juppi Opublikowano 18 Grudnia 2007 #11 Opublikowano 18 Grudnia 2007 Mam jeszcze pytanie: jak zaciemnić zbiornik? Czy ozn. to ograniczenie naświetlania do np. 5h na dobę, czy proponujecie całkowitą rezygnację z ośiwetlenia? Ta druga opcja wydaje mi się trochę ekstremalna jeśli miałaby trwać 2 tyg. Pozdrawiam Ja bym po prostu wyłączył oświetlenie nie przykrywając niczym akwa. Mamy zimę. Dni są krótkie Aha - no i obniżenie temperatury do tych 23 stopni. Ale i tak nic sie nie powinno stać. Ps. Nie zapominajcie o świderkach ;>> Potem trzeba tylko skorupki powyławiać
yaro Opublikowano 18 Grudnia 2007 #12 Opublikowano 18 Grudnia 2007 Jeżeli zastosujesz karmnik automatyczny to przestań wydziwiać z zaciemnianiem, obniżaniem temperatury czy cokolwiek. W czasie wakacji wyjechałem na 3 tygodnie karmnik nastawiłem na jedno karmienie w ciagu dnia i po powrocie za wyjątkiem NO2 = 0,15 nie stało się kompletnie nic. NO2 wysokie w końcu nie było cotygodniowych podmian wody no i na piasku troszkę tego się zebrało, po powrocie 30% wymiana wody i w 100% mogę powiedzieć ze nic się nie stało, w ubiegłych latach miałem 118 l akwarium z hongi i saulosi zostawiałem je na pastwę losu również na taki czas i to bez karmnika i wszystkie przeżywały. Nie ma co się martwić o dorosłe ryby, dadzą sobie radę. Bardziej boję sie o narybek w końcu świderka se nie wszamią ale glonów maja do wyboru i koloru.
romekjagoda Opublikowano 19 Grudnia 2007 #13 Opublikowano 19 Grudnia 2007 Yaro tak mi się na zdrowy rozsądek wydawało, że jeśli karmnik będzie dostarczać pokarm, to reszta powinna / może zostać też tak jakby nic się nie zmieniło. Martwię się jedynie o kondycję psych. moich podopiecznych - kto im będzie zaglądał do akwa pod moją nieobecność, rozmawiał z nimi, etc.? Przecież bidulki tej rozłąki ze mną mogą nie wytrzymać Pozdrawiam
PTB_PL Opublikowano 19 Grudnia 2007 Autor #14 Opublikowano 19 Grudnia 2007 właśnie w całej tej dyskusji zapomnieliśmy o aspekcie duchowym!!! przecież pyśki z niczego się tak bardzo nie cieszą jak z widoku swojego podopiecznego za przednią szybą mam nadzieję, że przez ten tydzień nie uschną z tęsknoty
yaro Opublikowano 19 Grudnia 2007 #15 Opublikowano 19 Grudnia 2007 więc należy nagrać sie na kamerę podłączyć pod TV ustawić TV na wprost akwarium i już kontakt wzrokowy jest. Jeżelli to za droga opcja to proszę ustwic swoje zdjcia
danielj Opublikowano 19 Grudnia 2007 #16 Opublikowano 19 Grudnia 2007 właśnie w całej tej dyskusji zapomnieliśmy o aspekcie duchowym!!! przecież pyśki z niczego się tak bardzo nie cieszą jak z widoku swojego podopiecznego za przednią szybą mam nadzieję, że przez ten tydzień nie uschną z tęsknoty To ja może trochę OT. Cały czas myślałem że to pyszczaki są moimi podopiecznymi , no ale stary , zmęczony jestem to może coś przeoczyłem i spadliśmy w hierarchii zależności niżej?
makok Opublikowano 19 Grudnia 2007 #17 Opublikowano 19 Grudnia 2007 właśnie w całej tej dyskusji zapomnieliśmy o aspekcie duchowym!!! przecież pyśki z niczego się tak bardzo nie cieszą jak z widoku swojego podopiecznego za przednią szybą mam nadzieję, że przez ten tydzień nie uschną z tęsknoty To ja może trochę OT. Cały czas myślałem że to pyszczaki są moimi podopiecznymi , no ale stary , zmęczony jestem to może coś przeoczyłem i spadliśmy w hierarchii zależności niżej? hehehe nie wytrzymałem, jak się wczytałem moi opiekunowie coś się lenią... zamiast mi przygotowywać posiłek siedzą cały czas w tej wodzie i się szczerzą
PTB_PL Opublikowano 19 Grudnia 2007 Autor #18 Opublikowano 19 Grudnia 2007 no panowie w sumie to my jesteśmy ich podopiecznymi bo to one sprawiają nam tyle radości ale i problemów. Będąc w akwarium i dobrze się czując opiekują się nad naszym spokojnym duchem ) Tak to rozumiem w dużym nagięciu rzeczywistości:) (co nie znaczy, że jestem na bani czy coś w tym stylu:)
sision Opublikowano 19 Grudnia 2007 #19 Opublikowano 19 Grudnia 2007 właśnie w całej tej dyskusji zapomnieliśmy o aspekcie duchowym!!! przecież pyśki z niczego się tak bardzo nie cieszą jak z widoku swojego podopiecznego za przednią szybą mam nadzieję, że przez ten tydzień nie uschną z tęsknoty To ja może trochę OT. Cały czas myślałem że to pyszczaki są moimi podopiecznymi , no ale stary , zmęczony jestem to może coś przeoczyłem i spadliśmy w hierarchii zależności niżej? A ja zaskoczyłem, że takie zdanie padło, dopiero jak przeczytałem Twojego posta Daniel dobre dobre
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się