Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak też myślałem. Jeżeli planujesz u niego zakup rybek pierw się bardzo dokladnie upewnij czy je ma. Dwa razy chciałem u niego kupić jeden gatunek. Dzwoniłem,pytałem się czy ma a po przyjezdzie okazywało się ze go nie ma.

Opublikowano

Patrząć na Twoje rybki coraz bardziej zaczynają mi się podobać OB. Tak jak na początku przygody z malawi nie mogłem w nich upatrzyć nic ładnego tak teraz coraz częściej rozmyślam nad nimi.  Piękny zbiornik 👍

  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Ej też zamówiłem fainzilberi ikombe, zgapiasz :P Z tym, że mi zwykłe samce bardziej się podobają, OB dobra opcja na samice zamiast śledziowatych :) skąd je masz? z Polski?

 

A tak BTW, może jesteś bardziej zorientowany w temacie łaciatych... Podobno 80% ryb z miotu posiadających gen OB to samice, a tylko 20% samce (MC). Czym w takim razie jest 0 morph? bo takie też się zdarzają... Są też takie samice?

Edytowane przez bakus_44
Opublikowano

U mnie przy Metriaclima Callainos OB jakieś 80% młodych to samice w tym jakieś 3-4 sztuki to samice O pozostałe 20% to samce w tym może z jedna sztuka MC a reszta to BB...  

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano

@bakus_44ryby przywiózł Malawian od Fuljera.

W przypadku moich poprzednich estherae rzeczywiście w morfie OB było więcej samic, niż samców. 

Ilość każdych morfów w miocie czyli BB, O, OB to już kwestia genów. W każdym morfie rodzą się zarówno samce, jak i samice. W ten sposób zamyka się koło. Czyli wszystko powraca do morfu podstawowego BB. Kiedyś rozmawialiśmy o tym na forum. Przykładem były m.in. moje byłe estherae Minos Reef. Niektórzy byli tego zdania, że z pary OB powinny rodzić się tylko OB, co jest błędne. 

O morf najczęściej występuje u Metriaclimy i Labeotropheusa. Tutaj najlepszym przykładem będzie nasz klasyk estherae red red. Cielisto-łososiowe samce i pomarańczowe samice to O morfy. Formą Podstawową jest niebieski samiec (BB). 

W moim zbiorniku pływają obecnie Labeotropheus trewavasae Chilumba O morf. To też jest dobry przykład.

Samiec20190205212310_IMG_9210__02.thumb.jpg.1562e715fc0ee98618707336b6e75c29.jpg

Samica20181014121830_IMG_8854.thumb.JPG.d7b48ce27c72aa8c3d49c588a5b803bb.JPG

 

  • Lubię to 6
Opublikowano

Witaj Przemku 

Moje zranienia poznałeś na temat twojego akwarium, i nie będę już słodzić. 

Przeglądałem akwaria na forum w nocy i powiem szczerze.....  je mogłem się oderwać 

mam swoje 3 ulubione i Twoje tam się znajduje.

pozdrawiam

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.