Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Dnia 8.01.2017 o 16:26, Fireblader napisał:

Akwarium ma niecałe 2 miesiące, rybki wpuszczone po 4 tygodniach. W środku około 20-23kg piasku kwarcowego + serpentynit nie wiem dokładnie ile na oko z 40-50kg ładnie obrośnięty glonami ( to akurat bardzo mi się podoba ). Problem polega na tym, że na szybach pojawiają się zielone glony, coś w tym stylu Tutaj i czyszczenie szyb co 2-3dni, co jest dla mnie bardzo denerwujące. Chciałbym się dowiedzieć jaka jest przyczyna i pozbyć się problemu. Chciałem dać drugi filtr zewnętrzny, ale akwarium stoi na niskiej szafce (30cm) i po prostu mi się nie zmieści :(. Kombinuje, że może jest za słaba filtracja biologiczna i wpadłem na pomysł, żeby dać drugi filtr wewnętrzny np Eheim biopower 200, z gąbką i eheim substratpro.

 

Pomocy ! Jeżeli macie jakieś sugestie, propozycje, albo należy mi się przysłowiowy "kopniak" to proszę o komentarze.

Oj będą następne kopniaki.;)

Nie pisz o takich pierdołach jak kilogramy piasku i serpentynitu bo to pryszcz w stosunku do prawdziwych problemów jakie masz.

Baniak ma 2 miesiące a od miesiąca pływają ryby w  obecnym nie określonym NO2 które nawet patrząc z boku zdecydowania przekracza poziom szkodliwości dla nich. Sądzę że ten baniak nigdy nie dojrzał do końca . To sztandarowy przykład dojrzewania baniak na zegarek czyli - czekam miesiąc i wpuszczam ryby.

 

Napisz tak:

- czy ryby ci po wpuszczeniu padały i ile straciłeś?

- unieś powrót z kubła i nalej wody do butelki pet 2l mierząc czas nalewania i przelicz na l/h - podaj wynik.

- kopniak za nie wpisanie miejscowości w profil bo bym może wiedział jaką masz kranówę a tak to nie licz na pomoc bez pomiarów kranówy i tego co w baniaaku.

- jak wreszcie zrobisz te prawidłowe pomiary i kranówy i z baniaka to natychmiast zrób 50% podmianę wody

ale tylko wtedy gdy masz ustrojstwo z węglem aktywnym ( chyba będzie następny kopniak) bo możesz mieć w kranie chlor a on zabija biologię którą masz w stanie krytycznym czyli  zdychającą.

- jak nie masz ustrojstwa ( wpisz w "Szukaj " to słowo a znajdziesz w tytule tematu ) to natentychmiast kup Seachem Prime albo Kordon Amquel Plus( ten lepszy) i wlej do podmienianej wody ale na cała ilość wody w akwarium a nie tylko na tą podmienianą.

 

Dnia 8.01.2017 o 16:26, Fireblader napisał:

Podsumowując :

- Czy w moim akwarium jest za słaba filtracja biologiczna? Jeżeli tak, to czy dodanie eheim biopower 200 lub innego filtra wewn. dałoby jakieś różnice?

ona nigdy nie była dobra a na pewno jest teraz za słaba.  Natomiast dodawanie złóż nic nie wnosi . Najpierw trzeba naprawić to co jest .

Po to pytam o przepływ przez kubeł i koniecznie zamiast podawać kilogramy serpentynitu podaj co siedzi w kolejnych koszach kubła i ile jest tego a jak go otworzysz by zrobić fotki przed czyszczeniem :( złóz  to go przy okazji całego wypłucz w wodzie z tym Amquelem czy Prime.

Napisz zamiast podawania kilogramów piasku raczej jaki masz system podmian wody tzn jak często i ile litrów wymieniasz , oraz clou programu - czym - ile razy dziennie - po ile karmisz tą trzodę bo to ryby-świnki czyli brudasy.

Uprzedzając odpowiedzi zarządzam u ciebie.:D

3dni pełnej głodówki ryb - czyli absolutny post 3 dniowy. a potem pomiary wody.

 

Opublikowano (edytowane)

Zrobiłem testy tak jak powinno i nie wygladają za dobrze ; 

no2 na poziomie 0.2

no3 na poziomie 40

2 godziny temu, deccorativo napisał:

- kopniak za nie wpisanie miejscowości w profil bo bym może wiedział jaką masz kranówę a tak to nie licz na pomoc bez pomiarów kranówy i tego co w baniaaku.

Jeżeli chodzi o tzw "kranówę" to odsyłam do ZWiK' u w Łodzi : Tutaj

 

2 godziny temu, deccorativo napisał:

- czy ryby ci po wpuszczeniu padały i ile straciłeś?

nie, nie padały

2 godziny temu, deccorativo napisał:

- unieś powrót z kubła i nalej wody do butelki pet 2l mierząc czas nalewania i przelicz na l/h - podaj wynik.

 

tak jak wcześniej pisałem miałem problem z filtrem zewnętrznym i dopiero będę go instalował.

2 godziny temu, deccorativo napisał:

jaki masz system podmian wody tzn jak często i ile litrów wymieniasz

raz w tygodniu, około 30 litrów (przez dekoracje w akwarium nie ma de facto 160L), więc około 25%

2 godziny temu, deccorativo napisał:

czym - ile razy dziennie - po ile karmisz tą trzodę

mam 4 rodzaje pokarmów i codziennie dostają co innego ;

- hikari excel

- hikari excel sinking

- glopex malawi mix

- tropical malawi

karmię rano i wieczorem (2x dziennie), dokładnie nie wiem na ile tak na oko, żeby rybki zjadły wszystko w przeciągu minuty.

 

 

Edytowane przez Fireblader
Opublikowano (edytowane)
43 minuty temu, Fireblader napisał:

Jeżeli chodzi o tzw "kranówę" to odsyłam do ZWiK' u w Łodzi : Tutaj

"Komu bije dzwon - on bije tobie" to nie mnie potrzebne te parametry łódzkiej kranówy tylko tobie.

Od dawna wiemy że Łódz ma najlepszą wodę w Polsce co  oznacza że także ma najwięcej chloru i dodatkowo dwutlenku chloru - po to by w zarodku wybijało wszystkie bakterie więc jak wlejesz do baniaka to także zabija biologię nitryfikacyjną i każdą inną pożyteczną bakterię. Zobacz to:

15

Suma wolnego chloru
i dwutlenku chloru

mg/l

0,30 – 0,45

do 0,3 wolnego chloru w punkcie

czerpalnym u konsumenta

dla ludzia dopuszczalne jest 0,3 mg/l  dla ryb i biologii dopuszczalne jest 0 .

43 minuty temu, Fireblader napisał:

tak jak wcześniej pisałem miałem problem z filtrem zewnętrznym i dopiero będę go instalował.

to może wreszcie podłącz biologię bo ona tam w tym kuble może już zdechła od siarkowodoru a ryby pływają bez usuwania tego co im szkodzi.

Jakoś nie zauważyłem że ten unifilter1000 z UV nie pracuje wcale a tylko został wymieniony jako filtracja ( wyłącz tą UV ) bo ci biologia nie rozejdzie się po baniaku a wszystko co zabije zwiększa poziom NO2 i NO3.

 

reszta jak pisałem.

podmianki na stałe po 50% wody co tydzień a nie 25% ale wyłącznie przez ustrojstwo z węglem bo masz Cl2 + ClO2 w kranie  i to bardzo wysokie.

3 dniowa głodówka ryb

napisz na pw do Karola Mortisa - albo podepnij się do tematu czym żywić ( tu wymień ryby) może ci doradzą czym karmić

 

 

 

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano (edytowane)

okej, zastosuję się do poleceń i na bieżąco będę informował o wynikach moich działań. Mam nadzieję, że w końcu uda mi się zrobić dobry dom dla moich podopiecznych. Pozdrawiam

 

Edit.

Zamówione zostały :  Kordon amquel plus  i  pompa jvp-101. Przeglądałem forum i strony internetowe i nadal nie mogę się zdecydować, który filtr będzie najlepszy? Moglibyście coś podpowiedzieć ? budżet około 400zł do tego chciałbym dodać tzw. prefiltr jak na załączonym obrazku

14tlqm9.jpg

Edytowane przez Fireblader
Opublikowano

Witam ponownie.

Zastosowałem się do powyższych poleceń i tak :

zakupiłem i wsadziłem falownik do akwarium,

3dniowa głodówka, podmiana 50% wraz z  Kordon Amquel Plus

Przed chwilką otrzymałem paczkę z filtrem jbl e901 i zastanawiam się jak rozmieścić wkłady filtracyjne (mam 4 kosze). Od sprzedawcy dostałem w gratisie :

zeolit 1kg, węgiel aktywny 500ml, bioceramika 500ml (mam jeszcze swojej 1000ml), bio-gąbki do wypełnienia 3 koszy i jbl micromec do wypełniaia całego kosza.

Pomóżcie jak najlepiej je ułożyć w filtrze? 

 

 

 

Opublikowano

Pierwsze i najważniejsze przenieś cała ceramikę oraz gąbki z tego unifilter1000 do najniższego kosza w e901.

Powyżej pozostaw kosz z 1 litrem Micromeca .

Powyżej tego kosz z zeolitem

Reszta koszy pusta bo w najwyższym pozostają gąbki.

Nie dawaj węgla i bioceramiki - tam włożysz Purolite A520E albo PA202.

 

 

 

Opublikowano

Witam, chciałbym podsumować obecną sytuację w akwarium.

Dzięki falownikowi z powierzchni piasku wszystkie nieczystości lądują prosto w mechaniku, co cieszy oko i rybki na pewno też nie narzekają,

Filtr biologiczny pracuje pełną parą z koszami ułożonymi tak jak podpowiedziano mi w poście wyżej.

Częste podmiany wody i no3 utrzymuje się na poziomie 5-10ppm, no2 pomiędzy 0.1 a 0.2ppm. Ciągle z nimi walczę, ale widać już poprawę :)

 

Dziękuję bardzo wszystkim za pomoc i krytykę. Czas wygrzebać aparat, zrobić parę zdjęć i w końcu się przywitać :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.