Mortis Opublikowano 2 Listopada 2016 #11 Opublikowano 2 Listopada 2016 8 minut temu, mikrus2201 napisał: EGON może masz rację więc zaproponujcie coś kolorowego . MORTIS tu chciałem podkreślić, że oczywiście nie planowałem wsadzić do mego zbiornika Nimbochromis tylko podkreśliłem, że ogólnie w jednym zbiorniku są tak różne ryby i nawet zakładając , że zbiornik będzie np. 1000l czyli odpowiedni do większych ryb malawi to mimo wszystko pływają z Nimi razem aulonacary i mbuny różne...... POwiem tak, mi się to podoba ale podkreślam ,że niechcę nic robić nie zgodnie z etyką dlatego też zwróciłem się do Was z prośba o pomoc... pozdrawiam To bardzo dobrze trafiłeś jeśli chodzi o porady. Ja tylko przytoczyłem Ci amerykański dream o Malawi, bo tam głównie trzymają samce i nie interesuje ich odzwierciedlenie chociaż w najmniejszym stopniu biotopu. Ma być dużo i kolorowo. Jeśli chcesz mieć kolorowo to Mbuna ma więcej ładnych samic. A widzę , że jesteś z Białego to jeszcze łatwiej będzie nam pośledzikować Pomyśl, poszukaj i napisz jakie ryby Ci się podobają i zaczniemy zabawę z doborem ryb.
pozner Opublikowano 2 Listopada 2016 #12 Opublikowano 2 Listopada 2016 (edytowane) 6 godzin temu, mikrus2201 napisał: Chciałbym mieć różne gatunki Aulonocara oraz dołożyć do tego mbuna Saulesi . 4 godziny temu, mikrus2201 napisał: 1. Czy mogę wpuścić same samce różnych gatunków bez samic ? - nie zależy mi na romnazaniu... 2. Czy samce w tym przypadku będą się wybarwialy? 3. Jak w tej sytuacji wpłynęło by to na ich agresywnosc? Z góry dziękuję Pytanie do MORTIS. " Ja od siebie tylko dodam, że oglądając filmy na YT widzisz amerykańskie wersje Dużo kolorowo i plastikowo " Co mam przez to rozumieć ... jest to sztuczny twór? nie są to ryby z Malawi? Jak oni to robią, że mają kolorowe, różnogatunkowe ryby w akwarium? Jest to możliwe czy nie? Dziękuje za pomoc 0) Jest możliwe trzymanie saulosi z Aulonocarami. Sam tak miałem. Można pogodzić dietę. Gdyby nie można było, to nikt by nie trzymał yellowa z wszystkożerną mbuną. Aulonocary są rybami na tyle dużymi (szczegulnie jacobfreibergi) i wystarczająco agresywnymi, że poradzą sobie z tą średnią mbuną (saulosi) 1) Możesz wpuścić same samce. Ich wybarwienie zależy od warunków, jakie im stworzysz. Przez pewien okres miałem 3 samce Otopharynxa tetrastigma bez samic (tak się ułożyło) Samce były pięknie wybarwione, gdyż rywalizowały o dominację. Samice nie były im potrzebne do pełnego wybarwienia. Ale ja miałem wtedy 2 gatunki w akwarium i to odpowiednio dobrane pod kątem agresji. Zwróć uwagę, że na filmach w YT akwaria są z reguły przerybione. W takich okolicznościach ryby pływają sobie z prawej na lewą i z powrotem. W takich warunkach samce nie wybarwią się w pełni, ale będą kolorowe. Jeśli chodzi Ci o ładny widoczek, to możesz śmiało tak zrobić. Tylko pytanie, dlaczego chcesz pyszczaki? 2) Odpowiedziałem wyżej. 3) Przerybienie łagodzi obyczaje. Tak jak napisałem wyżej, rybki pływają sobie wtedy w te i z powrotem, ale równie dobrze mógłbyś wpuścić mieczyki, gupiki, molinezje, czy inne kolorowe ryby (nic im nie ujmując) i miałbyś to samo. Nie po to chowamy pyszczaki. Edytowane 2 Listopada 2016 przez pozner
Bezprym Opublikowano 2 Listopada 2016 #13 Opublikowano 2 Listopada 2016 Pewnie że można dorzucić saulosi , ja tylko zasugerowałem koledze że dietetyczne lepiej byłoby aulonkom z yellowkami bo już z sauloskami trzeba kombinować z dietą a yellowki tak samo dobrze rozjaśnią obsadę.
Mortis Opublikowano 2 Listopada 2016 #14 Opublikowano 2 Listopada 2016 Krzysiu, nie wiem czy Cię dobrze zrozumiałem w Twojej wypowiedzi. Łączenie Saulosi z Aulonocarą to nie jest najlepszy pomysł. W takim razie łączymy Demasoni z Yellow i też mają rację bytu. Tylko ktoś na tym ucierpi. Rozłożenie agresywności samców to w moim mniemaniu kilka samców tego samego gatunku, a nie nawrzucanie różnych kolorowych ryb. Jak to opisujesz , że miałeś dwa gatunki może w tym układzie to się sprawdzało. Do mnie to nie przemawia. Przy takim układzie jak piszesz, że kolega może wpuścić same samce to nasuwa mi się powiedzenie "dworzec kolejowy" Jednak wolnoć Tomku w swoim domku. 1
krzysiutoja Opublikowano 2 Listopada 2016 #15 Opublikowano 2 Listopada 2016 Saulosi z Aulonocarą raczej nikt nie ucierpi , chyba że się trafi nieobliczalny samiec ale tak się może trafić w każdej obsadzie A demasoni i yellow to trochę inna bajka
pozner Opublikowano 2 Listopada 2016 #16 Opublikowano 2 Listopada 2016 2 godziny temu, Mortis napisał: Krzysiu, nie wiem czy Cię dobrze zrozumiałem w Twojej wypowiedzi. Łączenie Saulosi z Aulonocarą to nie jest najlepszy pomysł. W takim razie łączymy Demasoni z Yellow i też mają rację bytu. Tylko ktoś na tym ucierpi. Rozłożenie agresywności samców to w moim mniemaniu kilka samców tego samego gatunku, a nie nawrzucanie różnych kolorowych ryb. Jak to opisujesz , że miałeś dwa gatunki może w tym układzie to się sprawdzało. Do mnie to nie przemawia. Przy takim układzie jak piszesz, że kolega może wpuścić same samce to nasuwa mi się powiedzenie "dworzec kolejowy" Źle mnie zrozumiałeś. Napisałem o łączeniu Aulonocar z wszystkożerną mbuną. Demasoni (nie mylić z kolegą ) do nich się nie zaliczają. Zgadzam się, rozłożenie agresywności to kilka samców jednego gatunku. Ale również nawrzucanie różnych samców. Dlatego napisałem, że na filmach z YT tak to wygląda i się sprawdza. Mi to nie odpowiada, ale jeśli koledze pasuje, to może tak zrobić. Tylko żeby nie przesadził z ilością (dworzec kolejowy). Opisałem swój przypadek, żeby pokazać, że niekonieczne są samice, żeby samce były pięknie wybarwione. Konieczne są tylko odpowiednie warunki. Na pewno nimi nie jest przerybienie ( jak na filmach z YT ). Napisałem, że taką sytuację miałem przez pewien czas, gdyż dokupiłem samice. Wpuszczenie samych samców nie musi oznaczać "dworca kolejowego", ale przerybienie doprowadzi do tego, że samce nie będą wybarwione w pełni.
Mortis Opublikowano 2 Listopada 2016 #17 Opublikowano 2 Listopada 2016 To Krzysiu już bardziej zrozumiałe. Ale wydaje mi się wciąż , że połączenie Aulonocary z Saulosi to nie będzie dobre rozwiązanie. Ja już przesiąkłem konserwatyzmem wchodząc na to forum ponad dwa lata temu i jest mi ciężko przestawić na łączenie mięsożercy z Saulosi, który jednak jest bardziej roślinny. Z drugiej strony jesteś na tyle doświadczony aby odpowiednio zareagować na niepokojące zachowania ryb przy takim połączeniu. Jednak uważam , że nie jest to dobre połączenie dla adeptów biotopu Malawi. Sam często czytasz pytania typu “co z tą rybą“ , "czy jej coś jest czy inkubuje" Myślę, że początkującym jednak warto polecać standardowe obsady lub szukać czegoś nowego ale dopasowanego. Fajny jest często polecany przez Ciebie Chisumulae, fajną rybą jest Perlmutt. Mamy z czego wybierać więc na początek myślę nie mieszajmy non mbuny z mbuną, niech ryby pływają w haremach i też będzię pięknie.
mikrus2201 Opublikowano 2 Listopada 2016 Autor #18 Opublikowano 2 Listopada 2016 Słuchajcie. Napisze ogólnie do wszystkich.... Bardzo Wam dziękuję za pomoc początkującej osobie.... duża pomoc. Przeczytałem Wasze opinie/ sugestie i szczerze powiem, że troooszke się dowiedziałem ale faktycznie doświadczenia niemam... ale jak to kolega powiedział posledzikujemy ☺. 1. Doradźcie mi proszę hodowle ryb malawi godna polecenia. 2. Postaram się dziś zrobic listę ryb które naprawdę mi się podobają. .. 3. Rozumiem! ze jeżeli upre się na samce oczywiście dobierając wielkość ryb do zbiornika bez naciągania faktów to nie uznacie mnie za Haniballa.... ale spróbuję dobrać parami. ... I wrzucę dla Was do podglądu listę ryb chętnie posłucham Waszej opinii. 4. Ile proponujecie ryb w akwarium 450L ? Pozdrawiam
krzysiutoja Opublikowano 2 Listopada 2016 #19 Opublikowano 2 Listopada 2016 A lesz kolego Mortis Masz racje wo gule nie powinniśmy łączyć mbuna z non mbuna to jedno a życie to drugie
Mortis Opublikowano 2 Listopada 2016 #20 Opublikowano 2 Listopada 2016 31 minut temu, mikrus2201 napisał: Słuchajcie. Napisze ogólnie do wszystkich.... Bardzo Wam dziękuję za pomoc początkującej osobie.... duża pomoc. Przeczytałem Wasze opinie/ sugestie i szczerze powiem, że troooszke się dowiedziałem ale faktycznie doświadczenia niemam... ale jak to kolega powiedział posledzikujemy ☺. 1. Doradźcie mi proszę hodowle ryb malawi godna polecenia. 2. Postaram się dziś zrobic listę ryb które naprawdę mi się podobają. .. 3. Rozumiem! ze jeżeli upre się na samce oczywiście dobierając wielkość ryb do zbiornika bez naciągania faktów to nie uznacie mnie za Haniballa.... ale spróbuję dobrać parami. ... I wrzucę dla Was do podglądu listę ryb chętnie posłucham Waszej opinii. 4. Ile proponujecie ryb w akwarium 450L ? Pozdrawiam No z mojej strony nie za bardzo uzyskasz poklask . Jeśli chcesz hodowle , które są warte moim skromnym zdaniem polecenia to: Fish Magic z Augustowa nawet masz niedaleko, warto zadzwonić i porozmawiać z Jarkiem, coś od siebie na pewno mądrego powie. Nasz forumowy kolega Demasoni ma ryby na Allegro pod nickiem Mbuna Malawi do niego też warto zadzwonić i zasięgnąć wiedzy, a Marek na pewno podzieli się doświadczeniem Tan-Mal ma dobrej jakości ryby.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się