Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Juz kiedys pojawilo sie to pytanie na forum odpowiedz byla negatywna, ale ostatnio znalazlem jedno zdjecie z galerii ktore przeczy tym teoria, Akwarium w galerii jest autorstwa airbag_69

Opublikowano

sision, niechcil bym cie lapac za slowka, ale Ty to akwrium zdecydowanie pochwalasz, niestety nie umie dac jego linku, ale wpisujac nazwe uzytkowika w galerii pewie odajdziesz te akwrium

Opublikowano

Sprawdziłem. Racja, nie napisałem nic o błędzie w obsadzie, ale też nic nie było napisane o rozmiarze akwa (przynajmniej na zdjęciu, które znalazłem). Mój błąd w tym, że pochwaliłem, a nie sprawdziłem. Ale na pewno nie pochwaliłem afr w 160l.

Opublikowano

No nie wiem, może jako jednogatunkowe, choć raczej 240l. Te 100cm dna to jest naprawdę minimum, a ryby urosną. Wydaje mi się, że 100cm za małe, ale może się mylę i mówię tu o jednogatunkowym.

Opublikowano

to tylko sa pytania czysto teoretyczne, narazie nie mam co zrobic z 3 samcami saulosi, nikt ani nigdzie ich nie chca, wiec chyba narazie bede musial pogodzic sie z obsada 6+5, a nie jest to latwe jak widze gdy ryby plywaja bez celu grrrrr:/

Opublikowano

Moim zdaniem przed wyborem ryb powinniśmy sugerować się także ich wielkością. Co z tego, że afra w teori zmieści się w 160l jeśli gdy podrośnie 3 afry ułożone obok siebie będą miały tyle co akwarium. Oczywiście przesadzam ale często właśnie w galerii można zobaczyć jak nieestetycznie wygląda duża ryba "upchana" na siłe w minimalne dla niej akwarium jak np, red red albo dorosły rdzawy w 112l.

Opublikowano

Zgadzam się w 100% z czesterem. Przy zakładaniu akwarium, a już zwłaszcza przy zakładaniu baniaka z malawi i pielęgnicami najlepiej dobrać niewielką ilościowo obsadę o stosunkowo niewielkich rozmiarach i obserwować ciekawe („naturalne”) zachowania i płynące życie w akwarium. Jeśli upchniemy na siłę ile się da gatunków i ile się da centymetrów możemy obserwować jedynie ryby odbijające się bez sensu od jednej szyby do drugiej. Dla mnie w pielęgnicach najciekawsze są zachowania, wygląd, choć piękny to jednak sprawa drugorzędna.

Opublikowano

ja rowniez sie z Wami zgadzam, dlatego obecnie mam jednogatukowe i nie zamierzam tego zmieniac, afry to moje marzenie, ale spelnie je wraz z zakupem wiekszego akwarium.


Niestety przechodze etap przerybienia, ale nic na to ie poradze, mimo ze dawalem ogloszenia i nawet juz chcialem oplacic wysylke konduktorska to i tak nikt niechce samych samcow.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.