Skocz do zawartości

Poszły konie po betonie czyli 300l by Zygi


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 godzin temu, Zygi napisał:

Teraz pytanie co robić.... Czekać aż NO2 spadnie? Mam zamiar wpuścić rybkę testową, która zostanie już na stałe, Można już ten proces zacząć?

Wiem że się naczekałeś, ale działaj z rozwagą,  na zdrowy rozum bez udziwnień i bez demonizacji startu na WA:D .

Baniak masz dojrzały od dawna i to już wiesz,  a teraz chodzi o sprawdzenie czy te podmiany wody usunęły na tyle kwas azotawy by odetkało biologię.

Jak wpuścisz rybkę to zamiast spadku NO2 możesz odnotować wzrost albo i constans i kicha z odpowiedzi.

Masz też za  niskie pH a sam po wynikach widzisz że biologia sama podnosiła do 7,4-7,6  ale w twoim przypadku kranówy niemal osmotycznej bym dawał co jakiś czas ten Seachem Buffer nawet przy podmiankach wody , ale nie ciągnij tego pH powyżej 7,6 .

Co do rybki testowej to jestem przeciwny tej nowej modzie powstałej na tym forum nie dawno i to w wyjątkowych warunkach trucia ryb przez Mamuta u jedynego kolegi.

Nie umyślnie narodziła się nam nowa zła Tradycja.:cry:

Nie stosujemy rybki testowej do sprawdzania biologii bo to u nas nie ma sensu - jedna rybka w 200-1000l wody to żadne sprawdzenie - nawet bez krztyny biologii by żyła byle bez arszeniku była woda.

Sam to polecałem ale warunki były wyjątkowe- ty masz normalny baniak bez trucizny w środku i możesz za 2-3 dni zarybiać etapami czy po całości obsady:D jak ci te 0,1ppm NO2 spadnie samo bez ingerencji do 0,05ppm. a pH wzrośnie do 7,4-7,6

powodzenia w hodowli życzę.:D rybki kup z dobrej hodowli byś kundelków się nie dorobił.

 

 

 

  • Dziękuję 1
Opublikowano
6 godzin temu, deccorativo napisał:

Wiem że się naczekałeś, ale działaj z rozwagą,  na zdrowy rozum bez udziwnień i bez demonizacji startu na WA:D .

Baniak masz dojrzały od dawna i to już wiesz,  a teraz chodzi o sprawdzenie czy te podmiany wody usunęły na tyle kwas azotawy by odetkało biologię.

Jak wpuścisz rybkę to zamiast spadku NO2 możesz odnotować wzrost albo i constans i kicha z odpowiedzi.

Masz też za  niskie pH a sam po wynikach widzisz że biologia sama podnosiła do 7,4-7,6  ale w twoim przypadku kranówy niemal osmotycznej bym dawał co jakiś czas ten Seachem Buffer nawet przy podmiankach wody , ale nie ciągnij tego pH powyżej 7,6 .

Co do rybki testowej to jestem przeciwny tej nowej modzie powstałej na tym forum nie dawno i to w wyjątkowych warunkach trucia ryb przez Mamuta u jedynego kolegi.

Nie umyślnie narodziła się nam nowa zła Tradycja.:cry:

Nie stosujemy rybki testowej do sprawdzania biologii bo to u nas nie ma sensu - jedna rybka w 200-1000l wody to żadne sprawdzenie - nawet bez krztyny biologii by żyła byle bez arszeniku była woda.

Sam to polecałem ale warunki były wyjątkowe- ty masz normalny baniak bez trucizny w środku i możesz za 2-3 dni zarybiać etapami czy po całości obsady:D jak ci te 0,1ppm NO2 spadnie samo bez ingerencji do 0,05ppm. a pH wzrośnie do 7,4-7,6

powodzenia w hodowli życzę.:D rybki kup z dobrej hodowli byś kundelków się nie dorobił.

 

 

 

@deccorativo Dziękuję za porady. Seachem Buffer już od jakiegoś czasu czeka na użycie. Czekam już sporo czasu więc poczekam jeszcze parę dni aż NO2 spadnie do bezpiecznego poziomu.

Opublikowano

Aktualizacja:

  NH4 NO2 NO3 PH GH KH  
22.05.2017 0,6-0.8 0,05 8 7,4      
25.05.2017 0,6 0,1 8 7,4      
30.05.2017 0,6 0,15 8 7,5      
4.05.2017 <0,05 POZA SKALĄ ok. 30 7,6 7 5  
8.06.2017   POZA SKALĄ BLIŻEJ 40        
10.06.2017 PODMIANKA WODY 80% DODANIE 1 AMPUŁKI PRODIBIO  
11.06.2017   0,6-08? 10 PONIŻEJ 7,4      
14.06.2017 <0,05 0,8? 10        
21.06.2017 PODMIANA 80% + 1 AMPUŁKA PRODIBIO  
  0,1 5 PONIŻEJ 7,4      
23.06.2017 DODANIE SEACHEM MALAWI/VICTORIA BUFFER  
<0,05 0,2 5 7,6      
               

 

NO2 zamiast spadać to rośnie.... Dodałem Seachem malavi buffer i podniosłem PH do 7,6. Mam nadzieję że coś się ruszy. Może niskie ph blokowało wszystko...

Opublikowano

Aktualizacja:

  NH4 NO2 NO3 PH GH KH
22.05.2017 0,6-0.8 0,05 8 7,4    
25.05.2017 0,6 0,1 8 7,4    
30.05.2017 0,6 0,15 8 7,5    
4.05.2017 <0,05 POZA SKALĄ ok. 30 7,6 7 5
8.06.2017   POZA SKALĄ BLIŻEJ 40      
10.06.2017 PODMIANKA WODY 80% DODANIE 1 AMPUŁKI PRODIBIO
11.06.2017   0,6-08? 10 PONIŻEJ 7,4    
14.06.2017 <0,05 0,8? 10      
21.06.2017 PODMIANA 80% + 1 AMPUŁKA PRODIBIO
  0,1 5 PONIŻEJ 7,4    
23.06.2017 DODANIE SEACHEM MALAWI/VICTORIA BUFFER
<0,05 0,2 5 7,6    
26.06.2017   0,4        

 

NO2 wciąż rośnie... @deccorativo jak to zatrzymać?

Opublikowano
41 minut temu, Zygi napisał:

NO2 wciąż rośnie... @deccorativo jak to zatrzymać?

Odpowiedz jest prosta a  nawet trudna.

Żeby zatrzymać wzrost NO2 trzeba odciąć dopływ NH3 a uruchomić II etap nitryfikacji czyli przemianę NO2 -> NO3.

I tu jest trudność bo nie wiem skąd masz nową porcję amoniaku.

Nie wiem też dlaczego ci nadal nie rusza ten II etap bo NO3 stoi jak zaczarowane na 5ppm od tygodnia.

Jakiegoś wapna trzeba - grys koralowy, dolomitowy, kredy granulowanej - wszystko w ogrodniczym dostaniesz - tylko najpierw wypłucz pod kranej i zrób próbę czy wody nie mleczy.

Opublikowano

Amoniaku nie dodaje, nurzaniec który posadziłem żółknie - odcinam wszystko co marnieje żeby nie gniło. Zdajsie skałki jakie mam to dolomit

Może nie wystarcza. Zaopatrzę się w te wapienne dodatki w środę. Amoniak nie rośnie, jak mierzę to jest poniżej wartości testu.

Opublikowano

Amoniaku nie namierzasz bo ci I etap pracuje ale by wzrastało NO2 to najpierw musi być NH3/4 - z czego ten amoniak masz - nie wiem .

Ja tam jestem zdania że jak oba etapy ruszyły to nie ruszać aż skończą i baniak dojrzeje  - niby podwyższenie pH nie powinno nic zmienić ale kto tam z bakteriami pogada by się dowiedzieć co je boli.

Co do kamieni to nie pracowałem w kamieniołomach ale dla mnie dolomit to takie białe wapienne skały - cototojest u ciebie nie wiem ale potrzebny jest wapień , kreda, wapno jak najdrobniejsze takie co ma wielką powierzchnię i szansę na  rozpuszczenie w wodzie a nie głaz w wodzie.

Jutro w ogrodniczym kupię takie wapno granulowana z alg i podobno nie muli wody - sprawdzę bo to jest dostępne w każdym sklepie ogrodniczym..

5F7C78D9-8AD3-4B1B-9C6D-7D39ABC00C91.thumb.JPEG.e25a40566c039ce056e8f0df522eed60.JPEG

 

To kosztuje 5kg 4 zł więc zamiast durnego zeolitu na start w gratisach do kubłów - taki kilogram wapna by dawali młodziankom. Zamiast szkodzić by może pomagał.

Opublikowano

Aktualizacja:

  NH4 NO2 NO3 PH GH KH
22.05.2017 0,6-0.8 0,05 8 7,4    
25.05.2017 0,6 0,1 8 7,4    
30.05.2017 0,6 0,15 8 7,5    
4.05.2017 <0,05 POZA SKALĄ ok. 30 7,6 7 5
8.06.2017   POZA SKALĄ BLIŻEJ 40      
10.06.2017 PODMIANKA WODY 80% DODANIE 1 AMPUŁKI PRODIBIO
11.06.2017   0,6-08? 10 PONIŻEJ 7,4    
14.06.2017 <0,05 0,8? 10      
21.06.2017 PODMIANA 80% + 1 AMPUŁKA PRODIBIO
  0,1 5 PONIŻEJ 7,4    
23.06.2017 DODANIE SEACHEM MALAWI/VICTORIA BUFFER
<0,05 0,2 5 7,6    
26.06.2017   0,4        
28.06.2017   0,2 10      

 

NO2 spada NO3 rośnie, mały sukces. Nie będę nic dodawał tylko poczekam.

Opublikowano

No i to się nazywa klasyczny ponad miesięczny start na WA z perypetiami typu 80% podmianka,NO2 poza skalą,a mogło obejść się bez tego :mrgreen: 

26 minut temu, Zygi napisał:

NO2 spada NO3 rośnie, mały sukces.

Jedyna rzecz która cieszy to że w końcu coś ruszyło ;) 

27 minut temu, Zygi napisał:

 

Nie będę nic dodawał tylko poczekam.

Trzymam za słowo :) 

  • Dziękuję 2
Opublikowano
9 minut temu, egon44 napisał:

No i to się nazywa klasyczny ponad miesięczny start na WA z perypetiami typu 80% podmianka,NO2 poza skalą,a mogło obejść się bez tego :mrgreen:

Nie to nie jest klasyczny start na WA, to jest klasyczny przykład skopanego startu zbiornika. Nie ma co demonizować startu na WA, to jest tylko pożywka dla bakterii, nic więcej, a jakich bakterii później użyjemy, czystych - np. Prodibio Biodigest, Equo Bacterya czy z dodatkową pożywką - np. Tetra SafeStart, Sera Bio Nitrivec, Tropical Bacto-Active cykl azotowy będzie przebiegał tak samo, wolniej lub szybciej ale się zamknie. Są tylko trzy warunki, które trzeba spełnić:

1- woda w akwarium musi być pozbawiona związków bakteriobójczych czyli chloru pod różnymi postaciami, ozonu itp.

2- taką czystą wodę uzyskujemy poprzez przepuszczenie przez filtr węglowy lub użycie chemii, ale tu bardzo ważna uwaga: UŻYWAMY TYLKO specyfików europejskich, typu Sera Aquatan, Tropical Antychlor, Tetra AquaSafe. Środki zza oceanu typu Seachem Prime, Microbe-lift też to robią, może nawet lepiej ale, to jest tylko ich jedno z zadań, pozostałe reakcje ingerujące w związki azotu bardziej szkodzą niż pomagają w starcie,

3- po dodaniu pożywki i bakterii ręce precz od baniaka, nic nie kombinujemy, nic nie dodajemy, ujmujemy, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość. Możemy mierzyć co kilka dni NO2 i NO3. Cykl ruszy i się zamknie, nic na siłę, natura pracowała nad tym miliony lat, to działa, tylko trzeba czasu, każdy zbiornik jest inny, ale w każdym w końcu muszą zajść te same procesy.

To takie moje kilka uwag związanych ze startem zbiorników, poparte wieloletnim doświadczeniem i różnymi metodami startu, kiedyś najchętniej stosowalem opcję na urynę, ale teraz tylko na WA, prosto, czysto i szybko. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.