Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Plezorioo,

Ja także mam tylko jedną spinkę więc projekt byłby podobny myślę :-).  Za bardzo nie rozumiem gdzie mają być wycięte te rowki dla ceownikow. W tej chwili mam dwie warstwy. 10 mm PCV oparte na górnym rancie akwarium oraz na zewnątrz tubond. Żadnych wzmocnień wewnętrznych jeszcze nie projektowaniem ale mam zamiar to dokupić wrazie potrzeby w drogim rzucie. Razem z pokrywką z tubondu i formatami do kaseciaka. 

Ledy według tego projektu są przymocowane wewnątrz ceownika?  Rozumiem że musiałbym kupić 2 lub trzy takie ceowniki 2m x 4 cm gdzieś w castoramie?

Opublikowano

Już służę pomocą :) tym razem foto bez naruszenia praw autorskich, tak to wyglądało podczas budowania mojej pokrywy i tak jest do dziś

2016-06-15_09-41-152016-06-15_09-40-21

 

Dodam jeszcze że w marketach nie było takich ceowników, ten ma 20x40x2mm i moduły są podklejone od spodu, dodatkowo uszczelnione są przy przewodach silikonem do klejenia gablot.

  • Lubię to 1
Opublikowano
2 godziny temu, iquitos68 napisał:

Rozumiem że musiałbym kupić 2 lub trzy takie ceowniki 2m x 4 cm gdzieś w castoramie?

W castoramie, obi, leroyu i innych marketach nie ma takich 40x20x2. Sa wezsze, z tego co pamietam max 20 mm szerokosci. Na allegro mozna je znalezc. Co do ilosci to zalezy jak chcesz zamontowac oswietlenie. Ja planuje miec dwie belki z ledami dlatego mam 2 ceowniki.

 

2 godziny temu, iquitos68 napisał:

Za bardzo nie rozumiem gdzie mają być wycięte te rowki dla ceownikow.

W korpusie pokrywy czyli 10 mm PCV. Ja planuje zrobic cos takiego:

 

unnamed.png

Opublikowano

Tak zastanawiam się czy przy tym projekcie nie będzie problemu z dużym parowaniem na zewnątrz baniaka. Czy wstawiajac takie ceowniki wieko nie uniesie się o grubość ceownika 1-2 mm. Szukam rozwiązań żeby jednak ograniczyć parowanie na zewnątrz baniaka. Wiecie - tv jest nad akwa i mieszkanie jest nie za duże.

 

Opublikowano

A jak wieko ma się unieść skoro będzie na równo z ceownikami. Nic nie będzie parowało akwarium to nie żelazko:) Pokrywa nie może być szczelna na 100% bo jak by wtedy dochodziło do wymiany gazowej.

 

Opublikowano (edytowane)

Problem parowania, wymiany gazowej oraz baniako-żelazka to codzienność w projektowaniu pokrywy.

Całkiem nie dawno na pw napisał do mnie kolega - jeden z nas i podał że dwie grzałki hydor każda po 300W nie dają rady.

Baniak 650l w salonie 19-20C grzały ustawione na 26 C i wiecie co.

Dobowe spożycie prądu ma na poziomie niemal 3 kWh, 

Obaj wpadliśmy w panikę co jest powodem  takiego żelazka.

Okazało się w rozmowie tel że jeszcze nie ma pokrywy , a co tydzień odparowuje mu kubeł wody .

Więc jest o czym myśleć  robiąc projekt pokrywy.

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano
41 minut temu, iquitos68 napisał:

Czy wstawiajac takie ceowniki wieko nie uniesie się o grubość ceownika 1-2 mm.

Na projekcie widac calkiem dobrze ze wyciecie na ceownik jest dokladnie takie jak jego wymiary. Ceownik w pelni schowa się w PCV 10 mm. Oczywiscie tak jest na projekcie a jak Ci wyjdzie w praktyce to już druga sprawa.

Opublikowano
18 minut temu, deccorativo napisał:

Dobowe spożycie prądu ma na poziomie niemal 3 kWh, 

Fizyczna przyczyna takiego zjawiska jest, że cząsteczki wody opuszczając zbiornik mają przekraczoną energię kinetyczną pozwalającą zerwać wiązania wodorowe pomiędzy cząsteczkami wody. Efektem tego jest ze para ma większą energię niż woda. W efekcie woda jest chłodzona. No i trzeba ją jakoś ogrzać ;-) . Pozytywnym efektem tego zjawiska jest, że latem podnosząc pokrywę, lub włączając wentylator możemy zwiększyć parowanie wody i przez to chłodząc ją. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.