Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jest na co popatrzeć, zazwyczaj nie daję rady obejrzeć do końca 6 minutowego filmu bez przewijania, tutaj.. bez problemu :) świetnie, naturalnie, super obsada i ryby piękne.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
20 minut temu, marcin73m napisał:

Jest na co popatrzeć, zazwyczaj nie daję rady obejrzeć do końca 6 minutowego filmu bez przewijania, tutaj.. bez problemu :) świetnie, naturalnie, super obsada i ryby piękne.

Mam tak samo właśnie :P

Opublikowano

Wielkie dzięki wszystkim! 

@rosa1986moduł miał wymiary: 75x24x28cm i musiałem lekko przyciąć po długości.  

@Robson79estherae OB były super, ale samcowi było już trochę ciężko. Mała mbuna z tymi kozakami wydaje się być lepszą opcją. Melano nie zwracają na saulosi zbytnio uwagi. Dochodził jeszcze jeden problem- maluchy BB morph, które często się rodziły. Są dość podobne do Maisonów (w szczególności samice) i obawiałem się bastardów.

@Mortistrzeba coś wykombinować z tym Vaderem?. Ty coś nakręć tym razem?. 

@marcin73mja też mam ten problem?. Chyba nasze wszystkie baniaki są po prostu najlepsze i można wytrzymać te 6 minut. 

@troadmasz rewelacyjny baniak. Jak chcesz gruzowisko, to stawiaj drugi, ale ten zostaw w spokoju?. 

  • Lubię to 2
Opublikowano
35 minut temu, przemo-h napisał:

@Robson79estherae OB były super, ale samcowi było już trochę ciężko. Mała mbuna z tymi kozakami wydaje się być lepszą opcją. Melano nie zwracają na saulosi zbytnio uwagi. Dochodził jeszcze jeden problem- maluchy BB morph, które często się rodziły. Są dość podobne do Maisonów (w szczególności samice) i obawiałem się bastardów.

Niewiem czy dobrze rozumiem że rodziły Ci się samice BB...? ? Ja hodowałem Metriaclimę Callainos OB, Metriaclimę Mbenjii OB oraz Labeotropheus Fuelleborni Katale OB i wszystkie ryby które urodziły się jako BB zawsze były samcami i tylko sporadycznie trafiał się jakiś samiec OB lub samica O...

  • Lubię to 1
Opublikowano
7 godzin temu, Robson79 napisał:

Niewiem czy dobrze rozumiem że rodziły Ci się samice BB...? ? Ja hodowałem Metriaclimę Callainos OB, Metriaclimę Mbenjii OB oraz Labeotropheus Fuelleborni Katale OB i wszystkie ryby które urodziły się jako BB zawsze były samcami i tylko sporadycznie trafiał się jakiś samiec OB lub samica O...

W przypadku moich łaciatych rodziło się wszystko, lecz z przewagą OB. 

Opublikowano
5 godzin temu, przemo-h napisał:

W przypadku moich łaciatych rodziło się wszystko, lecz z przewagą OB. 

U mnie było to samo lecz chodzi mi o to czy rodziły Ci się samice BB bo na moje wydaje się to niemożliwe chyba że się mylę...

Opublikowano
47 minut temu, Robson79 napisał:

U mnie było to samo lecz chodzi mi o to czy rodziły Ci się samice BB bo na moje wydaje się to niemożliwe chyba że się mylę...

Samce i samice wszystkich trzech morfów. 

Ostatnio widziałem filmik tych ryb jednego hodowcy z Anglii. Identyczne jak moje, ale z samcem BB. Nigdy samców BB nie widziałem w pełni wybarwionych, bo ojciec OB zawsze je krótko trzymał. Muszę przyznać, że też ładne. 

Opublikowano (edytowane)

Również ładne są samce OO. U mnie przez pewien czas samiec OB był zdominowany  co pozwoliło na wybawienie się samców BB i OO . 

Tak jak już pisałem. Najpiękniejsze akwarium.

 

Edytowane przez Tom74
  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.