Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
zajmujące sporo miejsca w baniaczku


???????? :D Podaj mi wymiary filtra kanistrowego o takiej pojemnosci wkladow i wtedy porozmawiamy.

Opublikowano

Taki komin (15x15x40) ma 9L pojemności to tak jak by ktoś do baniaka wsadził 6 dużych butelek po wodzie mineralnej. To napewno zajmuje sporo miejsca. Przynajmniej jak dla mnie. Wolę mieć to pod akwarium.

Opublikowano
to tak jak by ktoś do baniaka wsadził 6 dużych butelek po wodzie mineralnej.


Wpisujac takie porownanie bazujac na wymiarach jakie podajesz tak naprawde falszujesz rzeczywistosc. Postaw obok siebie 6 butelek i sprawdz czy zajmuja powierzchnie 15x14x40.

Opublikowano
Podaj mi wymiary filtra kanistrowego o takiej pojemności wkładów i wtedy porozmawiamy.


Nie podam, bo takich nie ma. Z resztą nie o to chodzi, filtry kanistrowe to inna liga. Nie o to tutaj chodzi.


Komin zajmuje miejsce w akwarium - fakt

Zawsze będzie mniejszy niż sump pod szafką - fakt

Trudniejszy dostęp do niego, a co za tym idzie do kolejnych warstw filtracyjnych - fakt


Nie jestem bojownikiem na rzecz usunięcia kominów akwariowych, chodzi mi jedynie o to że tak naprawdę komin JAKO ZŁOŻE ZRASZANE jest mało praktyczny. A większość posiadaczy kominów i tak ma sumpy pod akwa

Opublikowano

pewnie, że jest niepraktyczny, ale jak się go już ma to czemu nie zasypać złożem?


natomiast wydaję mi się, że czy komin zewnętrzny, czy wewnętrzny to i jeden i drugi trzeba ukryć... i wyższość jednego nad drugim polega w zasadzie na tym jak można to zrobić...

ten w akwa zajmuje miejsce (mniej wody, trudniej układać skały), a ten poza? wystaje!! albo z boku albo z tyłu... i też coś trzeba z tym zrobić... nie każdy może sobie akwa odsunąć od ściany

Opublikowano

Jasne że tak, każdy ma zalety i wady, nie chcę żeby ta rozmowa przerodziła się w coś typu margaryna czy masło. Chciałem tylko zaznaczyć że można inaczej. Każdy podejmujący decyzję będzie mógł to rozważyć w zależności od własnych potrzeb i możliwości.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.