Skocz do zawartości

Moje Malawi nr 2 - 120x40x50 - 240 litrów


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W zmodyfikowanym poniżej wariancie lewa strona nawet mi się podoba :)
Jak włoże do baniaka zobaczę jak całość się prezentuje, czy coś nie przytłacza.. 600d10dcdcca2bdabf10a596a795af37.jpg

Opublikowano

Ok, zalane...

WA dodana, zaś chwilę później, po pomiarach NO2, NO3 i po uzyskaniu NH4 na poziomie 1,0 wlalem ampułkę probidio.

Załączam aktualne foto.

Trzymajcie mocno kciuki :), nie chce już niespodzianek...
1e92b0ae64714be55e6379e3b7170a10.jpg

Opublikowano

Uzupełniając informacje odnośnie startu:

Woda wlana rzecz jasna przez ustrojstwo.
Temp. - 26 st. C.
NH4 - poniżej 0,05
NO2 - poniżej 0,025
NO3 - 1

Po wlaniu WA o stężeniu 25% w ilości 0,8 ml na ok. 200 l wody netto pomiar wody po 15 min wykazał NH4 w  ilości pomiędzy 1 a 1,5 (ze wskazaniem  na bliżej 1).
Wlałem 2 ampułki probidio biodigest.
Grzałkę podkręciłem na 29-30 st. C.

Kolejny pomiar za 2-3 dni. 
 

 

Opublikowano

Zrobiłem kontrolny pomiar parametrów po upływie 24h od wlania WA i bakterii, i tak:
NH4 na poziomie 0,6
NO2 pomiędzy 0,05 a 0,1 (bliżej 0,1)
:)

Opublikowano

Aktualizując, wykonałem pomiary dziś po 36h od wlania WA, i tak:

NH4 - pomiędzy 0,1 a 0,2
NO2 - 0,2
NO3 - 5
pH - pomiędzy 7,5 a 8
GH - 11
KH - 9
Temp. 29 st. C.

Zdaje się, że idzie w dobrym kierunku .. :)


Zauważyłem jednak problem z przejrzystością wody, jak u kolegi @Wyderka , dodałem dziś rano dwie dodatkowe watoliny do prefiltra i zwiększyłem  cyrkulację (w cyrkulatorze na 8-stopniowej skali, dałem nastawę 3 w pracy ciągłej, bez wytwarzania fal, itp - wodę mieli, piasku nie podrywa, zobaczę po kilku dniach, najwyżej zwiększę). 
Tu przy okazji mam pytanie do kolegi @egon44 - jeśli dobrze pamiętam, też także masz u siebie cyrkulator RW-4? - Jak ustawiłeś parametry jego pracy? Na jakiej wysokości od lustra wody masz umieszczony cyrkulator?  

Opublikowano
12 minut temu, luck83 napisał:

Tu przy okazji mam pytanie do kolegi @egon44 - jeśli dobrze pamiętam, też także masz u siebie cyrkulator RW-4? 

Tak posiadam RW-4...

13 minut temu, luck83 napisał:

Jak ustawiłeś parametry jego pracy?

Falownik pracuje u mnie na 4 biegu w trybie H...

14 minut temu, luck83 napisał:

Na jakiej wysokości od lustra wody masz umieszczony cyrkulator?  

Około 10cm pod taflą wody...

Wiru nie wytwarza za to super porusza taflą bardzo dobrze natleniając wodę przez co nie mam również żadnego filmu bakteryjnego...

22 minuty temu, luck83 napisał:

Aktualizując, wykonałem pomiary dziś po 36h od wlania WA, i tak:

NH4 - pomiędzy 0,1 a 0,2
NO2 - 0,2
NO3 - 5
pH - pomiędzy 7,5 a 8
GH - 11
KH - 9
Temp. 29 st. C.

Zdaje się, że idzie w dobrym kierunku .. :)

Co do parametrów wody to idziesz w dobrą stronę ;) 

Opublikowano
6 minut temu, egon44 napisał:

Falownik pracuje u mnie na 4 biegu w trybie H...

30 minut temu, luck83 napisał:

Na jakiej wysokości od lustra wody masz umieszczony cyrkulator?  

Około 10cm pod taflą wody...

Wiru nie wytwarza za to super porusza taflą bardzo dobrze natleniając wodę przez co nie mam również żadnego filmu bakteryjnego...

U mnie  falownik pracował od zalania baniaka na 2 biegu w trybie H i co prawda nie było filmu bakteryjnego, to miałem wrażenie, że woda "stoi", a gdy nurt napotykał na kontrę z wyrzutu biologa z przeciwległego końca akwarium, to odbijał się, przez co woda za wyrzutem biologa też jakby stała i tam robiła się malutka zastoina filmu bakt. w narożniku.
Ustawiłem na 4 bieg, widać zauważalną poprawę - tafla wody zauważalnie cyrkuluje po owalu, piachu także nie podrywa. 
Zobaczę za kilka dni czy to pomogło na tę nieprzejrzystość wody (w odpowiednim świetle daje się zauważyć maluteńkie drobinki/pyłek w wodzie - pewnie to jest rozbity film, który z tafli spadł w toń i trzeba go teraz wyfiltrować - tu liczę na dodatkową porcję watoliny w pefiltrze i zwiększoną cyrkulację). 

Opublikowano
3 minuty temu, luck83 napisał:

Ustawiłem na 4 bieg, widać zauważalną poprawę - tafla wody zauważalnie cyrkuluje po owalu, piachu także nie podrywa. 
Zobaczę za kilka dni czy to pomogło na tę nieprzejrzystość wody (w odpowiednim świetle daje się zauważyć maluteńkie drobinki/pyłek w wodzie - pewnie to jest rozbity film, który z tafli spadł w toń i trzeba go teraz wyfiltrować - tu liczę na dodatkową porcję watoliny w pefiltrze i zwiększoną cyrkulację). 

Będzie ok ;) 

Teraz wszystko w rękach filtracji :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.