Skocz do zawartości

Moje Malawi nr 2 - 120x40x50 - 240 litrów


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, pozner napisał:

Znowu naginasz rzeczywistość.

Nie napiszę jak ty mnie " pieprzysz głupoty" bo dla mnie to nazwanie mnie głupcem więc nie licz na dyskusję z mojej strony na każdy merytoryczny  temat - ty napisałeś że się nie obrazisz jak ci ktoś tak napisze.

Nie wyobrażam sobie, że człowiek mądry może uznać za głupie jakieś zdanie, zjawisko, zachowanie, choćby na oko niedorzeczne - bez zrozumienia jego sensu.
Nawet głupota ma swoją logikę. Dopóki się nie wie wystarczająco dużo - nie można o niczym powiedzieć, że jest głupie - bo może być w tym ukryta mądrość - tylko jeszcze nie wiemy na czym ona polega.

Tak - ja zawsze naginam rzeczywistość i nie uważam się za geniusza ale robię to bez nazywania kogoś głupcem - wg tego wzorca.

Jeśli uda ci się zrozumieć sens nigdy już nie użyjesz tego powyższego twojego ulubionego powiedzenia.

http://di.com.pl/naucz-się-zakrzywiac-rzeczywistosc-jak-steve-jobs-46831

Nie licz nigdy na moją merytoryczną odpowiedz na forum bo jest taka funkcja na forum którą użyłem  wobec ciebie - nie widać co pisze taki gościu więc nie ma sensu byś komentował moje wpisy. Już cię raz o to grzecznie prosiłem i nie posłuchałeś - teraz użyłem myszki..

 

 

Opublikowano

Panowie....do tej pory trzymaliście i fason i nie przekraczaliście pewnych granic. Ale od pewnego czasu pomału widzę postępującą eskalacje uszczypliwości wobec siebie. Bardzo Was proszę o przestrzeganie netykiety na tym forum. Nie chcę jako mod. reagować bardzo zdecydowanie ale jeżeli mnie czy któregoś z innych modów sprowokujecie to reakcje mogą być stanowcze. Panowie....to jest prośba dla dobra wszystkich.

Macie bardzo wielką wiedzę , jesteście autorytetami na tym forum to tym dawajcie dobry przykład i merytorycznymi wypowiedziami.

Opublikowano
5 godzin temu, deccorativo napisał:

Sugeruję podmianę 50-70% wody i niezwłocznie czyli zaraz po tym pomiary NO2 i NO3 ale wyłącznie w świetle dziennym oraz 1-2 ampułki Prodibio.

Udało mi się znaleźć chwilę czasu dzisiaj i wykonałem podmianę zgodnie z zalecaną ilością wody.
Uzupełniłem wodę ustrojstwem i dodałem dwie ampułki. 

Wykonałem od razu pomiary wody, i tak: 

59340988a1ec2_Beztytuu.jpg.4329b666eaaa7052cc64b6aa5a198a93.jpg

Przy czym kolor/odcień próbki dla NO2 był "bliżej" wartości 1, aniżeli przed podmianą. 
NO3 wyraźnie spadło i znajduje się pomiędzy 5 a 10, bliżej 5.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, deccorativo napisał:

Nie licz nigdy na moją merytoryczną odpowiedz na forum bo jest taka funkcja na forum którą użyłem  wobec ciebie - nie widać co pisze taki gościu więc nie ma sensu byś komentował moje wpisy. Już cię raz o to grzecznie prosiłem i nie posłuchałeś - teraz użyłem myszki..

To ja tylko dwa słowa, żeby w tej kwestii nie było niedomówień. Twoją prośbę mogę spełnić i uszanować tylko w dwóch wypadkach:

1/ gdy założysz własne forum

2/ gdy założysz własny wątek. Nie widzę powodu, żeby nie wypowiadać się w innych wątkach, chyba że ich autorzy mnie o to poproszą. Nie komentuję w nich Twoich wypowiedzi dla Ciebie, tylko dla ich autorów, żeby mogli porównać różne opinie i wyciągnąć swoje wnioski.

To tak dla czystości sytuacji na przyszłość, gdy zobaczysz znów mój komentarz do swojej wypowiedzi.

Miłego dnia.

Masz pełną rację Andrzeju, powstrzymam się od uszczypliwości, jeśli kol. deccorativo też to uczyni. Kolega nie odpowiada na moje posty bezpośrednio, ale nie przeszkadza mu to robić aluzji i przytyków w innych tematach.

Źle napisałem, powstrzymał się bezwarunkowo. Mam nadzieję że deccorativo też tak postąpi.

Edytowane przez pozner
Opublikowano

Czyli jak rozumiem takie zahamowanie II etapu przy wymianie wody, lub jej braku jest tak naprawdę spowolnieniem nie zatrzymaniem? 

Bakterie są i mielą azot i kwestią czasu - krócej, dłużej ? - jest osiągnięcie odpowiednich parametrów i zakończenie procesu? 

Opublikowano

Ja tak myślę. Bakterie nitryfikacyjne są powszechnie obecne, bez względu na to, czy je dodamy z fiolki, czy butelki. Dlatego proces zakończy się tak, czy inaczej. To kwestia czasu i o czas tutaj chodzi. Po to dodaje się bakterie, żeby ten proces skrócić. Po to dodaje się też WA.  Luckowi nie pozostaje nic innego, tylko czekać. Podmianki mogą ten proces skrócić, gdyż poprzez nie dodaje się świeżej wody o znikomym poziomie NO2. Dodanie kolejnych porcji bakterii może też być pomocne, ale czy tak jest...nie wiem? 

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, pozner napisał:

Luckowi nie pozostaje nic innego, tylko czekać.

Tak też realizuję, czekam i kolejny pomiar jutro. 

10 godzin temu, pozner napisał:

Dodanie kolejnych porcji bakterii może też być pomocne, ale czy tak jest...nie wiem?

No właśnie.., bo mam kilka ampułek probidio, ale czy to nie będzie "marnotrawstwo" ? 

Poczekam i zobaczę co dadzą pomiary w najbliższych dniach. 

Edytowane przez luck83
Opublikowano (edytowane)

W dniu dzisiejszym pomierzyłem parametry wody.., oczywiście nadal bez zmian.. NO2, NO3 na poziomach niezmiennych.
Wykonałem  więc ponad 90% podmianę wody (wody w baniaku zostało może z 1cm nad piaskiem i tyle co w kubłach i rurkach).
Zalałem przez ustrojstwo, wlałem dwie ampułki probidio... 

Oto tabela pomiarów:

pomiary.thumb.jpg.6252898105ab9ebe1b2473c01daeb348.jpg

Udało się "zbić" NO2, mam nadzieję, że bakterie już uporają się z resztką NO2 jaka została i nie będzie niespodzianek .. :)

Edytowane przez luck83

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.