Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, mam pytanie odnośnie podłoża oraz kamieni mianowicie, mam piasek bardzo drobny z obi wydaje mi się troszkę zbyt drobny czy mogę spokojnie go wymieszać z czarnym kwarcowym żwirem granulacja ok 1mm? I pytanie o kamienie czy zielony serpentynit mogę ułożyć z białym lupkiem? Czy mogę położyć je na styropianie i dopiero przesypać piaskiem?

Opublikowano (edytowane)

Jaka jest granulacja tego piasku? Zasadniczo żeby nie było problemów powinna mieścić się w granicach 0,8 do 1,2 mm. Jeżeli taki jest, nie ma potrzeby mieszania. Kwestia czarnego piasku, to już sprawa gustu i indywidualnych preferencji. Ważne, żeby drobinki nie były ostre i nie raniły ryb.

Mieszanie różnych rodzajów skał, to też kwestia tego, jak Tobie się podoba. Oczywiście, że możesz połączyć serpentynit z białym łupkiem, rybom nie zrobi to różnicy. Ja jednak zastosowałbym tylko jeden rodzaj skał, w tym przypadku serpentynit. Łączenie różnego rodzaju kamieni moim zdaniem wygląda kiepsko i nienaturalnie.

Zastosowanie podkładu pod skałki to jedna z podstawowych zasad. I to dokładnie w takiej kolejności, jak napisałeś: najpierw podkład, potem kamienie, na koniec piasek. Zamiast styropianu, który może być podgryzany przez ryby i będzie później pływać po powierzchni, poleca się np. spienione PCV lub zwykłe plastikowe kratki do zlewu.

Edytowane przez marcin73m
Opublikowano

Witaj

Jeśli chodzi o połączenie kamieni to tak jak napisał Marcin, bedzie to brzydko wyglądało.

Sam przerabiałem ten temat i naprawdę nie wyglądało to zbyt ładnie

Opublikowano

Granulacji nie znam ale jest do naprawdę drobny piaseczek taki jak w piaskownicy, pojedyncze ziarenka prawie niewidoczne dlatego chciałem je połączyć z czarnym zwirkiem żeby uniknąć efektu takiego mułu, zobaczę jak to będzie wyglądać jak włożę je do akwarium, jeśli chodzi o styropian to "krzywdy" rybom nie wyrządzi? A jeszcze nasunęło mi się pytanie o oświetlenie jakiej mocy świetlówki założyć?

Opublikowano

Jeżeli taki bardzo drobny piasek zmieszasz z grubszym to i tak ten drobny będzie Ci mącił wodę, nie dawał bym w ogóle takiego drobnego piasku.

Opublikowano
8 minut temu, Slu1906 napisał:

 A jeszcze nasunęło mi się pytanie o oświetlenie jakiej mocy świetlówki założyć?

Zamias świetlówek, polecam moduły led.

Poszukaj w zakładce oświetlenia. Na pewno będziesz bardziej zadowolony z samego oświetlenia, jak i Twój portfel z wydatków za prąd :)

 

Opublikowano

Jeżeli nie masz w pobliżu jakiejś żwirowni, żeby zaczerpnąć sobie naturalnie wyglądającego piasku, to kup w jakimś markecie budowlanym kreisel 099 o granulacji 1 mm, w cenie coś ok. 7 zł za worek 25 kg. Po dokładnym wypłukaniu jest ok. Sam go używam od kilku lat.

Styropian krzywdy rybom nie wyrządzi, one tego nie jedzą :P chodzi o to, że będziesz użerał się z pływającymi na powierzchni kulkami. Ale to już jak kto woli.

Opublikowano

A jeśli chodzi o ten piasek z obi co go mam bo już go kupiłem a nie chce go już wymieniać, czy lepiej go mieszać z tym czarnym o wyższej granulacji czy zostawić sam jasny?czy to już kwestia gustu? Bo jak go już zmieszam to będzie po zawodach

Opublikowano

Slu1906 napisali Ci chlopaki wszystkie odpowiedzi powyzej. Piasek to 7zl, a na zbiornik twojego rozmiaru to 25kg nawet nie bedziesz potrzebowal. 2 godzinki pracy i z glowy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.