Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Dnia 27.07.2017 o 17:11, rafalniski napisał:

@deccorativo zwracam honor.

Ty nie bądz cwana gapa i mojego honoru  się nie tykaj  - to ty przyznaj się do błędu , a jak uzasadnisz swój błąd to mało ważne ,możesz że jesteś daltonistą ale nie możliwe żeby tylko rano czy wieczorem.

Ciekawe pod jaką nazwą te kamienie ci sprzedali  bo serpentynit nie jest drogi:lol:

2 godziny temu, rafalniski napisał:

Według moich obliczeń wydajność całego zestawu filtracyjnego to ok 900 l/h, przy czym obecna konfiguracja kubełka zapewnia największy jak dotąd przepływ wody - poprzednie konfiguracje dawały widoczne gorsze rezultaty.
Wprawdzie 900 l/h stanowi 60% wydajności podawanej przez producenta czyli 1500 l/h (przy czym sama pompa ma 2000 l/h), ale to i tak chyba całkiem dobry rezultat?

Jeśli tam pompa 2000l/h a wytrysk masz 900l/h czyli 45% wydajności pompy to zły rezultat.

Jeśłi jednak producent podaje max wytrysk z kubła przy podstawowych nowych gąbkach i złożach jako 1500l/h to twój sik też jest do d.. bo powinien być bliski tych 1500l/h

Moim zdaniem jako mechanik do baniaka 120cm 240l sik 900l/h to za mało . Na razie jak rybki małe to styknie ale jak podrosną to słabo to widzę.

Wszystko zależy co pod pojęciem wydajności  w l/h podaje producent na swojej stronie

http://aquael.pl/produkty/akwarystyka/filtry-zewnetrzne/19-unimax#dane-techniczne

Nie mam i nie miałem żadnego Unimaxa ale z internetu  wychodzi że 500tka i 700tka mają po dwie pompy.???

http://www.akwarium.net.pl/port/modules/smartsection/print.php?itemid=9

i z tego wynika że Unimax700 jest słabszy od twojego Unimax500.:e_sad:

Ktoś tu nie żle kręci:( aż mu samemu się popie...ło

W przypadku kubłów Fluvala nie ma dwuznaczności - podają wyrażnie wydajność pompy i obok max sik przy złożach standard.

Chyba nigdy nie dowiemy się prawdy - ale dwie pompy po 1000l/h to nie to samo co jedna 2000l/h - będzie ciszej i nie powinien buczeć - chyba tylko na tym polega przewaga tego kubła nad  innymi.

Może ci jedna z 2 pomp nie pracuje ???:huh:

 

Opublikowano
57 minut temu, deccorativo napisał:

Ty nie bądz cwana gapa i mojego honoru  się nie tykaj  - to ty przyznaj się do błędu , a jak uzasadnisz swój błąd to mało ważne ,możesz że jesteś daltonistą ale nie możliwe żeby tylko rano czy wieczorem.

Ok przyznaję - chyba podświadomie chciałem widzieć zielony :) 

17 minut temu, deccorativo napisał:

Ciekawe pod jaką nazwą te kamienie ci sprzedali  bo serpentynit nie jest drogi:lol:

Skały to Dark Grey Stone - http://allegro.pl/15-kg-dark-grey-stone-zestaw-skal-do-akwarium-wro-i6616448054.html

18 minut temu, deccorativo napisał:

Jeśłi jednak producent podaje max wytrysk z kubła przy podstawowych nowych gąbkach i złożach jako 1500l/h to twój sik też jest do d.. bo powinien być bliski tych 1500l/h

Po przeczytaniu tego opisu 700 doszedłem do wniosku, że muszę zrobić test jeszcze raz - poprzedni zrobiłem zaraz po odpaleniu filtra po czyszczeniu i powietrze, które utknęło wewnątrz mogło wpłynąć na wynik pomiaru :) 
Przyznaję gapa ze mnie :) 

Po odpowietrzeniu filtr pracuje szybciej :) na chwilę obecną wydajność wzrosła do ok 1100 l/h.

Godzinę temu, deccorativo napisał:

Może ci jedna z 2 pomp nie pracuje ???:huh:

Sik na obu wylotach jest taki sam, więc obie pompy pracują.

1500 l/h to wydajność samego kubełka, ja mam jeszcze 2 prefiltry HW-602A na obu wlotach - więc możliwe, że to jest dodatkowym hamulcem mojego filtra?
Zaworów do tych filtrów da się otworzyć tylko na jakieś 80% - sam o tym pisałeś tutaj:

Poza tym na chwilę obecną mam prawie 2 razy więcej ceramiki niż jest potrzebne - za kilka miesięcy, przy czyszczeniu dużego kubła nadmiar będę mógł usunąć - wtedy spodziewam się kolejnego przyspieszenia :) 
Jeżeli to nie pomoże to mam co najmniej 2 opcje :) :
1. Dokupienie do prefiltrów pomp JP-450 G, które są w wersji B - wprawdzie ich wydajność to tylko 400 l/h, ale możliwe że trochę przyspieszą pracę całego układu? 
2. Wymiana prefiltrów na inne lub budowa narurowca.

Opublikowano

Zastanawia mnie jeszcze jedno. 

2 godziny temu, deccorativo napisał:

Fragment z powyższego opisu:
"Zobaczmy z bliska głowicę, czyli zespół napędowy, który kryje w sobie dwie pompy wody. Widać, że wlot jednej z nich ma końcówkę, do której mocuje się przedłużkę. Dlatego woda wyciągana jest na dwóch wysokościach filtra."
Czy pobieranie wody z dwóch wysokości filtra coś daje?
Nie zwróciłem uwagi czy w moim filtrze jest też taka możliwość, w instrukcji też nic o tym nie piszą :) 
Artykuł powstał prawie 11 lat temu :) więc możliwe, że tej funkcjonalności już nie ma :) sprawdzę to przy kolejnym czyszczeniu .

Opublikowano
13 godzin temu, rafalniski napisał:

Ok przyznaję - chyba podświadomie chciałem widzieć zielony :) 

15 godzin temu, deccorativo napisał:

Ciekawe pod jaką nazwą te kamienie ci sprzedali  bo serpentynit nie jest drogi:lol:

Skały to Dark Grey Stone - http://allegro.pl/15-kg-dark-grey-stone-zestaw-skal-do-akwarium-wro-i6616448054.html

Rafał aż przykro to pisać.

W geologii skał nie ma takiej skały Dark Grey Stone - jak w ciemno pisałem masz kupiony za chore pieniądze serpentynit pod zręcznie wymyśloną chwytliwą nazwą.

płaciłeś po 5,5 zł/kg serpentynitu gdy w całej Polsce w składach kamieni masz ten sam po 40-70 gr/kg  wystarczyło poszukać w Gdańsku lub okolicy albo spytać kolegów gdzie są takie składy z tanim kamieniem.

pierwszy lepszy link ci zapodaję - zobacz obrazki to dokładnie twoje skały

http://www.kamienogrodowy.pl/skalka-serpentynit,123.html

Z kubłem już lepiej po odpowietrzeniu i tak może zostać - teraz mi się zgadza to co zapodaje producent z realnym sikiem.

 

 

Opublikowano
Godzinę temu, deccorativo napisał:

W geologii skał nie ma takiej skały Dark Grey Stone - jak w ciemno pisałem masz kupiony za chore pieniądze serpentynit pod zręcznie wymyśloną chwytliwą nazwą.

płaciłeś po 5,5 zł/kg serpentynitu gdy w całej Polsce w składach kamieni masz ten sam po 40-70 gr/kg  wystarczyło poszukać w Gdańsku lub okolicy albo spytać kolegów gdzie są takie składy z tanim kamieniem.

pierwszy lepszy link ci zapodaję - zobacz obrazki to dokładnie twoje skały

http://www.kamienogrodowy.pl/skalka-serpentynit,123.html

Zanim kupiłem skały odwiedziłem najpierw skład kamieni w Gdańsku, ale nie znalazłem tam nic, co by mi się spodobało :) 
Mieli też serpentynit, który ma zielony odcień - u mnie cała skała jest szara.
Według strony, którą podajesz moje skały to Skałka szara: http://www.kamienogrodowy.pl/skalka-szara,127.html więc ta chwytliwa nazwa nie do końca jest wymyślona :) 
Niezależnie od tego, wiem, że przepłaciłem (po negocjacjach skały kosztowały mnie ok 4 zł/kg), ale spodobały mi się i dlatego je kupiłem. :) 

Opublikowano

Okrzemki opanowały praktycznie całe akwarium - szczególnie miejsca które są oświetlone.
Pocieszające jest jednak to, że rybki zaczynają je skubać i pojawiają się już ogniska zielonych glonów, które stopniowo powiększają się :) 
Czekam na dalszy rozwój sytuacji. :) 

Po miesiącu od wpuszczenia rybek stwierdzam, że chyba nie obejdzie się jednak bez dodatkowego falownika - testowałem różne ustawienia wylotów, a i tak gówienka zalegają na dnie, nawet tuż pod samym wlotem rurki filtra (dopiero jak ryby zrobią zamieszanie i wzburzą wodę zostają one zassane).
Rozważam więc zakup falownika Jebao/Jecod SW-2 lub RW-4.
Czy mając 2 wyloty z Unimaxa 500, które mają wydajność po ok 600l/h każdy wystarczy SW-2?
Wiem, że różnica w cenie jest niewielka, ale po pierwsze SW-2 jest mniejszy :), a po drugie (z tego co wyczytałem) to przy akwarium 120 cm RW-4 chodzi zazwyczaj na 3 lub 4 biegu, co chyba odpowiada najwyższym biegom SW-2.

Opublikowano
10 godzin temu, rafalniski napisał:

Czy mając 2 wyloty z Unimaxa 500, które mają wydajność po ok 600l/h każdy wystarczy SW-2?
Wiem, że różnica w cenie jest niewielka, ale po pierwsze SW-2 jest mniejszy :), a po drugie (z tego co wyczytałem) to przy akwarium 120 cm RW-4 chodzi zazwyczaj na 3 lub 4 biegu, co chyba odpowiada najwyższym biegom SW-2.

Osobiście wybrał bym RW-4 który by pracował u ciebie w zbiorniku na 2-4 biegu niż SW-2 na najwyższym...

Co do wielkości RW-4 to jest on naprawdę malutki i można go porównać do średniej wielkości cytryny ;) 

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, rafalniski napisał:

Rozważam więc zakup falownika Jebao/Jecod SW-2 lub RW-4.

W moim akwarium pracuje RW-4 z obrotami  ustawionymi na "6" w ośmiostopniowej skali. Mam zbiornik długi na 120cm oraz dużo kamieni,  i przy nastawie "4" nie zamiatało mi wszystkiego dokładnie.
Falownik jest niesłyszalny, nic nie "buczy", nie brzęczy, w przeciwieństwie do falownika JVP-100, który chwilę u mnie popracował i schowałem go do kartonu (było go trochę słychać).  
Reasumując z RW-4 jestem bardzo zadowolony i jeśli miałbym kupować kolejny, kupiłbym właśnie ten.

Edytowane przez luck83
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

W ostatnim czasie moje stadko uległo uszczupleniu - od kilku dni nie mogę doliczyć się 3 mniejszych rybek (2 Saulosi i 1 Afry) :) 
Nie znalazłem jednak żadnych śladów zbrodni ani tym bardziej zwłok - przynajmniej w miejscach gdzie sięga wzrok. 
Podejrzewam, że padły ofiarą naturalnej selekcji i stały się pożywieniem dla współlokatorów akwarium :) 
Czy w takich przypadkach zostają jakieś "resztki" które trzeba usunąć z akwarium, czy natura sama się z tym upora? :) 

Opublikowano

Moje przypuszczenia dot. naturalnej selekcji się potwierdziły.
Znalazłem dziś "kawałek" żółtego saulosi i jak próbowałem go wyłowić to rybki ochoczo go skubały :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Teraz się dopatrzyłem, że tam jest 4,2cm ale z przegrodami. Więc jeśli przegrody są 6mm to wychodzi 3 cm pomiędzy nimi. Mój błąd.
    • Mam w sumpie 3 pompy. Głowna - obiegowa Jebao 10000 l/h, pracuje na 1/3 mocy, ponadto 2 małe - jedna porusza kształtkami K1 mikro, druga pompuje wodę z sumpa do żłobka - takie pudełko z 12 l nad sumpem , do którego trafia odłowiony narybek. Jest cisza, znacznie ciszej, niż pracuje wiatrak w komputerze. Kształtki też miały hałasować, ale jakoś nie chcą 😉.
    • Uważam, że masz bardzo sensownie zaprojektowanego sumpa. Nie potrzeba dodatkowej przegrody przed pierwszą komorą, bo tam nic nie będzie, tylko rura spustowa. U mnie szczeliny między przegrodami zrobione są na 18 mm (bo tak pewnie łatwiej było kleić, włożyli płytę wiórową jako dystans) i to całkowicie wystarcza. W Twoim projekcie, pole przekroju takiej szczeliny ma 96,8 cm^2. To odpowiada rurze o średnicy ponad 11 cm. Rura spustowa jest dużo cieńsza, więc ro, co spłynie z akwarium na pewno przejdzie przez te szczeliny. Kaskadowe ułożenie przegród w sumpie jest jak najbardziej OK. Woda spadając będzie się lepiej napowietrzać. Ja tak nie mam, ale gdybym teraz projektował sumpa, to tak bym zrobił.  W projekcie to pominięto, ale warto pamiętać o podpórkach do kratek rastrowych. Media nie powinny leżeć na dnie komór, powinna być pod nimi wolna przestrzeń, żeby woda swobodnie obmywała wszystko, co jest w komorze. Sporo sensownych informacji o budowie sumpa znajdziesz tutaj:  
    • Witajcie, wiem że podobnych tematów było wiele, ale w sumie w żadnym nie znalazłem odpowiedzi. Będę stawiał nowy baniaczek i na 80% jestem zdecydowany na sumpa. Biorę jeszcze pod uwagę kaseciaka, bo znam ten sposób filtracji doskonale, ale skoro nie mogę wcisnąć większego zbiornika, to może „schowam” trochę wody pod spód 😉 do tego nigdy jeszcze sumpa nie miałem i ciekaw jestem czy faktycznie jest taki super ja piszą na fb. Akwarium 200x75x70h i to jest naprawdę maks jakie mi wejdzie.  Planuje sumpa 120x50x40h. Dostałem od kolegi projekt, który działa w jego troszeczkę mniejszym akwarium bo 200x70x70, zdjęcia poniżej: I taka ilość komór mi odpowiada, ale zastanawiają mnie przerwy między „spiętrzeniami” czy nie powinny być również 3cm ? I czy między pierwszą, a drugą też nie powinno być podwójnej szyby, co by to zmieniło na plus lub na minus? Drugie zagadnienie, to przeczytałem w tematach o sumpach, że wszystkie wysokie przegrody powinny być jednakowe, te niskie również. Czy to ma jakieś znaczenie? Jeśli dobrze myślę, to podczas normalnej pracy byłoby mniej wody w sumpie, ale z kolei trochę mniej mediów. Otwór w sumpie u mnie będzie zbędny, bo nie mam możliwości doprowadzenia kanalizacji w miejsce gdzie stoi akwarium. Czy ktoś bardziej doświadczony mogły się wypowiedzieć w temacie?
    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.