Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Też stałem się posiadaczem tych ryb, zakupione u Fuliera. Wielkość 8-10 cm , miał być układ 3 + 4 ale chyba u Słowaków jest odwrotnie bo na pewno mam 4 samce ;) . Pływają z małymi L. marginatus i Yellow (4-6 cm). Mogę potwierdzić ich " toniowość " choć pływają w całej toni nie tylko przy powierzchni a nawet potrafią zbierać pokarm z dna :) . Zapewne jest to zasługa towarzystwa które nie stanowi dla nich jeszcze żadnego zagrożenia. Dominujący samiec wybarwił się już po dwóch dniach pobytu u mnie, pozostałe na razie pobłyskują na niebiesko i tracą kropki. Nie zauważyłem żadnego terytorializmu, dominant pręży się przed konkurencją od czasu do czasu jakiegoś pogoni jak próbuje się stawiać. Na razie żadnego zainteresowania samicami a są na 90% dwie.

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
  • 4 miesiące temu...
Opublikowano
W dniu 4.10.2018 o 23:15, eljot napisał:

Na razie żadnego zainteresowania samicami a są na 90% dwie.

Interesuje mnie jak dla tego gatunku rozróżnić płeć.

Kolego @Merlot czy mógłbyś opisać swoje spostrzeżenia odnośnie dymorfizmu płciowego tego gatunku? Przy jakich rozmiarach można rozpoznać płeć, czy atrapy jajowe posiadają tylko samce?
Może dysponujesz jakimiś fotkami swoich samic na przestrzeni całego okresu, który w Twoim akwarium spędziły?

Opublikowano (edytowane)

Z mich zakupionych dwa samce już łapały niebieski kolor, pozostałe można było rozróżnić po płetwach. U samców płetwa grzbietowa  jest ostrzej zakończona i ma takie jakby załamanie http://www.onzemalawicichliden.eu/Bestanden vissendatabase eng/Copadichromis chrysonotus eng.html  widać to na pierwszym zdjęciu. Co do atrap posiadają je również samice . 

Edytowane przez eljot
  • Dziękuję 1
  • 9 miesięcy temu...
Opublikowano

Mały update :).

Aktualnie mam układ 2+3, oba samce wybarwione choć beta po przegranej batalii na jakiś czas trochę blednie. Alfa wyciera samice dość regularnie i odbywa się to faktycznie w toni nad małym gruzowiskiem (dla Yellow). W okresie tarła samiec alfa staje się terytorialny i atakuje w sposób bezkrwawy betę, który chowa się w tłumie pozostałych ryb, L. marginatus i nie gotowych do tarła samic. Alfie nie daje się przeganiać tylko Yellowek ;) . Dwie samiczki noszą małe długo od 3 do 4 tygodni, tylko największa max tydzień (zbyt pazerna na żarcie ;) ).

Testowałem układ z trzema samcami (wszystkie wybarwione) ale był zbyt duży sajgon i chłopaki swoimi bijatykami stresowali bardzo inne ryby. Chcąc trzymać większą ilość samców akwa powinno być długie i wysokie, rewiry obierane są pod powierzchnią wody (u mnie mają 160x60x65).

  • Lubię to 6

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Opcja pierwsza się u mnie sprawdzała ( wlot na krótszym boku wylot na dłuższym), ale wszytko zleży od układu skał.
    • Hej mam oświetlenie na diodach cree RGBW. mam ich w sumie 16 szt. podłączone są do zasilacza 24V, 10A. I do leddimmer pro (chyba wersja 1) działało 8 lat:/ Całośc lutowałem sam, a do kazdego koloru osobno lutowałem kabel (dla mnie masakra robota nie robie tago na codzień) . Co jakiś czas jakoś zahaczyłem o kabelek i musiałem go dolutowywać . W wyniku kolejnej takiej akcji gdzieś przegiołem z temperaturą lub coś zwarłem bo się całość wyłączyła na bezpieczniku(bo nie chciało mim się z prądau odłączać :/) . Aktualnie nie działa jak powinno. Jak testuje kolory to działają ale wg mnie za słabo. Do meritum... jak mam znaleźć przyczynę że coś nie świeci bez wymieniania po kolei wszystkiego?  Albo jeszcze lepiej, może zaproponujecie inny rodzaj oświetlenia najlepiej opartego na gotowych paskach led bez koniecznośći ich lutowania które podłącze do leddimmer. akwarium duże 300 na 70 na 80 Dzięki
    • Hej, na dniach będę robić filtr kasetowy dwukomorowy do akwarium 160l. Który układ wybrać żeby zachować jak największą cyrkulację wody i wydajność filtra?   Ewentualnie są jeszcze takie opcje ale tu filtr nie jest pod wzmocnieniami i musiałabym coś wymyśleć żeby nie wypływał (nie chce przyklejać) 
    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.