Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam

Jako, że to mój pierwszy post na forum witam wszystkich serdecznie.

Posiadam zbiornik 120x50x50 - jestem w trakcie zakładania pierwszego malawi

Jako, że mam doświadczenie tylko w zbiornikach roślinnych chciałbym się poradzić na temat filtracji. Posiadam JBL e900 pytanie czy taki filtr wystarczy? (Większy będzie problem ze zmieszczeniem w szafce). Na pewno chciałbym uniknąć filtrów wewnętrznych. Moja propozycja:

1. JBL e900 + falownik 2000l/h

2. Jble e900 + e901 połączone trójnikami (zasysa grubą rurą 16/22 po przejściu przez trójnik przechodzi na 2x 12/16 w drugą stronę analogicznie)

3. JBL e1501 (cięcie szafki)

Wypełnienie filtra myślę że pół na pół ceramika + gąbka

Edytowane przez Chriis
Opublikowano

Witaj na naszym forum ;) 

Jako filtr biologiczny wystarczy JBL e900, gdzie w nim jako złoże biologiczne zastosujesz 1 litr ceramiki(bądź innego złoża np matrix)+gąbka jako prefiltr na zasysie...

 

Teraz musisz pomyśleć o mechaniku,a z tego co piszesz chcesz uniknąć filtrów wewnętrznych wiec w grę wchodzi drugi filtr zewnętrzny (jako mechanik) o przepływie 2000l/h a w nim jako wkład mechaniczny dasz gąbki(ewentualnie dodatkowo wata filtracyjna)...

No i następna rzecz to falownik...Najlepiej u ciebie sprawdzi się Jebao/Jecod RW-4...

W ten sposób w zbiorniku będziesz miał zapewnioną filtrację biologiczną oraz mechaniczną ;) 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Chriis napisał:

Na pewno chciałbym uniknąć filtrów wewnętrznych.

Jeśli to jest priorytetem a szafka niska i nie wchodzi e1501 czy znacznie lepszy HW304A to jesteś w czarnej d..

Bo falownik to też filtr wewnętrzny i go widać.:( więc rada Andrzeja jakby nie ta.:D a twoje propozycje od razu też nie na miejscu z tym falownikiem 2000l/h. a grzałka gdzie kolego?

Moim zdaniem masz dwie opcje :

- albo nagniesz te swoje wymagania

- albo tniesz szafkę i wstawiasz do niej HW304A a nie e1501 i na zasysie tego kubła 2000l/h dajesz korpus 10" z watą albo gąbką. a w kuble jeden kosz ceramiki i reszta pusta - pusta i czekająca na mądre złoża a nie gruz do niczego. czyli zapchaj dziurę.

Na powrocie kubła zaś dajesz grzałkę przepływową i faktycznie masz tylko dwie rurki w baniaku i pełną filtrację.

 

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano
29 minut temu, egon44 napisał:

Jako filtr biologiczny wystarczy JBL e900, gdzie w nim jako złoże biologiczne zastosujesz 1 litr ceramiki(bądź innego złoża np matrix)+gąbka jako prefiltr na zasysie...

 

Teraz musisz pomyśleć o mechaniku,a z tego co piszesz chcesz uniknąć filtrów wewnętrznych wiec w grę wchodzi drugi filtr zewnętrzny (jako mechanik) o przepływie 2000l/h a w nim jako wkład mechaniczny dasz gąbki(ewentualnie dodatkowo wata filtracyjna)...

Wszystko pięknie, tylko kolega napisał, że tylko e900 mieści mu się do szafki, a nie chciałby ciąć szafki. Filtr o przepływie 2000l/h będzie dużo większy. Przy Twojej propozycji to równie dobrze mógłby wziąść ten e1501(o którym pisał) i zamontować korpus narurowy.

Możesz połączyć szeregowo te dwa filtry (tak mi się wydaje). W jednym umieść tylko gąbkę, a w drugim tylko ceramikę. Tylko czy to nie będzie za słabe? Będzie konieczny falownik.

Jeśli e1501 to wypełniony tylko ceramiką, a przed nim korpus narurowy z gąbką. Falownik też może być konieczny.

Opublikowano

Dziękuje za szybką odpowiedź

Grzałka będzie przepływowa na wężu firmy Hydor 300w tak więc nie będzie jej widać

Widok falownika w akwarium tez zdzierżę chodzi mi o maksymalne uszczuplenie ilości elementów w akwarium.

HW304A podoba mi się ta opcja tylko te zużycie prądu 55w

Jak się wam sprawuje HW304A przyznam ze cena jest kuszącą....

 

Opublikowano (edytowane)

Przy takim baniaku to całkiem możliwe, że falownik w ogóle nie będzie potrzebny. W swoim starym baniaku 120 długim miałem tylko kubeł aqua szut 2 o pojemności  około 2l. i przepływie 240ll. załadowany ceramiką i wewnętrzny o przepływie 1150. Kup nigdzie nie było nawet pod kamieniami

Edytowane przez jaras
  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.