Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dokładnie się z Twoimi wnioskami makok zgadzam i do dł 120 cm nie polecam przy 150 do zastanowienia powyżej jak najbardziej


i główny powód waga takie akwa do 240 l jak spuścisz 2/3 - 3/4 wody wyciągniesz kamienie i masz "standardowe" tło to możesz z szafka przesunąć przenieść itd a czasem moze to być konieczne w dodatku takie do 240 postawisz na prawie że normalnej szawce

a jak już tworzy się cos koło 720 l + sum to i tak trzeba ekstra szafkę i tak całości nie ruszysz z miejsca to tew kilogramy nie robią już różnicy

Opublikowano

nawet zastanawiałem się nad ścięciem kilku guluazów które mam teraz, ale chyba nakład sił i środków mnie chyba zniechęcił...

konkretnie te trzy środkowe-tylne na zdjęciu... żeby zajmowały mniej miejsca...

IMG_4294.JPG

czy to już jest OT? :?


_______________________________________________________________

dodam odpowiedź na pytanie Romka (poniżej), żeby uciąć OT i żeby inni nie musieli go rozbudowywać :lol:

myślałem czysto teoretycznie, bo rybom to ryba :D

pływają wokół tych skał, pod nimi, pomiędzy... więc w zasadzie myślałem dla siebie bardziej... tak jak napisałem temat odpuściłem

Opublikowano

Makok a po co Ci więcej miejsca jak ryby tam i tak nie pływają tylko trzymają się skał? Po co zawracać sobie tym głowę ile zajmuje głaz, jeśli ryby i tak trzymają się dna i litoralu skalnego? Być może Cię nie zrozumiałem, niemniej przypomina mi to trochę dyskusję nt. zajmowania objętości przez tło strukturalne. Ja mam na to swój pogląd, bynajmniej nie polegający na dążeniu do zachowania jak największej objętości do pływania dla ryb. Ale być może to już za duży OT w tym wątku, a być może dodatkowo nie zrozumiałem Twojej motywacji.

Pozdrawiam

Opublikowano

makok OT robisz :evil:


wracając do tła w wersji super economy, to ktoś wspomniał o czarnym brystolu który akórat mi niezbyt pasuje, ale ostarnio kumpel paletkarz :( mam takiego :oops: :wink: w nowym 500 l wykleił cały tył czarna folią [taka jak używaja firmy reklamowe] i jest imho bdb, jedynie trzeba uważać przy naklejaniu aby bie zostawić babli powietrza pomiędzy szyba a folją

Opublikowano
makok OT robisz :evil:


wracając do tła w wersji super economy, to ktoś wspomniał o czarnym brystolu który akórat mi niezbyt pasuje, ale ostarnio kumpel paletkarz :( mam takiego :oops: :wink: w nowym 500 l wykleił cały tył czarna folią [taka jak używaja firmy reklamowe] i jest imho bdb, jedynie trzeba uważać przy naklejaniu aby bie zostawić babli powietrza pomiędzy szyba a folją



wiem, już przestałem... :P


ale skoro piszesz o folii przyklejanej, to dodam coś od siebie, bo nowy wątek o tym byłby bez sensu...

folię taką przykleja się w ten sposób, że bierzemy spryskiwacz z wodą i kapką płynu do mycia naczyń, spryskujemy szybę i nakładamy samoprzylepną folię, zaczynając od jednego boku i rozwijając od jednej strony... woda z płynem powoduje, że możemy to zrobić równo i dokładnie, wyciskając bąble do zera (np kartą płatniczą - takie "mokre" wychodzą łatwiej niż powietrzne) - całość w czasie klejenia jest przesuwna, więc można wyrównać jak się krzywo rozwinęło... dopiero wyciśnięciu kartą wszystkich bąbli, wygładzeniu i odczekaniu 15min folia się przykleja na amen bez żadnych bąbli - patent z Londynu by Misyo (jak tam pracował w firmie reklamowej)

Opublikowano

Fajny patent makok, niedługo wypróbuje , jak zaklejał prześwit. Co do foli na całej szybie, to niektóre baniaki z takim tłem wyglądają fajnie, imho dużo zależy od szerokości baniaka i wystroju wnętrza – ułożenia kamieni itd. U makoka wygląda to fajnie, z tym że u niego ta folia jest 10cm od szyby na ścianie o ile pamiętam. Sam właśnie robie tło z ceresitu i powiem jedno zabawa jest przednia. :D


Być może Cię nie zrozumiałem, niemniej przypomina mi to trochę dyskusję nt. zajmowania objętości przez tło strukturalne.

A o tym już rozmawialiśmy w wątku Romka przy okazji budowy jego tła – wyszło na to, że tło wewnętrzne wręcz powinno być w akwarium z pielęgnicami.

  • 7 lat później...
Opublikowano
Oddałem głos na duże kamienie. Myślę, że to będzie coś w kierunku akwa Jakuba... za jakieś 4-5 lat :D



Przeglądam moje stare posty ;DD Sprzed "niebytu" na forum ;))

Melduję, że marzenie sie właśnie spełnia - tylko po 7 a nie 5 latach ;))

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Hejka. A malował ktoś tył farbą? Myślę o zewnętrznej stronie akwarium. Właśnie jestem na etapie tła do 840 chciałem ceresit ale jakoś się boję wyporności i mam 3wzmocnienia które dość skutecznie ograniczają dostęp. Robiłem czarną folią kiedyś szyby w aucie opisywaną metodą (woda i plyn) i szło spoko, ale na 2metrach jakos też się boję.

Opublikowano
Hejka. A malował ktoś tył farbą? Myślę o zewnętrznej stronie akwarium. Właśnie jestem na etapie tła do 840 chciałem ceresit ale jakoś się boję wyporności i mam 3wzmocnienia które dość skutecznie ograniczają dostęp. Robiłem czarną folią kiedyś szyby w aucie opisywaną metodą (woda i plyn) i szło spoko, ale na 2metrach jakos też się boję.


Na tym filmiku gościu maluje tylną szybę. Ja przykleiłem czarne , spienione pvc. Myślę , że to lepsze od malowania, jakby trzeba było obrócić akwa np. gdy przednia szyba się porysuje


How to Set up an African Cichlid Tank - Step by Step Guide - YouTube

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.