Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszstkich!
Nazywam się Krzysiek jak w nicku i zawładneła mną obsesja malawi. Od ponad 2 miesięcy szukam, czytam, oglądam, chodzę po sklepach zoologicznych żeby się dowiedzieć jak najwięcej o tym pięknym środowisku jeziora Niasa, jego mieszkańcach i jak tą perełkę przenieść do mojego M. Przeszło rok temu też próbowałem założyć malawi, ale moja ładniejsza połówka miała inne zdanie. Tym razem postawiłem na swoim i będzie.

Kiedyś, jakieś 8 lat temu miałem przygodę z akwarystyką ale to co się dowiedziałem teraz - było wielką pomyłką. Miałem wtedy zbiornik 64 litry wielogatunkowy (towarzyski), naprawdę wielogatunkowy. Ale to przeszłość i teraz zaczynam od nowa z nową wiedzą i mam nadzieję z Waszym doświadczeniem.

Moim celem jest zbiornik 240l, chciałbym większy ale miejsce i koszta mnie ograniczają.
Sprzęt zaczne zamawiać jak stopnieje śnieg, bo najpierw chcę się wybrać do hurtowni budowlanej po łupek (z którego zrobię tło wewnętrzne), piasek i kamienie. I właśnie tu mam pierwsze pytanie z czego zrobić podkład pod tło, myślałem że ze spienionego pcv ale ponoć silikon akwarystyczny nie za bardzo chce się go trzymać. Cały sprzęt mam zamiar zamówić na allegro.

A teraz coś o mieszkańcach. Docelowo mam zamiar mieć 3 gatunki:
Pseudotropheus saulosi(Pyszczak Saulosa)  2+5
Iodotropheus sprengerae(Pyszczak rdzawy)  1+3
Pseudotropheus socolofi(Pyszczak niebieski)  1+3   
Ślimaki świderki (melanoides tuberculata)
Proszę o komentarze co do obsady - ilość, zestawienie gatunków.
Rybki mam zamiar kupić(zamówić) u chodowcy w liczbie większej bo sprzedają takie 3-4 cm więc jeżeli chodzi o płeć to w takim wieku są nie do odróżnienia. Jak podrosną i się wybarwią zredukuję(oddam do sklepu zoologicznego) obsadę. I tu mam następne pytanie: tzn gdzie kupić? Mam trzy źródła zakupu  FishMagic, TanMal i PielegniceAfrykanskie.pl. Przyznam że ostatni ma najtaniej ale nie wiem czy najlepiej. Jeżeli ktoś może polecić lepszego hodowce, dostawce to proszę o odpowiedź.

Nadszedł czas żeby zapisać coś o sprzęcie, który chcę kupić:
Zesta 240l+pokrywa
SZAFKA  120X40X70 PROSTA                     
FILTR KUBEŁKOWY Aqua Nova NCF 1500      
PREFILTR ZEWNĘTRZNY HW-603A do kubełka                  
filtr wew. Hanza 1000l w zestawie z akwarium
grzałka 300W
PIASEK KWARCOWY biały  40kg z hurtowni piasku
pod kamienie kratka jak do zlewu                   
TEST 6w1 PH KH GH NO2 NO3 CL2                       
chemia - malawi victoria buffer seachem, cichlid lake salt
biostarter
skimmer   

W kubełku jako media chcę dać najpierw ceramikę, potem 1L matrixa a na końcu żwir koralowy. Przed kubełkiem szeregowo będzie prefiltr HW-603A

Co do pokarmu chcę kupić w FishMagic pokarm granulki wybarwiające + spirulina.

To chyba wszystko, proszę o komentarze, porady i Waszą wiedzę.

Opublikowano (edytowane)

Grzałka 300w do takiego akwarium za duża- 200w spokojnie no chyba, że w chałupie masz 15stopni.

Co do kubła to 1litr matrixa spokojnie wystarczy do tego tylko gąbka ewentualnie purolite. - ceramika nie potrzebna, żwir też spowolnią tylko przepływ wody

Tło możesz tez zrobić ze styropianu 

Co do filtra to weź pod rozwagę filtr kasetowy- będziesz miał tam ful wypas mechanik, biolog,skimer,miejsce na grzałkę i chemie - absorber NO3

Warto też się zastanowić nad pokrywą DIY z tubondu wraz ze światłem na modułach ledowych - tańsza solidniejsza, lepszy dostęp do baniaka

 

Edytowane przez jaras
Opublikowano

Co do kubla to nie chodzi o to aby go wypełnić po brzegi 1 litr ceramiki albo matrixa spokojnie wystarczy. Wypelnisz po brzegi to spadnie przepływ. W swoim starym akwarium 220 l. miałem kubeł o pojemności 3l i biologia była ok. Żwiru nie trzeba dawać. Ja w kranie mam ph ok.7 podwyższylem ph do 7,8 dodając opakowanie sody oczyszczonej. A teraz co podmiane dodaje jedną łyżeczkę na wiadro wody. Co do kasety to doczytaj bo warto iść w tym kierunku

Opublikowano

Przy tym filtrze Aqua Nova możesz wypełnić go na maxa, a i tak przepływ będzie wystarczający do tego akwarium. Lepiej mieć więcej złoża i nadfiltrację, niż na styk. Prefiltr HW 603a jest nie potrzebny, gdy ma być Hanza. Albo jedno, albo drugie. Jeśli ma być Hanza, to może rzeczywiście pomyśl o kaseciaku. Tak, czy inaczej mebel w akwarium. Jeśli ma być prefiltr HW, to odpuść sobie kaseciaka. Nie masz mebla w akwarium i masz pełną swobodę w aranżacji akwarium. Tylko wtedy do Aqua Nova wsadź tylko złoże bez gąbek. Gąbki będą w prefiltrze. Może być konieczny cyrkulator.

Tak w ogóle to przewertuj internet. Jest dużo opinii na różnych forach na temat tych kombinacji.

Opublikowano (edytowane)

Co do parametrów wody od razu napiszę że testy paskowe możesz sobie darować bo zakłamują wyniki...

Zakup testy kropelkowe JBL - pH z zakresu skali 7,4-9,0. No2, No3 to takie podstawowe co byś potrzebował na początek... Dodatkowo będą jeszcze potrzebne Gh,Kh oraz Nh3/4...

Aha jak zakupisz te testy co sugeruje to zmierz nimi (pH, no2, no3) parametry wody w kranie bo może się okazać że nie będą tobie potrzebne żadne bufory...

Edytowane przez egon44
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, Krzychoo napisał:

I właśnie tu mam pierwsze pytanie z czego zrobić podkład pod tło, myślałem że ze spienionego pcv ale ponoć silikon akwarystyczny nie za bardzo chce się go trzymać

...cześć Krzysztof. Witam na forum. Jeżeli chodzi o samo PCV to w przypadku kiedy chcesz je położyć jako podkład na dno to nie musisz jego przyklejać. Też tak mam i jest OK.

Jeżeli chodzi o NCF1500 ( też go używam) to mam w nim jeden kosz seachem matrix  a reszta to zwykła ( najtańsza ) ceramika. Kiedyś miałem jeszcze grys koralowy ale zrezygnowałem  na rzecz ceramiki. Tyle ,że nie polecam tego filtra z jednego powodu- zawory nowego typu. Po prostu częto przeciekają po otwieraniu i zamykaniu.,..Plusem jest to ,że są tanie i zawsze mam z dwa w zapasie :)

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano

Jeszcze ja coś dodam jako początkujący . Jak już będziesz miał te testy kropelkowe JBL to pamiętaj odczytuj wyniki tylko przy świetle dziennym . Zastanów się jak chcesz robić start baniaka , poczytaj o tym w dziale Woda podpięty masz tam post od deccorativo.  Odnośnie pokarmów w zależności od obsady czytaj / pytaj w dziale żywienie ... trafiłeś na najlepsze forum Malawi w Polsce. Pozdrawiam 

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, Krzychoo napisał:

chcę dać spienione pcv jako podkład ale do tła

..rano czytałem i pewnie jeszcze spałem stąd  taka  moja podpowiedź odpowiedź:)

15 minut temu, Krzychoo napisał:

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i czekam na jeszcze głównie jeżeli chodzi o obsadę

..co do obsady to załóż temat w dziale OBSADY.

...świderki sobie odpuść. Później będziesz miał wszędobylską plagę, która niczego nie wniesie do tego ekosystemu.

15 minut temu, Krzychoo napisał:

Co do filtra mam dwie sprzeczne wypowiedzi "jaras" pisze żeby nie pchać w kubeł po brzegi mediów a "pozner" odwrotnie.

.....i jeden i drugi ma rację. Litr ceramiki obsłuży Ci biologę w 240 litrach bez problemu. Z tym ,że musisz mieć wtedy dobry mechaniczny aby nie narzekać na paprochy czy klarowność wody. Weź pod uwagę ,że tak jak napisał pozner ,że kubeł cały zasypany złożem to nie tylko biologia ale przecież jednocześnie czyści wodę mechanicznie. Ktoś powie ,że im więcej  złoża w filtrze to więcej gromadzi się tam odchodów jako źródła NO3. Ale po to zakładasz prefiltr ,żeby tego uniknąć .  Jakkolwiek zrobisz będzie OK.

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano
1 godzinę temu, Krzychoo napisał:

Prefiltr HW 603a chcę dać bo będzie chronił biologię przed zasyfieniem i otwieraniem go rzadziej. Co do hanzy czytałem że filtr wew. mechanik musi być, może i najtańszy ale dostanę go w zestawie z akwa więc niech chodzi.

I daj ten HW. Nie musi być wew. filtr mechaniczny, musi po prostu być jakiś filtr mechaniczny. U Ciebie tą rolę będzie spełniał HW, więc Hanza jest zbędna. Ale zrobisz jak uważasz. W niczym to nie zaszkodzi.

Napisałem, że możesz wypełnić cały kubeł złożem, gdyż Aqua Nowa jest na tyle mocna, że da wystarczająco mocny przepływ do tego litrażu. Tylko nie upychaj tego złoża. Jeśli wsadzisz tą Hanzę to cyrkulator pewnie nie będzie potrzebny.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.