Skocz do zawartości

Moje Malawi nr 2 - 120x40x50 - 240 litrów


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, luck83 napisał:

Dzięki za miłe słowo, pół dnia spędziłem na układaniu puzzli z łupkow :)

Nawet nie myślę o piance!!
Żadnego spojenia kamieni..

Kamienie mam już przygotowane:)

jeśli potrzebowałbyś jednak spajać (do stworzenia jakiejś konstrukcji) to polecam miliputa - rewelacja, kleiłem nim u siebie i jest jak skała i 100% bezpieczny dla organizmów żywych)

Milliput-Silver-Grey.jpg

tło na prawdę super, teraz widzę to zdjęcie na kompie w pełnej rozdzielczości :)

 

Edytowane przez michal_j
Opublikowano
Bardzo fajne tło.

Powiedz mi jakie kamienie będziesz dawał jako aranżację?



Czarny łupek filitowy w bryłach, załączam foto. 4fbf25d830a377da94e08de0f45ae5c7.jpg

Patrząc na tło od bocznej ścianki dopiero widać zróżnicowane warstw. Z przodu też jest dobrze, ale całość chcę wzmocnić grą światlocieniem :)cacf230774986c832bcc98b465452a00.jpg

Dobra robota.


:)
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Troszkę płaskie te kamienie jak dla mnie...

Powiedz mi nie myślałeś żeby szukać tego łupka bardziej w kształcie brył z których łatwiej ułożył byś fajne gruzowisko no i wiadomo fajnie by to wyglądało z tym tłem które stworzyłeś?...

Opublikowano

Powiem Ci, że ten łupek był na jedynym składzie kamienia w Trójmieście, a właściwie pod Trójmiastem, za Gdańskiem i mieli go tam właśnie albo w płaskich formach, albo długich belkach. Oczywiście była też drobnica 10x15cm 15x20-25cm itp, wziąłem kilka dosłownie.
Cena niska bo 0,6zl za kg, ale wierz mi, że szukałem brył i starałem się wybrać najbardziej oczekiwane formy.

Te dwa są zbliżone do brył gdy je postawie.
Mam pewną koncepcje na aranżacje aby nie było "płasko", zobaczymy co z tego wyjdzie :)2d96fbdd2f698f7eb0363afc91cb113b.jpg

No i ten największy który leżał, postawiony wygląda tak:
306e03dd2a84137e923372f41fce4d11.jpg

Opublikowano

W wolnych chwilach kombinuję nad aranżacją..
Jednak trudno z tych kamieni, które mam, ułożyć coś sensownego :(
Chce rybom stworzyć też nieco kryjowek, jamek, a jednocześnie nie chce aby powstało coś na wzór pni drzew poukładanych w stos podczas wycinki :)cd0015d05d1416f86b76a907895e7146.jpg4794968af7287612277e1a913dd57383.jpg

Ps. Podłoże ze styripianiu nie jest w proporcji dna akwarium. Docelowo między tymi dwoma zwalinami kamieni będzie większy odstęp.

Opublikowano

Prawa strona w 2 zdjęciu jest doskonale zaaranżowana, popracował bym jeszcze z tym lewym, czekamy jednak na opinię płci pięknej z naszego forum, one mają doskonałe oko :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.