoją intencją jest posiadanie jednego filtra kubełkowego jako filtra biologicznego i mechanicznego. Ale wtedy ten o którym piszesz jest zbyt słaby  do tego celu .

 

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano

Na zasys dałbym prefiltr a do jednego kosza z kubełka gąbkę ppi 45 i to wszystko...

Mając prefiltr i tak zbyt często nie otworzysz kubełka w celu wyczyszczenia gąbki bo to on(prefiltr) w głównej mierze zatrzyma wszystkie mechaniczne syfki... 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.