Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z ciekawości spytam, czym ciąłeś otwór do karmienia ? ja nie posiadając jeszcze tubondu, zastanawiałem się nad diaksem, ale może jest jakieś bardziej "humanitarne" urządzenie do tego delikatnego materiału ?

 

Opublikowano
31 minut temu, Pleziorro napisał:

Z ciekawości spytam, czym ciąłeś otwór do karmienia ? ja nie posiadając jeszcze tubondu, zastanawiałem się nad diaksem, ale może jest jakieś bardziej "humanitarne" urządzenie do tego delikatnego materiału ?

 

Polecam nic innego jak małe i przydatne urządzenie w postaci DREMELA Model 4000 (http://www.dremeleurope.com/pl/pl/dremel®4000-6014-ocs-c/) + do tego odpowiednie końcówki oraz przydatny giętkie przedłużenie... Mam, użytkuję i z czystym sumieniem odpowiem bez wahania - POLECAM.

Tak do cięcia, szlifowania, polerowania ale również do pierdół jak i do modelarskich prac idealny sprzęt...

Dzięki temu otwór nie będzie wyglądał jak od rzeźnika :) po cięciu diaksem...

A jeżeli nie posiada ktoś Dremela, to rozwiązanie też proste i każdy sobie poradzi, wiertarka = 4 otworki na rogach planowanego otworu do karmienia ryb + cięcie po linii za pomocą piłki włosowej i gotowe...

Opublikowano

 

Oki to w takim razie spróbuję kupić wieko w trzech częściach. Pytanie techniczne. Jeśli mam akwarium 200x70 cm i tyle miejsca na wieko na pokrywie to o ile mniejsze zamówić kawałki tubondu tak żeby dobrze się otwierało i jednocześnie aby zachować szczelność. Zależy mi na tym, żeby parowanie było jaknajmniejsze. Czy warto dodatkowo uszczelniac wieko? 

Opublikowano

Nie wiem jaką masz konstrukcję, ja u siebie mam szkielet z 10mm obity spienionym czarnym pcv wyższym od szkieletu o 5mm, na to idealnie dopasowane płyty z pcv 5mm, wchodzą niemalże na wcisk. Przy zdejmowaniu jednak nie ma problemu, podważasz paznokciem i elegancko się je zdejmuje.

Wieka nie uszczelniaj bo nie ma potrzeby, to nie batyskaf :) 

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, Pleziorro napisał:

Z ciekawości spytam, czym ciąłeś otwór do karmienia ? ja nie posiadając jeszcze tubondu, zastanawiałem się nad diaksem, ale może jest jakieś bardziej "humanitarne" urządzenie do tego delikatnego materiału ?

 

A no szlifierką kątową:) i wcale źle nie wygląda. Dremel wiadomo lepszy ale nie posiadam. 

 

9 godzin temu, iquitos68 napisał:

 

Oki to w takim razie spróbuję kupić wieko w trzech częściach. Pytanie techniczne. Jeśli mam akwarium 200x70 cm i tyle miejsca na wieko na pokrywie to o ile mniejsze zamówić kawałki tubondu tak żeby dobrze się otwierało i jednocześnie aby zachować szczelność. Zależy mi na tym, żeby parowanie było jaknajmniejsze. Czy warto dodatkowo uszczelniac wieko? 

Żadnego luzu nie musisz mieć po prostu wymiar pokrywy podziel na 3. A luz potrzebny do łatwego otwierania zrobi się sam po przez warstwę kleju między konstrukcją korony a zewnętrzną okleiną.

9 godzin temu, Pleziorro napisał:

 Przy zdejmowaniu jednak nie ma problemu, podważasz paznokciem i elegancko się je zdejmuje.

 

Przy tubondzie to nie takie proste- jest o wiele cięższy niż PCV. Środkowa część bez problemu bo jest otwór do karmienia, za który można podnieść, w prawej części mam poprowadzone przewody w tylnym rogu- więc też jest ok.

Natomiast lewą stronę muszę czymś podważyć aby palucha wsadzić . Myślę nad wycięciem tylnego rogu tak jak mam z prawej strony- bo otwieranie jest trochę uciążliwe

Edytowane przez jaras
Opublikowano (edytowane)

A jakie otwory wycinaliście na kable / węże? Okrągłe czy prostokątne? Co jest praktyczniejsze? Jakie wymiary i ile sztuk?

I ktora uszczelka bedzie lepsza:

1) http://allegro.pl/uszczelka-do-okna-okien-okienna-sd-54-12x10-czarna-i6492117525.html

2) http://allegro.pl/uszczelka-do-okna-okien-okienna-drzwi-sd-57-12x3mm-i6512715810.html

Jestem na etapie projektowania pokrywy i to chyba ostatnie szczegół który zostały mi do dopracowania.

Edytowane przez d3sign
Opublikowano (edytowane)

Otwory u siebie mam prostokątne w wieku mianowicie jeden otwór. A uszczelka musi być o przekroju E

Edytowane przez jaras
Opublikowano

Mam jeszcze niepewność odnośnie mocowania oświetlenia. Zamówiłem 25 modułów Led 11000k oraz 20 RGB Samsunga, po trzy metry kabla dwu i czterożyłowego, sterownik od Romka i zasilacz 12V 6A. 

W jaki sposób i do czego przymocować te moduły w pokrywie? 

Opublikowano

A planujesz wzmocnienia z ceownika aluminiowego ?

Pozwolę sobie tutaj zamieścić projekt kolei @d3sign mam nadzieję Łukaszu, że się nie obrazisz :)

Ja mam tak u siebie i jestem mega zadowolony, w konstrukcji nacinasz podłużne paseczki tak aby ceownik w nie wszedł i jednocześnie masz oświetlenie i bardzo solidne wzmocnienie pokryw. Ja dodatkowo Ceownik podpieram na spinkach poprzecznych, tak że mój lekko otyły kot swobodnie po tym skacze i nic się nie dzieje (poza moim nerwem, że sierść leci do baniaka).

Na rysunku widać, że kolega Łukasz opatentował wiele nacięć co da mu możliwość dowolnego umieszczania belek w skoku co 4cm. To jest bardzo słuszna koncepcja !unnamed.thumb.png.a2c874081364761738938e337b979088.png

 

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, jaras napisał:

Otwory u siebie mam prostokątne w wieku mianowicie jeden otwór. A uszczelka musi być o przekroju E

Czyli lepsza bedzie uszczelka nr 2.

14 minut temu, Pleziorro napisał:

Na rysunku widać, że kolega Łukasz opatentował wiele nacięć co da mu możliwość dowolnego umieszczania belek w skoku co 4cm. To jest bardzo słuszna koncepcja !

Wlasciwie skoki sa co 2 cm :) Nie mam zadnego problemu z tym ze udostepniles projekt. Wczoraj posiedzialem 2 godzinki w sketchupie i cos takiego udalo mi się wykombinowac. W zasadzie jak już wezme się za montaz to zamierzam zrobic fotorelacje zaczynajac od projektu a konczac na zdjeciu finalnego produktu. Oczywiscie podziele się tym pozniej na forum. I serdecznie zapraszam Ciebie Rafale do pomocy przy klejeniu :)

 

Edytowane przez d3sign

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.