Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Obliczyłem, że potrzebuje:

6 sztuk 8x4x70h

4 sztuki 8x4x151h

14 sztuk 8x4x43h

10 sztuk 8x4x54h

Plus blat 151x51 

Dobrze policzyłem? 

Stelaż bedzie miał wymiary 151x51x70h

 

 

Edytowane przez Turin
Opublikowano (edytowane)

Wnioskuję, że

6 sztuk 8x4x70h - Nogi (po 2 na bokach i 2 na środek)

4 sztuki 8x4x151h - Belki główne - długie (2 x dół i 2 x góra)

14 sztuk 8x4x43h - Belki główne - krótkie (2 x dół i 2 x góra) + Belki wzmacniające 10szt.

10 sztuk 8x4x54h - Wzmocnienia nóg

Plus blat 151x51 - to już wiemy :)

 

1 godzinę temu, Turin napisał:

Dobrze policzyłem? 

Stelaż bedzie miał wymiary 151x51x70h

Jak dla mnie wyliczenia jak najbardziej dobre :), ale z małym błędem, nie wziąłeś pod uwagę grubości obudowy stelaża...

Obecne po złożeniu będziesz miał wymiary 151 x 51 x 70h ale jak zaczniesz to wykańczać drewnem o ile dobrze pamiętam, to zaczną Ci wychodzić  o wiele większe wymiary niż oczekujesz... Bo wymiar ostateczny stelaża będzie większy o grubość desek/drewna jakie wykorzystasz.

Czyli 151cm + 2x grubość deski / drewna x 51 + 2x grubość deski / drewna x 70h + grubość blatu

co nam da wymiar ostateczny np dla deski grubości 1cm - 155x55x72h - chociaż tutaj nie wiem jaki chcesz mieć ostateczny wymiar szafki na gotowe.

Edytowane przez Morganelo
Opublikowano (edytowane)

Turin.

Uważaj bo jak zmontujesz ta konstrukcje  drewna to się okaże  że nie ma nigdzie kątów.A wtedy będzie problem z zabudowa.

Zrób sobie lepiej z blatem pogrubianym 36mm z samej płyty laminowanej.Takiej dobrej EGERA.Ona jest dobrze zageszczona i ma mocny laminat.

Będzie wyglądać i lata posłuży.Jak coś rozpiske i projekr masz gratis.

 

Edytowane przez przemek wieczorek
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, przemek wieczorek napisał:

Turin.

Uważaj bo jak zmontujesz ta konstrukcje  drewna to się okaże  że nie ma nigdzie kątów.A wtedy będzie problem z zabudowa.

Zrób sobie lepiej z blatem pogrubianym 36mm z samej płyty laminowanej.Takiej dobrej EGERA.Ona jest dobrze zageszczona i ma mocny laminat.

Będzie wyglądać i lata posłuży.Jak coś rozpiske i projekr masz gratis.

Czemu proponujesz jedną z droższych płyt???

Płyta meblowa EGGER 2800x1032 36 mm - cena od 300zł w górę.

Cena płyty to tylko czubek góry lodowej bo jedna sztuka nie wystarczy na budowę stelaża Turina - do ceny należy doliczyć:

  • płyta laminowana EGGER minimum 2 płyty = 600zł
  • koszt cięcia formatek od 10zł w górę za cięcie płyty powyżej 25mm = minimum 6 x 10zł = 60zł
  • laminowanie krawędzi (minium 24 krawędzie) od 7,5zł w górę = 24 x7,5 = 180zł
  • wiercenie wnęk na zawiasy puszkowe (4 sztuki) od 5zł w górę = 20zł
  • no i na sam koniec smaczek do takiej płyty potrzebny jest stelaż z profili  ceny zaczynają się od 500zł w górę...
  • a zapomniałem, ktoś to musi to złożyć w całość czyli dodatkowy koszt

Koszt minimalny to okolice 1000zł

Jak sądzisz czy Twoja rozpiska i projekt w czymś pomogą?

Jeżeli posiadasz inną wycenę to przedstaw ja tutaj, zainteresowany sam oceni zasadność i potrzebny budżet dla 2 różnych rozwiązań. Dla innych szukających rozwiązania i kosztów też zostanie na forum...

 

PS: Ceny wyszukane z okolic zainteresowanego lub z najszybciej dostępnych w necie.

Edytowane przez Morganelo
Opublikowano

 Tyle opcji, że muszę się dobrze zastanowić.  Mozliwe, że wypróbuję 2 lub 3 tworząc stelaż po stelażu (w drugim pokoju też mogę odpalić akwarium:))

Na razie zrobiłem sobie na próbę wersje próbna/tymczasową z części po starej szafce na książki z 8 katnikami 6x6x49,8cm i katnikami metalowymi 4x4 plus i szczerze to bał bym się na to postawić 300/350kg akwarium. Jednak to mebel zrobiony bez szczegolnego planowania. Wasze propozycje są znacznie ciekawsze. 

IMAG0571.thumb.jpg.25489f8234f353d984c42920b9af8285.jpgIMAG0575.thumb.jpg.828d62ca887bdcbac08c263d44b0eb53.jpg

Opublikowano

No na tym modelu to bałbym się siadać a co dopiero postawić akwarium 300L (ok.400kg)...

Model całkiem przydatny, zawsze sprawdzisz sobie co i jak powinieneś zmienić aby pasował do zbiornika, filtracji czy innych oczekiwań... Na tym etapie zastanów się nad układem przejść dla przewodów elektrycznych oraz od filtracji o ile będzie kubełek. Teraz masz szansę wszystko sobie przemyśleć, ułożyć, tak przygotować abyś potem nie miał problemu z jakąś pierdołą... Wiem coś o tym :), bo zapomniałem o otworach na filtrację narurową w szafce :) w plecach.

 

Patrząc na model śmiem twierdzić, że w 100% dasz sobie radę poskładać wszystkie elementy z zachowaniem staranności, kątów i bezpieczeństwa.... Brawo oby tak dalej...

Opublikowano

Turin, jeśli tego stelaża chcesz użyć, to MUSISZ wszystkie nogi na dole ze sobą połączyć od strony wewnętrznej. Widzę, że całość stoi we wnęce, ale z jednej strony to tylko marny mebel. Jeśli chcesz spokojnie spać zrób to. Dobrze by było aby poprzecznie też dać łączenia minimum dwa. Ta konstrukcja nie jest dobra (w tym stanie jak na zdjęciu)

Opublikowano (edytowane)

 Dziękuję za rady odnośnie test modelu, ale na nim tylko cwiczylem. Jeżeli miałbym go użyć pod akwarium o wymiarach zbliżonych jego rozmiarom to musiałbym dodać do wnętrza jeszcze z 2/3 nogi i wszystkie nogi połączyć z innymi nogami żeby się nie rozjechaly ale wolę zrobić nowy stelaż:).

A co do nowego stelaza to chętnie obiłbym go tylko z przodu i prawego boku ciemnym drewnem lub jasne pomalował na ciemno. Ale to już detale wykonczeniowe. Mnie interesuje wytrzymałość i żeby był dobrze przemyślany. A co do blatu to chciałbym gruby blat drewniany, który mogę dowolnie pomalować.

Edytowane przez Turin
Opublikowano
8 godzin temu, Turin napisał:

 Dziękuję za rady odnośnie test modelu, ale na nim tylko cwiczylem. Jeżeli miałbym go użyć pod akwarium o wymiarach zbliżonych jego rozmiarom to musiałbym dodać do wnętrza jeszcze z 2/3 nogi i wszystkie nogi połączyć z innymi nogami żeby się nie rozjechaly ale wolę zrobić nowy stelaż:).

A co do nowego stelaza to chętnie obiłbym go tylko z przodu i prawego boku ciemnym drewnem lub jasne pomalował na ciemno. Ale to już detale wykonczeniowe. Mnie interesuje wytrzymałość i żeby był dobrze przemyślany. A co do blatu to chciałbym gruby blat drewniany, który mogę dowolnie pomalować.

Jako, że już wiemy gdzie będzie stać stelaż, to wystarczy, że tył obijesz jaką kol wiek płytą np.16mm MDF dla wzmocnienia / usztywnienia pleców. Boki obijasz już czym czesz, tak samo i blat, ale tutaj musisz mieć idealnie równą powierzchnią... Kolor to już nie nasza propozycja, bo co osoba to inny gust :).

Tak więc działaj, skręcaj i maluj... Na koniec pochwal się całością :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.