Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Możesz podać wymiary akwarium i jaka masz filtrację ( nazwa filtra/ filtrów , wkłady). Faktyczny problem , który widać to źle dobrane pod względem gatunków ryby i jest ich po prostu za dużo.

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, gepard28 napisał:

Odpowiadając na pytanie to ryby wpuściłem do akwarium po przeszło 2h od wlania wody

 

A powinieneś niestety nie 2h po a przynajmniej 3tyg :(

 

Czy dawno zakupiłeś ryby ? Jeżeli masz mozliwość leć do Zoologa gdzie je kupileś, powiedz sprzedawcy, że jest naciągaczem i oddaj mu ryby. I na spokojnie zaczniemy wspolnie tworzyc Twoje akwarium od A do Z tak jak powinno być. :)

 

Zeby Cie trochę pocieszyc ja sam kilka lat temu dałem się nabrać sprzdawcy na 4 pyszczaki do zbiornika 56l ...

Edytowane przez Merlot
Opublikowano

To masz ogromny problem. Jeżeli nic nie zrobisz to prawdopodobnie wszystkie ryby padną. Najlepiej oddaj ryby do miejsca z którego je masz. Przeprowadź prawidłowy start akwarium i zakup odpowiednie ryby do twojego litrażu. Możesz też zainwestować w dość drogie uzdatniacze, które uratują życie ryb, ale ich koszt może znacznie przekroczyć wartość ryb , które już masz. Większość gatunków , które masz nie może żyć w tym litrażu więc i tak będziesz musiał znaleźć im nowe lokum.

W górnym pasku forum jest dział FAQ koniecznie przeczytaj.

Opublikowano

W woli uściślenia nie jest to tworzone od początku akwarium czyli dopiero co kupione w sklepie zoologicznym tylko takie które zmieniło jednego właściciela na innego :) 

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, gepard28 napisał:

Odpowiadając na pytanie to ryby wpuściłem do akwarium po przeszło 2h od wlania wody

 

kolega ma na imię Tomek i do mnie napisał na pw - pogadaliśmy sobie także przez telefon.

Wyjaśniło się wiele.

Całe akwarium wraz z wystrojem , filtracją i taką obsadą zostało zakupione od innego akwarysty więc wszystko tam chodziło i chodzi .

Przeniósł kubełek nie ruszany , piach i kamienie także te same i po 2h wpuścił ryby.:D

Wymieni piasek na grubszy gradacji 0,8-1,2 jednocześnie da podkładki pod kamienie i je inaczej ustawi .

Pozostaje kwestia wyprowadzenia na właściwe tory tej obsady - coś mu doradzcie w tej mierze i to by było na początek tyle.

Karmi to towarzystwo tylko spiruliną forte w granulkach.

Jako młodziankowi zaproponowałem płatki spiruliny Ocean Nutrition oraz Tropical Astacolor  ale chyba problem jest  w doborze obsady tak żywieniowo jaki i ilościowo.

trzeba mu zaproponować kierunki zmian i tyle.

Kupi testy JBLa NO2 i NO3 więc technicznie temat ogarnięty bo akwarium opiekuje się stary gepard ale i gepardziątko :Dco karmi już rybki.

Na szczęście wszystko bez większych problemów.

Edytowane przez deccorativo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.