Skocz do zawartości

Dojrzewanie 240l


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam jeszcze pytanko. Do kaseciaka zakupiłem już wcześniej Purlolite. Kiedy go włożyć ? W momencie spadku NO2 i wpuszczania rybek czy poczekać z tym np. miesiąc ?

Opublikowano

Zrobiłem dzisiaj kolejne pomiary:
No2 0,05
No3 w kranie 5
No3 w baniaku trochę ponad 5
Czy niski poziom no3 może wynikać z obecności nurzańcy ?
Gdyby z testami było coś nie tak to i dla kranówki byłby zły wynik a teraz dla kranowki wynik jest taki sam co przy wcześniejszych pomiarach.

Wysłane z mojego GT-N7100 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Rzeczywiście rośliny mają wpływ na poziom NO3 szczególnie przy dojrzewaniu zbiornika. Ale tak niski poziom NO3 kiedy NO2 już spadło jest trochę dziwny... Zaczynam podejrzewać, że masz poważny problem z rozróżnianiem odcieni, co w sumie jest u nas całkiem normalne przy takich "różnicach" jakie są na wzornikach...

Wygląda jednak na to, że w końcu jest ok ;) 

Opublikowano

Rybki wpuściłem do baniaka 11.11 (NO2 0,05, NO3 5). Dzisiaj parametry NO2 0,6, NO3 20.

Czy reagować już na NO2 w wysokości 0,6 czy jeszcze zaczekać ?

 

Opublikowano

Jeśli masz No2 0.6 to już koniecznie trzeba reagować, a jeśli jest taki skok No2, to znaczy że to całkowicie niedojrzały baniak.

Jakie ryby wpuściłeś i ile ?

Opublikowano

To są jakieś maluchy czy dorosłe ?

Staraj się nie wykraczać poza 0,2 góra 0,3mg/l musisz kontrolować co się dzieje z wodą codziennie.

Z preparatów, możesz zastosować Microbe Lift Nite out II razem z Microbe lift Special blend. Dodatkowo Amquel plus.

Opublikowano
11 godzin temu, Pleziorro napisał:

Jeśli masz No2 0.6 to już koniecznie trzeba reagować, a jeśli jest taki skok No2, to znaczy że to całkowicie niedojrzały baniak.

Jakie ryby wpuściłeś i ile ?

Nie bardzo się zgadzam z tak kategorycznym stwierdzeniem, zresztą sam coś podpytujesz o wielkość i ilość ryb.

Całkowicie niedojrzały baniak to taki gdzie nie chodzi ani I etap nitryfikacji czyli przemiana NH4 -> NO2 ani II etap nitryfikacji czyli przemiana NO2 -> NO3.

U kolego oba etapy nie tylko że działają ale wręcz zasuwają bo w 4 dni NO3 poleciało z 5 do 20ppm  a to 240l więc zapewne Grześ poszedł ma maxa z rybami i biologia jest ale za słaba i nie dostosowana do takiego obciążenia rybami.

Z działaniami jakie trzeba niezwłocznie podjąć się zgadzam.

Najpierw podmianka 50% wody i to zrobione a teraz niezwłocznie Grześ powinien wlać Kordon AmQuel Plus w ilości na całą wodę w baniaku czyli na 180-200l - to powinno w moment zwalić toksyczny NO2 do 0,2ppm . Potem to już luzik i tylko czekanie aż wszystko powróci do ustabilizowanego zbiornika.

Także trzeba wspierać tą biologię dając pozostałe dwa proponowane preparaty - oba zresztą to bakterie nitryfikacyjne jak Prodibio Biodigest tylko amerykańskie a nie francuskie.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Przy dużych rybach taki skok w świeżo dojrzałym to jeszcze można zrozumieć. Ale jeśli to jest 18 maluchów w 300l to coś ta biologia kuleje... 

W każdym bądź razie, w działaniach się z Heniem zgadzamy i tego się Grzesiek trzymaj. Obserwuj także ryby, czy ich zachowanie nie wydaje Ci się nienaturalne. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.