Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, led4grow napisał:

spiochu czy masz zestaw GDP400: http://allegro.pl/ro-400-basic-osmoza-bezzbiornikowa-400gpd-i6270556339.html Ta pompka jest niezbędna? Jaki ogranicznik przepływu?

Pompa jest niezbędna, bo ten zestaw jest przeznaczony do kuchni a wodę trzeba podnieść do wylewki. Tutaj nie ma zbiornika, tylko woda leci odrazu. A żeby uzyskać wydajność 1l/min musi być pompa. 

Moim zdaniem, do twojego akwarium nie potrzebujesz takiego zestawu. No chyba, że przy okazji zamontujesz go w kuchni. Aby nalać 240l i uzupełniać raz na tydzień można kupić coś tańszego.

A tak poza tym, to zadzwoń do Gorzowa http://www.greenfilter.com.pl/kontakt.html to jest producent i importer wszystkich podzespołów, które składa i sprzedaje w Polskę. Zamiast przepłacać na aledrogo u niego kupisz za połowę ceny :) Wiem co mówię, bo ja przepłaciłem :P

Opublikowano

Zakup RO planowałem do nowego baniaka 460l. więc muszę go zalać po raz pierwszy i raz na miesiąc podmianka 10% (przy korzystaniu z purolite). Oczywiście mogę zalewać baniak cały dzień, ale podmianki dobrze byłoby ogarnąć w godzinkę. Z drugiej strony zastawiam się czy 1l. na minutę lodowatej wody grzałka 300W będzie w stanie ogrzać do temp 25C? Więc może faktycznie nie ma co kupować takiego drogiego ustrojstwa skoro później będę musiał dostosowywać (zmniejszać) przepływ do mocy grzałki?

Ale 75GDP to chyba przegięcie w drugą stronę? Spiochu możesz powiedzieć jaką "prędkość" uzyskujesz na membranie 75?

Opublikowano

A kto ci każe brać 75? Przecież możesz sobie zamówić 100, 2x100 a jak będziesz chciał to i 300GPD. Twoja propozycja z linku ma 400 a koszt zestawu podwyższa pompa. 

Planujesz 460l akwarium. Raz w tygodniu podmienisz 50l, z membrany 75GPD masz wydajność ok. 10-11l/min. Zapewniam cię, że temp. po podmiance spadnie ci najwyżej 2*C. 

Opublikowano

Z 75GPD nie uzyskam 11l./min z mojej miejskiej sieci. Może to zapewnienia producenta? Ja miałem może max. 1,5-2l/min a trzeba jeszcze pamiętać, że dojdzie MB20 więc pewnie też jakiś opór.

Opublikowano

z GPD400 leci max 1l/min

led4grow to że zrobisz RO/DI a potem musisz zrobić uwodornienie i mineralizację tej wody wcale nie znaczy że nie będziesz miał glonów.

Możliwe że unikniesz etapu okrzemkowego ale dalej glony będą najpierw zielone a potem krasnorosty z zielenicami.

Wszystko to opisałem na tym forum bo dokładnie tak już robiłem jak planujesz - na prawdę nie miałem okrzemek i jak po 2 latach wróciłem do podmian wody z kranu przy SiO2 -ok 60mg/l to okrzemki nie zmogły zielenic i krasnorostów :D

Twoja budowa samodzielna jest błędem bo pompa do membrany 400GPD musi być + dwa czujniki ciśnienia do niej, + ogranicznik , złączki , zawór , podłaczenie do sieci, odpływ wody płuczącej , wylewka, wężyki .

Jak to wszystko uwzględnisz to wyjdzie drożej niż ci mogę taki gotowy komplet kupić w osmoza.pl

http://sklep.osmoza.pl/ro-400-basic-osmoza-bezzbiornikowa-400gpd-p-817.html

 

989,10 zł koszt z pobraniem u ciebie w domu:D reszta na pw

 

 

  • Dziękuję 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.