Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Muszę w końcu po 1,5 roku od startu baniaka! zrobić porządne światełko, proszę o pomoc w podjęciu decyzji.

Baniak: 200x70x70

Zacząłem od RGB COB 6 sztuk po 20 Watt + chiński sterownik TC420 - wg projektu kolegi deccorativo. Korzystam z wszystkich zalet tego oświetlenia - głównie możliwość sterowania - i to jest OK. Niestety są również wady: obramówki wokół kamieni a nawet nieraz ryb, kiepski kolor biały powstający z pomieszania 3 kolorów RGB. Dołożyłem do tego dwie świetkówki Aquastar i Aquamarine, które używam w okresie "pełnego świecenia" a na ledach zaczynam i potem kończę przechodząc w niebieski aż do wygaszenia.

Na światło nie narzekam, ale drażni mnie obsługa tego, bo sterownik do ledów, dwie świetlówki na wyłącznikach czasowych, dużo tego jest, trochę kabli no i duży pobór prądu. Dodatkowo, te tanie chińskie diody zaczynają niedomagać.... jedna daje więcej zielonego, inna czerwonego.... czas na zmianę :-)

Wyobrażam sobie, że mógłbym to samo a nawet lepiej osiągnąć tylko na ledach i taki jest mój cel. Na podstawie opisów z tego forum rozumiem, że mam trzy opcje:

1. Diody RGBW - czyli to, co mam, ale z dodatkowym białym. Diody byłyby "lepszej" jakości, na bazie led cree. Projekt opisywany przez deccorativo, ale chyba nie wielu to wykonało.

2. Moduły Samsunga - pomieszanie białych i rgb - projekt opisywany i robiony przez wielu i tyle razy, że już można się pogubić w informacjach, ale opinie raczej pozytywne.

3. Taśmy led białe + RGB - nowy projekt deccorativo, dobrze się zapowiada, ale jeszcze nikt nie przetestował a są kiepskie opinie o taśmach z dawnych czasów.

 

Ponieważ chciałbym coś nowego, to skłaniałbym się ku opcji 2 lub 3. O ile temat pasków trochę już dyskutowałem z deccorativo i wydaje mi się łatwy o tyle modułów jeszcze nie rozgryzałem i tutaj prosiłbym o pomoc czy też poradę użytkowników.

1. Ledy na taśmie wychodzą taniej, ale jaka jest przewaga modułów?  - wiadomo, że za jakość się płaci :-)

2. Ledy mam przyklejone do aluminiowego profila o powierzchni 180x17 i taki też mógłbym mieć do nowego światełka. Profil wisi nad zbiornikiem, zbiornik jest obudowany szafą, więc lampy nie widać. Czy taki profil wykorzystać do modułów, czy coś innego? Obecnie spełnia on rolę odprowadzania ciepła, a moduły chyba tego nie potrzebują?

3. Ile i jakich modułów musiałbym dać na mój zbiornik?

4. Rozumiem, że kwestia ich połączenia, dobrania zasilania nie będzie problemem, sterownik albo wykorzystałbym obecny chiński, albo nabyłbym sterownik kolegi Romka   

Dzięki z góry za pomoc

Opublikowano
9 godzin temu, wojtekr napisał:

Ponieważ chciałbym coś nowego, to skłaniałbym się ku opcji 2 lub 3. O ile temat pasków trochę już dyskutowałem z deccorativo i wydaje mi się łatwy o tyle modułów jeszcze nie rozgryzałem i tutaj prosiłbym o pomoc czy też poradę użytkowników.

1. Ledy na taśmie wychodzą taniej, ale jaka jest przewaga modułów?  - wiadomo, że za jakość się płaci :-)

2. Ledy mam przyklejone do aluminiowego profila o powierzchni 180x17 i taki też mógłbym mieć do nowego światełka. Profil wisi nad zbiornikiem, zbiornik jest obudowany szafą, więc lampy nie widać. Czy taki profil wykorzystać do modułów, czy coś innego? Obecnie spełnia on rolę odprowadzania ciepła, a moduły chyba tego nie potrzebują?

3. Ile i jakich modułów musiałbym dać na mój zbiornik?

4. Rozumiem, że kwestia ich połączenia, dobrania zasilania nie będzie problemem, sterownik albo wykorzystałbym obecny chiński, albo nabyłbym sterownik kolegi Romka   

Dzięki z góry za pomoc

Witaj...

Tak prosto z mostu i na temat odpowiem w skrócie ;) 

1. Mimo tego samego efektu uzyskanego z świecenia taśmami lub modułami Led jedynie co do mnie przemówiło na korzyść montowania u siebie modułów to to że moduły są bardziej żywotniejsze w porównaniu z taśmami Led...

2. Tak profil o którym piszesz nie stanowi problemu w zamontowaniu(przyklejeniu) na nim modułów...Moim zdaniem nawet lepiej bo będzie to dodatkowy odprowadzacz ciepła,mimo tego że moduły nie grzeją mocno,co najwyżej są lekko ciepłe...Tak czy inaczej będzie ok...

3. Moim zdaniem na twój zbiornik starczy około 20szt białych modułów np takich https://www.perfektmarket.com.pl/modulled-goq-samsung-3-smd-5730-zimny-11000k-id-765

+ 15 RGB https://www.perfektmarket.com.pl/modul-led-goq-samsung-3-smd-5050-rgb-id-151

4. Nie będzie żadnego problemu z podłączeniem modułów,dobraniem zasilacza itd ;) 

Opublikowano
7 minut temu, MatiK napisał:

No i o te mi chodziło właśnie :P

Tak tylko dostać takie moduły 9000k to jest trochę problem...

Mi udało się znaleźć tylko dwa rodzaje modułów po naprawdę długim szperaniu w Google  :) ...

Wybrane moduły zamierzam przetestować po nowym roku u siebie w zbiorniku...Poczekamy,zobaczymy co z tego wyjdzie...

Ale tak na koniec powiem że u Stasia efekt wizualny z tymi modułami 9000k bardzo mnie zaskoczył,a tym bardziej zaciekawił...

Opublikowano

Mi się wydaje, że to żaden problem... Jak zobaczyłem u stana to światło, wpisałem w google moduły led 9000K i pierwsza strona sklepu jaki mi wyskoczył była trafiona więc nie bardzo wiem o co Ci chodzi...

Opublikowano
11 minut temu, MatiK napisał:

Mi się wydaje, że to żaden problem... Jak zobaczyłem u stana to światło, wpisałem w google moduły led 9000K i pierwsza strona sklepu jaki mi wyskoczył była trafiona więc nie bardzo wiem o co Ci chodzi...

Tak ja też po wpisaniu tego samego tekstu miałem na tacy pierwszą stronę sklepu tylko że...

Nad wyborem odpowiednich modułów 9000k kierowałem się przede wszystkim ich wodoodpornością IP 67-68,typem diod oraz strumieniem świetlnym (lumen) ...

Opublikowano (edytowane)
20 minutes ago, MatiK said:

Mi się wydaje, że to żaden problem... Jak zobaczyłem u stana to światło, wpisałem w google moduły led 9000K i pierwsza strona sklepu jaki mi wyskoczył była trafiona więc nie bardzo wiem o co Ci chodzi...

Matik prosze wrzuc nam linki w takim razie. Szukalem swiatla led 9000k przez prawie tydzien, jedyne ktore bylem w stanie znalezc to 2835 ledy, ktore z racji na strumien swietlny nie sa polecane do akwarium. Z 5630 i 5730, ktore tutaj na forum sa polecane egon znalazl jedne opisane jako 9000-11000k.

Barwa 11000k dla mojego oka jest z lekka za niebieska,  takze osobiscie bym ich solo nie polecal. Swoja droga moduly samsunga 11000k polecane na forum sa tak naprawde 10000k co Perez opisal w poscie o jego swiatlach.

Edytowane przez Paulstick
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Paulstick napisał:

Matik prosze wrzuc nam linki w takim razie. Szukalem swiatla led 9000k przez prawie tydzien, jedyne ktore bylem w stanie znalezc to 2835 ledy, ktore z racji na strumien swietlny nie sa polecane do akwarium. Z 5630 i 5730, ktore tutaj na forum sa polecane egon znalazl jedne opisane jako 9000-11000k.

Barwa 11000k dla mojego oka jest z lekka za niebieska,  takze osobiscie bym ich solo nie polecal. Swoja droga moduly samsunga 11000k polecane na forum sa tak naprawde 10000k co Perez opisal w poscie o jego swiatlach.

Bardzo precyzyjnie to opisałeś kolego ;) 

 

W moim przypadku zależało by mi na modułach 9000k na diodach 5050, 5630 lub 5730 oczywiście ip 67-68 których zapewne też sam szukasz :) ...

Edytowane przez egon44

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.