Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
32 minuty temu, deccorativo napisał:

co tygodniowe podmianki po 20% wody RO/DI z jej preparowaniem by miała odpowiednie pH , KH,GH jest trudne bez doświadczenia ( trzeba uwzględniać od razu fakt że ostateczne parametry masz dopiero po 48h a tu ci leci do baniaka żywe RO )  ale nie odradzam ci i jak dotrwasz w zamyśle będę podpowiadał w miarę swojej wiedzy i doświad

Zaraz, zaraz. Henryk, na drugiej stronie twojego tematu o wodzie RO/DI jest podane na tacy, jakie preparaty, w jakiej proporcji użyć aby te parametry były zachowane nawet jak lejemy RO od razu do baniaka. Coś uległo zmianie?

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Zalewanie nowego baniaka bez ryb wodą RO/DI to betka jedynie cierpliwości podwójnie potrzeba ja taką 75tką chyba przez 4 dni zalewałem 300l z wyłączeniem nocy bo spać (a bałem się pozostawić bez nadzoru) się chce potem przez 2 dni ustawiałem parametry - nic cię nie pogania więc robisz na spokojnie. Tylko jedno- szybko zakupiłem tą GPD400:)

Uwagi dotyczyły podmian wody w funkcjonującym już akwarium z rybami, wszak lejąc żywe RO/DI obniżasz nie tylko temperaturę ale i pH, KH,GH  niby tylko o 20%  ale dla pH te 20% to jest 0,4 więc zbyt dużo w tak krótkim czasie . trzeba więc korygować na bieżąco jak leci woda.

Prawda że wszystko dokładnie opisałem bo miałem ten sam problem i nic w tej mierze się nie zmieniło ale ja zaprzestałem to robić i nie dlatego że coś jest nie halo - po tym jak zmieniłem swoją domową instalację z 75tki na 400setkę to nawet te podmianki i dolewki odparowanej wody nie trwały długo. Doszedłem też do wprawy jak na bieżąco gdy leci woda wężykiem do akwarium dolewać uprzednio przygotowany koncentrat tych wymienionych powyżej preparatów, ale oczywiście każdy musi to dobrać do swojej instalacji RO i oczekiwanych parametrów wody w baniaku.

Zrezygnowałem z tego bo wiedząc że moja kranówa ma SiO2 ok 60ppm chciałem sprawdzić czy po 2 latach gdy zbiornik od dawna był stabilnie opanowany przez krasnorosty i zielenice wlanie takiej kranówy spowoduje wysyp okrzemka - nie spowodowało więc już pozostałem z tymi podmianami raz na 1-2 miesiące tak po 20% + ok 30l czystej RO bo na miesiąc mam ok 10-15l odparowanej wody ale stale jest w baniaku w kasecie i TMBT i w bloku Purolite. Stale więc mogę zrobić zdjęcie przez 1,5m wody jak ryby wiszą w próżni :D ( z wyłączeniem na 2-3 godziny gdy wlewam atrament)

Jeśli odparowanie nie uzupełniamy wodą RO tylko kranówą to przy takim systemie rzadkich i małych podmian rośnie nam mineralizacja w baniaku - powoli ale rośnie , także karma dokłada swoją mineralizację  więc po roku czy dwu możesz się zdziwić do ilu narosło. Nie jest to jakiś problem dla ryb bo zmiany bardzo powolne ale po 2 latach można doprowadzić że Purolite przestanie działać - prawdopodobnie poziom siarczanów wzrośnie tak bardzo że wyłączy tą żywicę.

  • Dziękuję 2
Opublikowano
Zaraz, zaraz. Henryk, na drugiej stronie twojego tematu o wodzie RO/DI jest podane na tacy, jakie preparaty, w jakiej proporcji użyć aby te parametry były zachowane nawet jak lejemy RO od razu do baniaka. Coś uległo zmianie?


Mówimy o tym temacie:

???
Opublikowano

No u siebie 350l wody netto nalałem prawie 5 dni :D Włączając noce. :D A dopiero niedawno zaszedłem do "piwnicy" gdzie mam filtr (w salonie mam tylko dziurkę w ścianie i kawałek wężyka z kranikiem na końcu) i okazało się, że MB20 wydostało się z obudowy 2" i zapchało wężyk ;) No ale mi się nie spieszyło ;)

Co do samych glonów. Moim zdaniem tą metodą omija się wysyp okrzemek w masakrystycznej ilości. Jak widać na moim zdjęciu, trochę ich jest, ale nie rzucają się w oczy ;)
Miałem długo ciemnozielono, prawie czarno w akwarium aż żona zaczęła się burzyć i kupiłem Military Helmety. Pięknie czyściły, glony sobie odrastały, sielanka. Aż po WDA musiałem dodać zwykłej kranówy i momentalnie, tam gdzie tylko ślimaki wyczyściły kamienie, pojawiały się okrzemki w dużej ilości. Zgodzę się więc, że nie pokonają zielenic jeśli tylko za na kamieniach, ale dołożenie czegoś do aranżacji czy wyczyszczenie spowoduje, że okrzemki znów się pojawią.
Dodam jeszcze, że u siebie mam Purolite (dla klarowania wody) oraz TMBT. Bez tego nie wyobrażam sobie używania wody RO/DI i przygotowywania jej co tydzień w ilości około 60 litrów.

Wysłane z telefonu

  • Dziękuję 1
Opublikowano

nie zmienia koloru i tylko pomiar np SiO2 odpowie czy żywica jest w 50% zapchana czy już w 100%  prawdopodobnie też nie jednakowo pochłania wszystkie związki więc ten pomiar SiO2 też nie jest taki pewny.

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.