Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chciałem dzis przedstawic filtr który zrobililem w hmm... 1 godzine 8) .

A wiec do zrobienia takiego filtra skłoniła mnie awaria starego filtra(kaskadowego)który był bardzo głośny i pekł w taki sposób , ze ciezko byloby go skleic.

Przejdzmy do omówienia budowy filtra, do jego zrobienia było potrzebne mi:

- 11litrowe akwarium - 10zł

- rurka PCV 3/4 " ok.50cm + 2 kolanka łamane w 90 stopniach - 4.20zł

- węzyk gumowy fi 8mm ok. 50cm - 1zł

- pompka ze starego filtra wewnetrznego aquael'a fan mini (troche słaby bo 260l/h ale i tak daje rade, w sumie obróci niecale 3 razy akwarium w ciagu godziny :D , niedlugo zmienie na cos ok.700l/h) - 26zł (caly filtr)

- 4 szybki o potrzebnych wymiarach - 5zł

- sylikon akwarystyczny (zeby przekleic czyms te szybki - 5.80zł

- wkłady mam narazie ze zwirku o róznej granulacji i z gabek - ok.6zł za wszystko + woreczki , które zrobilem z firanek (o drobnych dziurkach tak aby nic sie nie wydostalo oprócz wody)


Z materiałów to tyle. Teraz omówie co po kolei robiłem:


1. Przykleiłem szybki do akwarium tak aby woda przepływała raz dolem a raz góra (mam 3 komory na wkłady filtrujace)

2. Czekałem az sylikon wyschnie ok. 24h (wiem, ze na poczatku pisalem, ze zrobilem w godzine calosc ale nie bralem schniecia silikonu pod uwage)

3. Umiescilem wkłady (gabki i zwirek) w firankach po czym je zszyłem;)

4. Włozyłem wkłady do akwarium.

5. Obciąłem rurke PCV na 3 czesci (pierwsza która miała byc w duzym akwarium (ok.25cm) nastepnie ta która miała byc po kolanku dana (ok.10cm) i na koncu ta , co wchodzi w filtr (male akwarium) (ok.15cm)

6. Zgrzałem rurki PCV z kolankami w kształt litery "U"

7. Zdjałem obudowe (dolna) i wyjałem gabke z filtra aquaela.

8. Na wylot Aquael'a zamontowalem rurke igielitowa (gumowa o srednicy 8mm)

9. Wszystko umiescilem na swoim miejscu.

10. Wypoziomowałem i ustawilem filtr (male akwarium) tak aby wysokosci krawedzi w duzym akwarium i w malym akwarium(filtrze) byly an tej samej wysokosci) (A konkretnie pod filtr podłozyłem kilka warstw styropianu)

11. Zassałem wody z dużego akwarium poprzez rurke PCV ( ta w kształcielitery "U" i szybko włożyłem do filtra , który powoli sie napełnil woda.

12. Nastepnie uruchomiłem filtr (pompke aquael'a)

13. A teraz ciesze sie z pracy mojego nowego filterka (którego nazywam "małym sumpem"


Filtr ten działa na prawie plywania ciał.

Nie ma obaw co do awarii pradu bo juz testowałem go niejednokrotnie i woda poprostu staje i nic sie nie dzieje :)


Jestem bardzo zadowolony z pracy tego filtra, tylko musze jeszcze kupic nowa pompke , bo ta ma za mała wydajność.

:? Praca filtra jest bardzo cicha i niewidoczna (gdyz filtr stoi za akwa).


Filtr ten jest tak małych rozmiarów, ponieważ akwarium ogólne (malawi) ma pojemnosc 118l netto, a brutto ok 85l(odliczajac kamienie i piasek(zwirek)


Kalkulując teraz wszystkie koszty to ten sumpik wyniósł mnie ok.56zł wiec ok. 5 razy mniej niz nie jeden kubełek. Dodatkowa zaleta jest to że jestem "dumny" z tego ze mam filterek zrobiony przeze mnie :D:D


Wielkie podziekowania dla kolegi Makok'a , który podprowadził mi ten pomysł do głowy i pomógł go wykonac.


Oto fotka tego filterka (przepraszam za zdjecie ale filtr stoi w ciezko dostepnym miejscu dla aparatu i nie moge nic z tym zrobic):


18f01878aaf33fedmed.jpg

Opublikowano

też zastanawiałem się czy u mnie w 200L nie zrobić takiego mini sumpa bo chciałbym aby zaciąg wody robił jako skimmer. Wszystko miało by działać na zasadzie grawitacji a spowrotem z sumpa do akwa jakaś głowica 1000L/h powinna dać radę.

Opublikowano

To jest filterek przelewowy i według moich (i nie tylko) instrukcji brakuje jeszcze rurki od napowietrzania (od aquaela) wetkniętej w U z pcv, aby odpowietrzać kolanko po restarcie prądu, ale na gg BaczekSTWA sywierdził że i tak mu odpowietrza... więc co tam, nie moja podłoga :P


ale cieszę się, że mogłem pomóc... pozdrawiam

Opublikowano

Nom, nic sie nie stanie w razie awarri pradu , ale wole sie ubepieczyc... wiec Mokok jak to zrobic i gdzie??


PS

fotek lepszych nie bedzie bo jest bardzo ciezki dostep aparatem (ja mam jeszce Canona s6500, a jest on bardzo duzy). Reke wloze ale aparatu juz nie;/ ale przy wymianie filtrów lub "odinstalowaniu" filtra zrobie fotki :)

Opublikowano

W przypadku awarii prądu absolutnie nic się nie stanie. Rurka nawet sie nie zapowietrzy, więc nie ma co kombinować. Mieszkania też na pewno nie zaleje.

Takie filterki są niezłą alternatywą dla normalnych sumpów. Jedyna wada, to konieczność zastosowania rur o bardzo dużej średnicy, jesli myślimy o większych przepływach...

Opublikowano

Czyli jak bym chciał zastosowac w tym filterku pompke np. o wydajności 700l/h to moze rurke wieksza kupic czy 3/4 cala wystarczy??


Aha (lekki OT ale sory), teraz mam takie pytanko czy lepiej dokupic jakis filtr wewnetrzny do akwarium o wydajnosci ok. 500-700l/h czy moge zmienic tylko pompke na cyrkulacyjną np. 700l/h???

Opublikowano

poniewaz mysle nad dorobieniem mini panelu/sumpa do 60l wiec szukalem informacji jak nie wiercac nic w baniaku zrobic przelew...


Stosuje sie pudelka przelewowe:

tutaj w wykonaniu szklanym

http://www.akwariadwa.webpark.pl/przelewy.html


Z angielskiego "overflow box":

http://www.melevsreef.com/acrylics/overflow.html

http://saltaquarium.about.com/od/diyove ... _Plans.htm

http://www.csd.net/~cgadd/aqua/overflow.htm


Zasada naczyn polaczonych jest ok, dopoki rura sie nie zapowietrzy ;k wtedy zawartosc sumpa laduje w akwa - i o ile akwa jest obliczone tak, ze woda z sumpa nie wyleje sie z akwa to jedyny problem to brak filtracji i ewentualnosc spalenia np. pompy obiegowej i sprzetu ktory jest w sumpie...


Ja bym jednak pomyslal o odpowietrzaniu...

Opublikowano
W przypadku awarii prądu absolutnie nic się nie stanie. Rurka nawet sie nie zapowietrzy, więc nie ma co kombinować. Mieszkania też na pewno nie zaleje.

Takie filterki są niezłą alternatywą dla normalnych sumpów. Jedyna wada, to konieczność zastosowania rur o bardzo dużej średnicy, jesli myślimy o większych przepływach...



To zależy oczywiście od wielu parametrów, ale ja i tak zastosowałbym odpowietrzanie przez głowicę, bo przy jakimkolwiek błędzie konstrukcyjnym (np słabe klejenie kolanek i mikro otwór) pompka wypompuje po restarcie prądu wodę do akwa a kolanko pozostanie zapowietrzone... niech wtedy woda w akwa dojdzie np. do świetlówek DIY i prąd porazi rybki - już nie mówię o wylaniu się na podłogę...

pewnie wiele czynników to np. wielkość obu zbiorników, zastosowane rury, głowica (przeplyw) itp... ale jednak dla świętego spokoju...


BaczekSTWA, ja Ci już pisałem na gg jak to zrobić i inaczej nie za bardzo wiem jak Ci to wytłumaczyć... może ktoś inny spróbuje?? i z dwóch opisów coś sobie wywnioskujesz? no bo nie wiem...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.