wojtekr Opublikowano 20 Marca 2017 Autor #11 Opublikowano 20 Marca 2017 Tak, to jeden i ten sam samiec. Nie spiesze się z wybarwieniem, mam już swoje lata, wiec i troche cierpliwosci. Sam się dziwie, ze tak szybko to poszlo. Po prostu chcialem napisac cos o akwarium i rybach a nie tylko DIY. Niestety Malawi mam tylko taki maly zbiorniczek. A z tym anubiasem to dla mnie ciekawostka. Prowadzilem wiele lat baniaki roslinne i mialem wiele sukcesow, ale anubias nigdy mi nie zakwitl. Tez nie mam go w piachu, ma korzenie miedzy skalami, sa lekko wystawione na swiatelko.
pozner Opublikowano 20 Marca 2017 #12 Opublikowano 20 Marca 2017 (edytowane) Z roślinnością w Malawi też nie mogę dojść do ładu. Anubiasy rosły jak głupie, a popularnej trawy nie jestem w stanie utrzymać. Równolegle posadziłem coś takiego. Niestety nie znam nazwy tej rośliny, ale utrzymuje się. Trawę miałem naprawdę imponującą, a zostało to, co widać Trawa...przez wielu traktowana jako chwast...nie rozumiem. Edytowane 20 Marca 2017 przez pozner
marcin1ja1 Opublikowano 20 Marca 2017 #13 Opublikowano 20 Marca 2017 10 minut temu, pozner napisał: Trawa...przez wielu traktowana jako chwast...nie rozumiem. Szczególnie traktowana była tak przez moje ryby. Nie ważne ile i gdzie posadzę i tak zetną wszystko. A jak zetną wszystko to później siłują się aby korzeń przywiązany do kamienia wyrwać. U mnie najdłużej utrzymała się roślina, która wyglądała jak coś pomiędzy anubiasem a żabienicą.
egon44 Opublikowano 20 Marca 2017 #14 Opublikowano 20 Marca 2017 9 minut temu, pozner napisał: Równolegle posadziłem coś takiego. Niestety nie znam nazwy tej rośliny, ale utrzymuje się. Na 100% nie jestem pewny ale roślina z twojej fotki wygląda na Nadwódkę Wielonasienną(Hygrophila Polysperma) ... Miałem ją kiedyś w akwarium roślinnym... Jest łatwa w uprawie do tego bardzo szybko rośnie a jej wierzchołki są o zmiennej kolorystyce zależącej w znacznej mierze od intensywności światła (od jasno zielonej, przez różową, do rdzawej)... 1
pozner Opublikowano 20 Marca 2017 #15 Opublikowano 20 Marca 2017 Dziękuję za nakierowanie. Nie jestem mocny w roślinach. Najprawdopodobniej jest to Hygrophila corymbosa angustifolia.
egon44 Opublikowano 20 Marca 2017 #16 Opublikowano 20 Marca 2017 48 minut temu, pozner napisał: Dziękuję za nakierowanie. Nie jestem mocny w roślinach. Najprawdopodobniej jest to Hygrophila corymbosa angustifolia. Przeglądając internet jestem skłonny powiedzieć że na 99% jest tak jak piszesz...
wojtekr Opublikowano 20 Marca 2017 Autor #17 Opublikowano 20 Marca 2017 Tak, to hygrophila polysperma chyba. W Malawi przy małym świetle i braku nawożenia wygląda ubogo, ale wiadomo, że nie o to chodzi, żeby rośliny nawozić w naszych biotopach. Ja miałem kiedyś tai zbiornik na sterydach. Na pierwszym zdjęciu jak zaczynalem po prawej stronie, a na drugim jak zarosło. Przed przycinką ryby nie miały gdzie pływać, ale mi się to znudziło, wolę popatrzeć na ryby :-)
wojtekr Opublikowano 19 Kwietnia 2017 Autor #18 Opublikowano 19 Kwietnia 2017 (edytowane) W moim małym Malawi zaczyna się "dziać". Oprócz ładnie wybarwionego samca pokazanego w poście #7 jest już drugi już prawi tak samo wybarwiony. Na razie jeszce walk nie zaobserwowałem, ale ..... inne całkiem żółte osobniki (co najmniej 2) zaczynają dostawcą lekko czarne płetwy. Nie wiem ile mi w końcu samic zostanie. I jeszcze jedno.... wczoraj pod kamieniem zauważyłem jedną małą rybkę. Raczej małe szanse na przeżycie, ale pierwsze tarło było, stado się rozmnaża. Może podpowiedzcie mi, co mam teraz zrobić. Odseparpować tego drugiego samca? I co z tymi, które też pretendują do bycia samcami? No i chyba już czas, żebym odłowił te 2 malutkie frontozy (z tanganiki). Co prawda jeszcze nie podrosły tak, żeby były bezpieczne z dorosłymi, ale tutaj w Malawi jest już za gęsto. Edytowane 19 Kwietnia 2017 przez wojtekr
egon44 Opublikowano 19 Kwietnia 2017 #19 Opublikowano 19 Kwietnia 2017 35 minut temu, wojtekr napisał: W moim małym Malawi zaczyna się "dziać". Oprócz ładnie wybarwionego samca pokazanego w poście #7 jest już drugi już prawi tak samo wybarwiony. Na razie jeszce walk nie zaobserwowałem, ale ..... inne całkiem żółte osobniki (co najmniej 2) zaczynają dostawcą lekko czarne płetwy. Nie wiem ile mi w końcu samic zostanie. I jeszcze jedno.... wczoraj pod kamieniem zauważyłem jedną małą rybkę. Raczej małe szanse na przeżycie, ale pierwsze tarło było, stado się rozmnaża. Może podpowiedzcie mi, co mam teraz zrobić. Odseparpować tego drugiego samca? I co z tymi, które też pretendują do bycia samcami? Jeśli z tego co piszesz nie zauważyłeś jak na razie walk samców to bym zostawił jak jest... Gdyby coś się działo to wtedy zainterweniujesz... Co do żółtych osobników to mogą to być samice bo one też potrafią dostać lekko czarnych płetw... U mnie zdarza się to najczęściej w czasie tarła lub inkubacji ikry(patrz foto)... 35 minut temu, wojtekr napisał: No i chyba już czas, żebym odłowił te 2 malutkie frontozy (z tanganiki). Jak najbardziej na tak
wojtekr Opublikowano 29 Maja 2017 Autor #20 Opublikowano 29 Maja 2017 Mała aktualizacja. Jestem pozytywnie zaskoczony, bo obydwa samce bardzo ładnie się wybarwiły i są dość jurne, bo cały czas 2-3 samice inkubują. Było już pewnie kilka tareł, które przeoczyłem, ale zostały 3 sztuki narybku, młode mają już ok 0,5cm. A zaskoczony jestem tym, że byłem przekonany, że będę musiał któregoś samca oddzielić albo znajdę zabitego, jak nie zdążę, ale jak na razie jest sielanka. Trochę się tego gruzowiska obawiałem, bo zapewne osłabia cyrkulację, ale widać jest wiele kryjówek i oba samce mogły obrać sobie terytoria i nie wchodzić sobie w drogę.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się