Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Za duża ilość spiruliny nie jest zdrowa dla naszych ryb że względu na sporą ilość witaminy A.  Dlatego kupując pokarm dedykowany dla roślinożerców ma już w sobie odpowiednią ilość spiruliny plus inne dodatki roślinne,  przetworzone mączki zwierzęce plus ekstrakty roślinne i enzymy trawienne.  Zauważcie że większość topowych firm nie ma nawet takich pokarmów jak  ,, spirulina"  ;-). Dwie tylko topowe mają takie cóś OSI i ocean nutrition.  Swoją drogą ostatnim czasem przeszedłem na spiruline ocean nutrition.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
22 godziny temu, spiochu napisał:

 

Byłem dziś u ichtiopatologa z samicą Yellow. Przy okazji dowiedziałem się, że miała lekko otłuszczoną wątrobę.

Swoich ryb nie karmię zbyt obficie, dieta podstawowa to rano OSI Prostar Maintenance (raz w tygodniu Growth/Color i Tropical D-allio) a wieczorem OSI Spirulina. Plus głodówka jednodniowa.

Zrobiłem na szybko zdjęcia, są bardzo kiepskiej jakości, ale widać, że raczej brzuszki mają zapadnięte niż okrągłe. Zresztą, pokarm nawet minuty nie pływa w akwarium. No chyba, że się mylę bo doświadczenia mi brak ;)

Wg doktora, skoro nie przekarmiam ryb to problemem może być pokarm, który zawiera za dużo tłuszczu nie przyswajalnego przez ryby a który odkłada się w ich organizmach. Czy jakoś tak, specjalistą żywienia nie jestem ;)

Ot, takie moje dzisiejsze "doświadczenie"... ;)

 

Wysłane z telefonu

 

 

 

P70203-221156.jpg

P70203-221205-1280x960.jpg

Witaj
Jeżeli nie przekarmiasz ryb to pewnikiem doktor ma racje. Otłuszczenie u ryb to nie tylko niewłaściwy olej czy pokarm z dużą zawartością tłuszczu. Brak niektórych witamin ma również wpływ na odkładanie się tłuszczu w organizmie ryby. Inny powodem jest stosowanie w karmach niewłaściwych wypełniaczy które są po części trawione, jednak ich nadmiar w znacznej mierze  odpowiada za odtłuszczenie. Ile takiego wypełniacza ładują producenci dowiesz się z ulotki NLS, lub artykułu Tetra tradycja i nowoczesność. Pamiętam jeszcze opis takiej produkcji naszego rodzimego producenta, zostawię to bez komentarza.
Powracają do Twojego tematu, odtłuszczenie mogą powodować długotrwałe oddziaływanie  związków toksycznych. A to nic innego jak np.: ethoxyquin związek powszechnie stosowany przy konserwacji mięs w pokarmach. Obszerniej o tych zwyrodnieniach opisywał Antychowicz.
Trudno z ulotki wywnioskować jakiego oleju używa producent, moim zdaniem nie jest to olej ten dobrze przyswajalny .
Na koniec coś o zawartości tłuszczu w karmach:D

''W niektórych hodowlach karpie karmi się przemysłowymi paszami, których jakość jest bardzo zła - mówi prof. Leszek Woźniak z Politechniki Rzeszowskiej. - Te najtańsze karmy składają się ze starego, wielokrotnie używanego oleju wymieszanego z przeróżnymi odpadami żywnościowymi. Trudno się dziwić nieprzyjemnemu smakowi mięsa tak karmionej ryby,,

Kiedyś przeczytałem w necie i jakoś powiązałem z Twoim tematem, taka ciekawostka.;)

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.